Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Książę Mgły

Cykl: Trylogia mgły (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
6,82 (10380 ocen i 1030 opinii) Zobacz oceny
10
636
9
908
8
1 545
7
3 008
6
2 453
5
1 198
4
300
3
273
2
31
1
28
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El príncipe de la niebla
data wydania
ISBN
9788374958509
liczba stron
221
język
polski
dodał
Yoggobela

Inne wydania

Rodzina Carverów (trójka dzieci, Max, Alicja, Irina, i ich rodzice) przeprowadza się w roku 1943 do małej osady rybackiej na wybrzeżu Atlantyku. Zamieszkuje w domu niegdyś należącym do rodziny Fleishmanów, których dziewięcioletni syn Jacob utonął w morzu. Od pierwszych dni dzieją się tutaj dziwne rzeczy; nocą w ogrodzie Max widzi posągi artystów cyrkowych. Dzieci poznają kilkunastoletniego...

Rodzina Carverów (trójka dzieci, Max, Alicja, Irina, i ich rodzice) przeprowadza się w roku 1943 do małej osady rybackiej na wybrzeżu Atlantyku. Zamieszkuje w domu niegdyś należącym do rodziny Fleishmanów, których dziewięcioletni syn Jacob utonął w morzu. Od pierwszych dni dzieją się tutaj dziwne rzeczy; nocą w ogrodzie Max widzi posągi artystów cyrkowych. Dzieci poznają kilkunastoletniego Rolanda, od którego dowiadują się różnych ciekawostek o miasteczku i o zatopionym pod koniec pierwszej wojny statku. Poznają także dziadka Rolanda, latarnika Victora Kraya. To on opowie im o złym czarowniku, Księciu Mgły, który gotów jest spełnić każdą prośbę lub życzenie, ale w zamian żąda bardzo wiele. Coś, co dzieciom wydaje się jeszcze jedną miejscową legendą, szybko okazuje się zatrważającą prawdą.
Musiało upłynąć wiele lat, by Max zdołał wreszcie zapomnieć owe letnie dni, podczas których odkrył, niemal przypadkiem, istnienie magii.

 

źródło opisu: Muza, 2013

źródło okładki: http://www.muzaklub.com/p2859,ksiaze-mgly-carlos-ruiz-zafon.html

pokaż więcej

książek: 198
Anna | 2013-10-09
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 30 sierpnia 2013

Pierwszy raz zetknęłam się z Panem Zafonem, gdy czytałam "Cień Wiatru", który mnie zachwycił i trafił na moją półeczkę z Arcydziełami. "Książę Mgły" jest zupełnie inny... mimo, że dostał ode mnie ledwie sześć, nie mogę powiedzieć, że jest gorszy lub lepszy, jest inny.

Autor balansuje tu na granicy rzeczywistości, snu, fantastyki i horroru. Na początku może się wydawać, że gatunki te nie mają ze sobą za dużo wspólnego i ciężko je wcisnąć do jednej, krótkiej książeczki, a jednak Zafon'owi się to udało. Akcja dzieje się w małej wiosce nadmorskiej, w której obracamy się między czterema miejscami: nowym domem głównego bohatera, latarnią, parkiem z rzeźbami oraz brzegiem morza. Książa była napisana głównie dla młodzieży i pod tym hasłem najczęściej jest wyświetlana w księgarniach internetowych. Autor później przyznał, że może się ona spodobać też starszym... jednak ja optuję za tym, by zakwalifikowano ją jako młodzieżową. Fabuła jest prosta, jedno-... no może dwu-wątkowa, bohaterowie przyjaźni i rzeczywiści. Samą książkę przeczytałam w dwa dni, choć to i tak długo. Akcja płynnie przechodzi przez kolejne rozdziały. Miłej atmosfery dodaje tutaj tajemniczość i niepewność, którą zgrabnie posłużył się autor.

Z drugiej jednak strony, nie jest to tak długa i cudowna powieść jak "Cień Wiatru", jednak miłym akcentem na rozluźnienie po jakiejś wyczerpującej książce - jak najbardziej. Sądzę, że książka warta polecenia, może nie zachwyca złożonością, jednak czasem warto przeczytać coś lekkiego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zdobyć Rosie. Początek gry

Zacznijmy od początku... Autorka książki nie jest nam obca, jest to już nasze kolejne spotkanie z jej twórczością, a tak dokładnie to szóste, więc wym...

zgłoś błąd zgłoś błąd