Historia brudu

Tłumaczenie: Alrksandra Górska
Wydawnictwo: Bellona
6,7 (230 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
12
8
41
7
79
6
41
5
33
4
12
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dirt on Clean. An Unsanitized History
data wydania
ISBN
978-83-11-11461-6
liczba stron
264
kategoria
historia
język
polski

Skąd się wzięło mydło? Co naprawdę działo się w łaźniach rzymskich? Która narodowość czyściła zęby uryną? Jak wyglądała poranna toaleta Ludwika XIV, Króla-Słońce?. Na te i inne pytania odpowiada w swej książce Katherine Ashenburg, tworząc jednocześnie wyjątkowy obraz ewolucji pojęcia higieny od czasów najdawniejszych po wiek XX. Na przestrzeni epok zmieniały się poglądy na "brud" jako taki, co...

Skąd się wzięło mydło? Co naprawdę działo się w łaźniach rzymskich? Która narodowość czyściła zęby uryną? Jak wyglądała poranna toaleta Ludwika XIV, Króla-Słońce?. Na te i inne pytania odpowiada w swej książce Katherine Ashenburg, tworząc jednocześnie wyjątkowy obraz ewolucji pojęcia higieny od czasów najdawniejszych po wiek XX. Na przestrzeni epok zmieniały się poglądy na "brud" jako taki, co ściśle łączyło się z koncepcjami prywatności, zdrowia i choroby, śmierci, z poglądami na religię i seksualność, z koncepcjami dotyczącymi sensu życia. Instytucje państwowe, kościelne, lekarze, pisarze, autorytety moralne różnie podchodzili do dbania o czystość, raz gloryfikując, raz przeklinając ideę "mycia się".

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 201
wirydiana | 2012-02-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lutego 2012

Brud jako taki towarzyszy nam od zawsze. Raz był zjawiskiem pozytywnym, raz negatywnym, w zależności od tego przez pryzmat jakiego okresu historycznego będziemy na niego patrzeć. Jednak był, jest i będzie stałym elementem historii ludzkości. Dziwne jest więc, że powstało o nim tak mało książek i opracowań przekrojowych, pokazujących go na przestrzeni wieków. Lukę tę stara się zapełnić Katherine Ashenburg przedstawiając nam "Historię brudu".
Naszą przygodę z brudem rozpoczynamy od starożytnego Rzymu. Mieszkańcy Wiecznego Miasta i licznych prowincji rzymskich słynęli ze swojej czystości. Łaźnie miejskie dostępne były dla wszystkich, w tym także dla niewolników. Co ciekawe, ci ostatni korzystali z nich za darmo, podczas gdy wolny obywatel musiał uiszczać przepisaną prawem, niewielką, opłatę. Kąpano się więc chętnie, często i w licznym towarzystwie. Ludzie brudni, nieumyci postrzegani byli jako osoby prymitywne i głupie. Niestety, okres schludności i czystości trwał krótko.Wraz z końcem epoki starożytnego Rzymu woda i mydło odeszły w zapomnienie. Nastały wieki brudu, który paradoksalnie postrzegany był jako sprzymierzeniec człowieka. Tak, tak, sprzymierzeniec, gdyż zgodnie z teorią miazmatów, brud zatykał pory skóry, a tym samym nie dopuszczał do organizmu szkodliwych substancji wewnętrznych. Wiara w tę teorię była tak głęboko zakorzeniona, że niektórzy z obawy o własne zdrowie, kąpali się raz do roku ( najczęściej w okolicy Wielkiej Nocy). Wyznacznikiem schludności zaś była częsta zmiana bielizny. Im częściej zmiany takiej dokonywano, tym człowiek uważany był za czystszego. Nieprzyjemny zapach nieumytego ciała maskowany był za pomocą perfum, pudru. Musiało cuchnąć.
A co dalej? Tego dowiecie się zaglądając do książki. Mogę tylko ujawnić, że potem było już lepiej. Aż w chwili obecnej znaleźliśmy się na drugim biegunie, biegunie przesadnej czystości. Jak do tego doszło? Odpowiedź w "Historii brudu", która zmieniła się niepostrzeżenie w historię czystości.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podejrzany

Kolejna książka Pauliny Świst z serii "Prokurator". Kiedy trafiła w moje ręce zastanawiałam się... jak autorka pociągnie temat, obawiałam si...

zgłoś błąd zgłoś błąd