Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kaprysik. Damskie historie

Wydawnictwo: Agora SA
6,56 (390 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
19
8
45
7
129
6
133
5
35
4
14
3
3
2
2
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7552-867-1
liczba stron
191
słowa kluczowe
kobieta, reportaż
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
one_evening

"Kaprysik. Damskie historie" to sześć miniopowieści reporterskich ze wspólnym mianownikiem: kobieta. Mariusz Szczygieł jest jednym z bardziej znanych polskich reporterów. W zeszłym roku za książkę "Gottland" - opowieść o XX-wiecznej historii Czech - uzyskał wyróżnienie wyjątkowe: niezwykle prestiżową European Book Prize 2009 - nagrodę Unii Europejskiej za najlepszą europejską książkę roku,...

"Kaprysik. Damskie historie" to sześć miniopowieści reporterskich ze wspólnym mianownikiem: kobieta. Mariusz Szczygieł jest jednym z bardziej znanych polskich reporterów. W zeszłym roku za książkę "Gottland" - opowieść o XX-wiecznej historii Czech - uzyskał wyróżnienie wyjątkowe: niezwykle prestiżową European Book Prize 2009 - nagrodę Unii Europejskiej za najlepszą europejską książkę roku, przyznawaną w Brukseli. Książeczka "Kaprysik. Damskie historie", z pięknymi zdjęciami z archiwum bohaterek, jest o sprawach niewielkich, i format też ma niewielki. Akurat do damskiej torebki. Ale do męskiej kieszeni pasuje także.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (842)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1483
Wojciech Gołębiewski | 2015-04-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 kwietnia 2015

CENA /20 zł na Publio/ nieadekwatna do objętości /niecałe 100 str./
Szczygieł w przedmowie cytuje Zofię Czerwińską, która opisywała ludzkie nienasycenie, ludzka zachłanność słowami:
„Najlepsze miejsce na namiot jest zawsze trochę dalej”
I to można uważać za motto tego zbiorku opowiadań.
Szczygieł jest u mnie prymusem, bo zebrał oceny: 10,10,9,8,5 więc żywię nadzieję, że i tym razem wykaże dobrą formę.
Przede wszystkim idealnie trafiony tytuł, chociaż wolałbym liczbę mnogą "kaprysiki". Druga część "Damskie historie" też OK, z tym, że czwarta - o rzeżbie, jest raczej "kaprysikiem" rektora. Zgodnie z moimi zasadami nie ujawnię treści, by Państwu nie popsuć lektury, ale powiem, że to nie opowiadania, a znakomite reportaże dotyczące konkretnych osób, wzbogacone licznymi zdjęciami.
Szczygieł ma wyjątkowy talent reporterski i znów był w świetnej formie, co spowodowało, że na ...

książek: 2085
Renax | 2014-07-04
Przeczytana: 03 lipca 2014

Słyszałam, że Mariusz Szczygieł jest świetnym reportażystą. Postanowiłam to sprawdzić,ale i zacząć od książki innej, niż jego czołowe dzieło. Znalazłam 'Kaprysik'. Książeczka mała, ale pełna treści. Taka kwintesencja kobiecości. Reportaże dały mi do myślenia i rozbawiły. Styl autora jest niewidoczny, głos oddaje bohaterkom i bohaterom.
Polecam.

książek: 1325
vandenesse | 2013-07-20
Przeczytana: 20 lipca 2013

Patrząc na tą książkę aż w oczy kłuje ten róż i dodatkowo ta róża (a jakże) na okładce. Ale ja lubię jak mnie coś kłuje a poza tym - ta okładka właśnie taka ma być! :)
Niezwykłe, nostalgiczne, nastrojowe historie zwykłych kobiet - od pani Janiny, która zapełniła ponad 700 zeszytów opisując krok po kroku swoje życie (na przykład 23 397 razy widziała kogoś przypadkowo i powiedziała Dzień Dobry) aż do dwóch przyjaciółek, które od 52 lat piszą do siebie co tydzień listy - autor miał nie lada zadanie, żeby z ponad 600 listów wyłuskać najciekawsze fragmenty, które choć w maleńkiej części oddadzą sens i zainteresują czytelników - udało mu się to rewelacyjnie.
Nie pasował mi jedynie tekst poświęcony Izabelli Skrybant-Dziewiątkowskiej (z Tercetu Egzotycznego). Trochę mi to zgrzytało, nie pasowało do reszty bohaterek - nieznanych, niepublicznych.

Ale za to zdjęcie Mariusza Szczygła w roli skrzata - bezcenne!

książek: 515
anika | 2014-11-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 28 listopada 2014

Najsłabsza książka Szczygła, którą czytałam. Dobrze, że krótka - taka na jedno popołudnie. Dłuższej nie dałabym rady skończyć.

książek: 189
ula | 2012-07-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książeczka malutka i ciekawa. Lektura lekka i przyjemna.
To cykl reportaży o kobietach z różnych epok.
Nie zaliczyłabym jej do tzw. lektury obowiązkowej, ale przeczytać można.

książek: 841
Karola | 2013-11-19
Na półkach: 52 w 2013, Przeczytane
Przeczytana: 19 listopada 2013

Książka swoim rozmiarem zarówno w ilości stron jak i w wymiarach może sugerować, że faktycznie jest to taki kaprysik autora. Jednak kaprysik jak najbardziej udany. Przedstawione historie, w których to kobiety stanowią główne bohaterki bawią, relaksują, intrygują. Tajemnicza kartka z nazwiskami i adresami kobiet, pani która w zeszytach zapisywała cały przebieg życia czy też znana każdemu wokalistka Tercetu Egzotycznego to tylko niektóre historie, w które warto się zagłębić w ponury listopadowy wieczór.

książek: 650
Jonasz | 2013-09-02
Przeczytana: 02 września 2013

Pierwsza historia fenomenalna. Kolejne trzy juz slabsze.
Ciagle warto przeczytac. Lektura na jedno popoludnie

książek: 527
Magota | 2011-06-19
Przeczytana: 19 czerwca 2011

Na miejscu Pana Szczygła przemyślałabym jeszcze raz dobór grafika ;), ale poza koszmarnym frontem książeczka ta choć niepozorna jest bardzo ciekawa. Znajdujemy w niej 6 niesamowitych opowieści o kobietach niby zwyczajnych, a jednak wyjątkowych. Mnie każda z opisanych postaci/historii zaciekawiła, wprowadziła w inny świat, zmusiła do zadumy. Brawa dla pana Szczygła za stworzenie tak niesamowitej atmosfery podczas każdej z rozmóww oraz za fantastyczne opisanie poszczególnych spotkań. Całość jest niesamowicie emocjonalna i z całą pewnością nie jest to ostatnia książka tego autora po którą sięgnę!

książek: 1409
Pola | 2014-09-02
Przeczytana: 02 września 2014

Fantastyczny miał Szczygieł Kaprys, że postanowił wydać tych zaledwie kilka, ale pouczających i refleksyjnych reportaży o kobietach, które ukazywały się na przestrzeni lat w Wysokich Obcasach. Dobrze, że nie zwiódł (odwiódł) mnie wygląd książki. Niewielki rozmiar, słodka różowa okładka, mięciutko oprawiona, a zakładka w formie satynowej wstążeczki; poniuchałam, żeby sprawdzić czy pachnie w środku wonią dziecięcego notesiku. Edytor miał zabawny i odważny Kaprys.:-)

książek: 631
Guinevere7 | 2016-07-13
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 10 lipca 2016

Cudownie relaksująca książka obyczajowa. Zbiór felietonów Mariusza Szczygła, który tym razem postanowił opisać niewiarygodne historie o kilku kobietach. Kobiety nie są ze sobą powiązane ale każda historia przedstawia ciekawostkę z ich życia.
A więc mamy obraz kobiety, która przez całe swoje życie zapisywała dokładnie wszystko, co ją spotkało, co dostała, kogo spotkała, gdzie była, kto zadzwonił, co oglądała i czytała w swoim życiu. Dlaczego czuła potrzebę katalogowania i porządkowania swojej rzeczywistości?
Mamy też panią doktor stomatolog, której cichą pasją była chęć fotografowania się w dziwnych lub ciekawych strojach. Od lat u tego samego fotografa.
Mamy historię znalezionej kartki sprzed lat z nazwiskami kilkunastu kobiet. Kto kartkę zgubił lub podrzucił autorowi? Co łączyła owe kobiety? Czym są tajemnicze znaki i symbole przy każdym nazwisku?
Mamy też piękną historię dowodu miłości rektora uczelni do swojej żony. Nie zdradzę co to – delektujcie się opisem i finałem...

zobacz kolejne z 832 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd