Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Powrót z piekła

Tłumaczenie: Paweł Kwiatkowski
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Horror ("Rebis")". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Rebis
6,65 (137 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
12
8
28
7
35
6
28
5
21
4
4
3
4
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Hellbound Heart
data wydania
ISBN
8385202889
liczba stron
150
słowa kluczowe
horror
kategoria
horror
język
polski
dodał
Koszmar

Szatańskie moce nie śpią... W starym domu w pobliżu Londynu Frank Cotton wznieca piekło. Dosłownie. Sam staje się pierwszą ofiarą złych mocy. Ale czy ostatnią? Szatańska umowa i poszukiwanie ostatecznej rozkoszy - to "Powrót z piekła".

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (257)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 215
veinylover | 2016-10-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 października 2016

Przeczytałem.
Analizując, co siedzi w mózgu autora widać, że Freud miałby tu pole do popisu.
Książka nie przekazuje jakichś wartości, przeciwnie mamy miksturę pomieszania wszystkiego ze wszystkim. Nie czynię już z tego zarzutu, ten autor po prostu tak ma...
Jeśli chodzi o Freuda... widzę w tej książce fantazje sadomasochistyczne autora i wydaje mi się, że autor się spełnia wewnętrznie podczas ich spisywania.
Znowu nie czynię z tego zarzutu: albo ktoś lubi, albie nie czytać takie klimaty i ekscytować się nimi. Akurat nie do końca mi to pasuje, fakt, mój popaprany mózg lubi silne kobiece postaci, ale nie wtedy, gdy ich siła jest napędzana jakimś chorym poświęceniem dla samca, a zwłaszcza dla popapranego samca. Nie mam zbyt wiele do powiedzenia na temat tej pozycji, można przeczytać i ekscytować się lub nie.

książek: 241
modli | 2015-09-23
Na półkach: Przeczytane

Od razu mówię, że jako pierwowzór filmowego „Hellraiser’a” , powieść wypada raczej średnio. Jednak jako samodzielna historia, dostarczyła mi nawet sporo frajdy.
Przede wszystkim Barker’owi wyszły postaci: polubiłem obie protagonistki, lubiłem siedzieć w ich głowach i z nimi przebywać. Nienawidziłem natomiast złoczyńcy i życzyłem mu śmierci (po śmierci). W takiej sytuacji historia nieźle oczywiście grała mi na emocjach - bałem się o tych, których lubię, wściekałem na tych, którymi gardzę, itd.
Niestety dużo gorzej wypadły wątki paranormalne, czyli zaświaty i Cenobici. Nie dość, że całe to uniwersum jest zaledwie zarysowane, to jeszcze strony, w których pojawiają się jakiekolwiek zjawiska paranormalne są chyba tymi najbardziej przewidywalnymi i nużącymi. Siedzenie w głowach ludzkich postaci dostarczyło mi znacznie więcej ważeń.
Podsumowując szybka lektura, w której wątek ludzki (obyczajowy) wypada znacznie lepiej niż element stricte horrorowi (co normalne u tego autora). Jest...

książek: 84
Aurelia | 2014-05-07
Przeczytana: 09 kwietnia 2014

Nigdy nie sądziłam, że kiedyś zabiorę się za książkę, na podstawie której nakręcono horror mojego dzieciństwa. Trochę makabrycznie to brzmi, ale właśnie "Hellraiser" był pierwszym filmem, który - jak sięgam pamięcią - obejrzałam zza fotela rodziców mając cztery lub pięć lat. O dziwo, nie wywołało to nieodwracalnych skutków dla mojej psychiki, tylko ukształtowało moją przyszłą osobowość. I niezmiernie się z tego cieszę, bo dziś czuję się wyjątkowo jako kobieta, pasjonując się gatunkami horroru, thrillera i science-fiction. Z opinii mężczyzn wynika, że nie jest to wcale tak często spotykane.

Niemniej, miało być o książce, a nie moim dzieciństwie. Do lektury podeszłam bez żadnych obaw. Wiedziałam, że mogę zaufać Clive'owi, gdyż własnoręcznie podjął się ekranizacji swojej książki i liczyłam, że otrzymam dokładnie ten sam obraz w trakcie czytania "Powrotu z piekła".

Książkę czyta się szybko, język jest łatwo przyswajalny i dla fanów ekranizacji - nie wnosi w sumie nic nowego....

książek: 318
isil | 2014-06-19
Przeczytana: 17 czerwca 2014

Tym razem krótko jak na Barkera. Zaledwie 150 nasyconych okrucieństwem stron. Oglądaliście Hellraisera? Stary film, klasyk gatunku. Tak, scenariusz i reżyseria to również dzieło Barkera. Ale na motywach tej książki. Małej, niepozornej z pożółkłymi kartkami. Kiczowata okładka, na której znajdują się najważniejsze elementy opowieści. Mówi nam wszystko, a zarazem niewiele zdradza. Bo czym jest dla nas świecący sześcian, leżący na stoliku? Albo ponakłuwana twarz?

Kostka Lemarchanda to niezwykły przedmiot. Nie można dostać się do środka... choć udało się to nielicznym. A ponoć wewnątrz są cuda, rzeczy których pragniesz.. Frank długo pracował nad tym, żeby stać się jednym z wybranych. Kiedy kostka otworzyła przed nim nowe możliwości, jego życie zostało odmienione na zawsze. Tylko czy tego oczekiwał? Pragnął prawdziwej rozkoszy, a poznał inny jej smak. Rozkosz aż do bólu.

W niedługim czasie brat mężczyzny wprowadza się wraz z żoną do odziedziczonego domu. Jednak skrywa on pewną...

książek: 391
ZadokAllen | 2015-12-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie jest to najlepsza powieść Barkera. W sumie to bardziej nowela niż powieść, do przeczytania w jeden wieczór.
Do minusów książki trzeba zaliczyć dość prostą fabułę i płytkich bohaterów. Znając inne książki autora dziwie się, że ten nie wykorzystał i nie rozwiną bardziej uniwersum Cenobitów. Fakt historia doczekała się rozwinięcia w filmach czy też komiksach. Ale szczerze powiedziawszy z różnym poziomem wykonania.
Z drugiej strony świetnie sie stało że z takiej niepozornej książeczki powstała kultowa juz seria Hellraiser i równie kultowa postać Pineheada. Warto poświęcić kilka chwil aby przeczytać horror w starym stylu i poznać genezę Cenobitów.

książek: 229
Pinokio1983 | 2014-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 października 2014

Po latach kochania się w Cenobitach nareszcie udało mi się dorwać książkowy oryginał. No i nie będąc w pełni obiektywnym napiszę, że bardzo mi się to wszystko podobało.... mimo że znałem fabułę, postaci, zakończenie, a wszystkie zwroty akcji pomiędzy nie zrobiły na mnie należytego wrażenia!

Ale warto, nawet jeśli widziało się film! Jeśli nie ze względu na to, że jest to klasyka, to przez wzgląd na Clive'a Barkera, który na pewno ucieszyłby się, że poznajemy historię kostki Lemarchanda u źródła.

książek: 147
123tomek | 2014-09-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 września 2014

Czytając tę książkę cały czas miałem wrażenie, że już to gdzieś "czytałem" i autor zerżnął pomysł, przerobił i wydał jako swoje. Teraz w końcu wiem dlaczego - "Hellraiser" widziałem tyle lat temu, że nie zorientowałem się aż do poczytania pierwszych komentarzy :)
Książka dobra, trochę krótka no i czytając ciągle miałem to niefajne wrażenie "plagiatu" co trochę psuło mi przyjemność czytania ale to nie wina samej książki tylko mojej "nieświadomości".

książek: 215
ziomal666 | 2014-05-18
Na półkach: Przeczytane, Horrory
Przeczytana: 06 maja 2014

Dobra książka na wieczór, czyta się ją też szybko i jest bardzo fajna. To moja pierwsza przeczytana książka tego autora i mam nadzieje że inne są równie ciekawe albo i lepsze.

książek: 139
skoczny | 2015-01-31
Na półkach: Przeczytane

Nigdy nie byłem wielkim fanem filmowego Hellraisera. Nawet ja muszę jednak przyznać, że jego strona wizualna była dobra... to znaczy była perfekcyjnie obrzydliwa, co było podstawą tego filmu.

Dlatego na wstępie muszę z przykrością stwierdzić, że książkowy "Powrót z piekła" nawet nie próbuje tego oddać. Nie dostajemy szczegółowych opisów anatomicznych powracającego Franka. Charakterystyczny element serii, jakim niewątpliwie są Cenobici, również jest ledwie nakreślony, ograniczający się do zszywania i haków. W pierwszej części filmu także nie grali oni tak ważnej roli, ale samo ich pojawienie zapadało w pamięci. Nieco lepiej sprawa ma się z opisem zdarzeń, ale również ograniczają się do minimum, jedynie pod sam koniec robiąc na nas trochę większe wrażenie.

Oczywiście możliwe, że jest to jedynie kwestia wyobraźni. Dla mnie jednak, gdy zrezygnujemy z posiłkowania się filmem, nie będziemy w stanie stworzyć ciekawej wizji świata. Nie na tym polega dla mnie pisarstwo, zwłaszcza, że...

książek: 105
kitzbuhel | 2012-02-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 06 lutego 2012

Klimatyczne opowiadanie, które czyta się jednym tchem. Dla fanów serii Hellraiser(szczególnie pierwszej części) pozycja obowiązkowa.

zobacz kolejne z 247 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd