Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zew natury. Moja ucieczka na Alaskę.

Tłumaczenie: Anna Kosińska
Seria: Z różą wiatrów
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,76 (380 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
40
9
80
8
101
7
104
6
31
5
16
4
5
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Call of The Wild. My Escape to Alaska
data wydania
ISBN
9788324589470
liczba stron
552
słowa kluczowe
alaska, podróż, powieść
język
polski
dodała
Ag2S

Guy Grieve zrobił - i opisał w książce - to, o czym tak wielu tylko marzy: rzucił wszystko w diabły i wyjechał na rok w dzicz. W jego przypadku dziczą była Alaska. Gdy tylko przybywa na miejsce, od razu zaczynają się kłopoty: otóż nie ma pojęcia o życiu w lesie, nie mówiąc już o życiu w lesie przy temperaturach 60 stopni poniżej zera. Na szczęście znajduje przyjaciół: Indianina Charliego,...

Guy Grieve zrobił - i opisał w książce - to, o czym tak wielu tylko marzy: rzucił wszystko w diabły i wyjechał na rok w dzicz.

W jego przypadku dziczą była Alaska. Gdy tylko przybywa na miejsce, od razu zaczynają się kłopoty: otóż nie ma pojęcia o życiu w lesie, nie mówiąc już o życiu w lesie przy temperaturach 60 stopni poniżej zera. Na szczęście znajduje przyjaciół: Indianina Charliego, który pomaga mu założyć obóz letni, i Dona, byłego harleyowca i zabijakę, który od kilkunastu lat żyje na Alasce wraz ze swoją indiańską żoną. Autor powozi psim zaprzęgiem, spotyka łosie, niedźwiedzie i wilki, poluje na bobry i pardwy, głoduje i opycha się króliczym mięsem. Piękna przygoda i zakończona pełnym powodzeniem. Tym pełniejszym, że do pracy za biurkiem już nie wrócił.

Książka ma w sobie coś porywającego i szaleńczego, niczym przejażdżka pędzącym psim zaprzęgiem. Zew natury może być doskonałym prezentem dla ukochanej osoby, ale nie zdziwmy się, jeśli zacznie ona wymykać się z domu o drugiej nad ranem z rakietami śnieżnymi na nogach…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 635
przygodka | 2016-12-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 grudnia 2016

Książka dobrze napisana i bogata w ilustracje - czyta się ja szybko.
W moim odbiorze książka o egoizmie i niedorzecznych marzeniach pracownika biurowego o wielkiej przygodzie na Alasce, który na rok porzucił żonę z dwójką malutkich dzieci by szukać siebie na łonie dzikiej i niebezpiecznej natury.
W podsumowaniu, współczuję wszystkim mieszkańcom Alaski takich marzycieli, którzy przyjeżdżają do nich z kompletnym brakiem wiedzy i doświadczenia, Autor miał szczęście do wielu dobrych ludzi, bez których pomocy i rad z pewnością by nie przeżył...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szkoła żon

Wielkie rozczarowanie. Zachęcona twórczością autorki po przeczytaniu "Czereśnie zawsze muszą być dwie" kupiłam tą książkę. To, z czym się ze...

zgłoś błąd zgłoś błąd