Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Twoje serce należy do mnie

Tłumaczenie: Magdalena Słysz
Wydawnictwo: Albatros
6,31 (529 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
31
8
54
7
139
6
149
5
85
4
30
3
22
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Your Heart Belongs to Me
data wydania
ISBN
978-83-7659-057-8
liczba stron
400
słowa kluczowe
medycyna, thriller, prześladowca
język
polski
dodała
Ag2S

Znakomity thriller bezkonkurencyjnego Deana Koontza, przewrotny komentarz do funkcjonowania służby zdrowia i konsekwencji niezbyt etycznych zachowań. Trzydziestoczteroletni Ryan Perry, twórca internetowego imperium, ma świat w garści. Bogaty, szczęśliwy w miłości, pełen energii… Niestety. Lekarze wydają wyrok – śmiertelna choroba serca. Życie Ryana może uratować tylko przeszczep. Popadający w...

Znakomity thriller bezkonkurencyjnego Deana Koontza, przewrotny komentarz do funkcjonowania służby zdrowia i konsekwencji niezbyt etycznych zachowań. Trzydziestoczteroletni Ryan Perry, twórca internetowego imperium, ma świat w garści. Bogaty, szczęśliwy w miłości, pełen energii… Niestety. Lekarze wydają wyrok – śmiertelna choroba serca. Życie Ryana może uratować tylko przeszczep. Popadający w paranoję, nękany złymi przeczuciami i niepokojącymi wizjami, mężczyzna znajduje specjalistę, który, za ciężkie pieniądze, przywróci go do życia. Rok później Perry znowu czuje się jak młody bóg. Właśnie na nowo układa życie z Samanthą, gdy ktoś zaczyna przesyłać mu dziwne prezenty. Walentynkowe serce, naszyjnik w kształcie serduszka… Ale najbardziej niepokojąca jest wiadomość: twoje serce należy do mnie. Nowe życie Ryana zamienia się w koszmar. Prześladowany przez młodą Azjatkę, mężczyzna zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, czego tak naprawdę pragnie tajemnicza kobieta. Wszystko wskazuje na to, że dawca wrócił po swoje serce…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 340
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 grudnia 2011

„Twoje serce należy do mnie” to powieść z ogromnym przesłaniem, choć czasem mnie nużyła. Utrzymanie jednak właściwego toru myślenia co do zakończenia tej historii w tajemnicy do samego końca wynagradza chwile zwątpienia, i potwierdza talent pisarza. Autor umiejętnie kieruje nasze myśli, w kierunku całkiem innego rozwiązania zagadki. Jest oczywiście piękna i namiętna miłość (choć niespełniona), która ostatecznie przeradza się w przyjaźń, lecz pozostawia ślad, który będzie towarzyszył kochankom do końca ich dni. Jest również miłość rodzeństwa, która w tej powieści odgrywa tak naprawdę kluczową rolę. Piękno tej miłości D. Konnz podkreśla u bliźniaków jednojajecznych. Autor bardzo tragicznie opisuje zmagania głównego bohatera z targającymi go emocjami w obliczu zagrożenia śmiercią z powodu nagłej choroby serca. Pomimo jasnych przesłanek, iż nagłe znalezienie dawcy jest w rzeczywistości niewiarygodne, bogaty Ryan Perry, nie chcąc dopuścić do świadomości prawdy, krąży myślami wokół spisku wobec własnej osoby. Jest przerażony myślą, że ktoś czyha na jego życie, i postanawia odnaleźć swojego prześladowcę. Takie myślenie wzmacnia w nim poczucie pychy z własnego bogactwa, którego dorobił się jednak ciężką pracą. Powieść ukazuje ciemne strony handlu organami ludzkimi, gdzie rządzi pieniądz i władza polityczna.
Polecam

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Karaluchy

Całkiem dobra książka, ale znalazłem kilka niedogodności i niespójności, co jak dla mnie psuje klimat podczas czytania kryminału.

zgłoś błąd zgłoś błąd