Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Biesy

Tłumaczenie: Adam Pomorski
Seria: 50 na 50
Wydawnictwo: Znak
8,07 (1673 ocen i 115 opinii) Zobacz oceny
10
319
9
429
8
340
7
370
6
110
5
75
4
12
3
16
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Бесы
data wydania
ISBN
9788324013999
liczba stron
784
słowa kluczowe
klasyka, Rosja, nowy przekład
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Snoopy

Inne wydania

Wielka powieść rosyjskiego mistrza w nowym przekładzie. W Rosji nastają niepewne czasy. Gdy ruch rewolucyjnych demokratów zyskuje na sile, ożywają rozmaite ideologie - groźne, zachłanne, niedorzeczne. Na frontach walk lewicowych idealistów i konserwatywnego establishmentu rodzi się terroryzm... Biesy to brutalnie szczera opowieść o politykach i myśli społecznej nie tylko dziewiętnastowiecznej...

Wielka powieść rosyjskiego mistrza w nowym przekładzie.

W Rosji nastają niepewne czasy. Gdy ruch rewolucyjnych demokratów zyskuje na sile, ożywają rozmaite ideologie - groźne, zachłanne, niedorzeczne. Na frontach walk lewicowych idealistów i konserwatywnego establishmentu rodzi się terroryzm...
Biesy to brutalnie szczera opowieść o politykach i myśli społecznej nie tylko dziewiętnastowiecznej Rosji - to uniwersalne ostrzeżenie przed złem zaklętym w marzeniach o powszechnym szczęściu dla wszystkich ludzi. Dostojewski pisze mądrze i ironicznie. Staje w obronie zwykłego człowieka, którego różni owładnięci przez diabła ideolodzy próbują przyciąć na miarę własnych pomysłów. A jednocześnie zapowiada totalitarne koszmary XX wieku, które straciły jednostkę z pola widzenia...
Nowy przekład Adama Pomorskiego pozwala ponownie rozsmakować się w prozie wielkiego klasyka.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 408
Paweł | 2013-08-19
Przeczytana: 16 sierpnia 2013

W trakcie rozmowy bohaterów "Życia i losu" Wasilija Grossmana na temat literatury rosyjskiej, "Biesy" są przedstawione jako niepotrzebna powieść Dostojewskiego, której nijak nie można wkomponować w oficjalny polityczny pejzaż stalinowskiej Rosji. Już ten jeden znak dał mi do zrozumienia jakiej mniej więcej materii będzie dotykać to dzieło autora "Zbrodni i kary". I nie inaczej - w "Biesach" mamy ukazane robienie rewolucji od kuchni. Pomimo iż jest to powieść z kluczem, czytelnik może obejść się bez dokładnej i fachowej wiedzy na temat XIX-wiecznego rosyjskiego ruchu rewolucyjnego, aczkolwiek o wiele łatwiej zrozumieć Dostojewskiego znając specyfikę tych dziejów - rozdrobnienia ideologicznego i organizacyjnego, emigracyjnej Mekki, jaką była dla działaczy Szwajcaria, czy też infiltracji antypaństwowców poprzez Ochranę.

Jednakże w moim odczuciu to wszystko jest tylko tłem i nie należy odczytywać powieści wyłącznie pod kątem historycznym. Tytułowe biesy to nie tylko choroba ideologiczna, która dotknęła XIX-wiecznych rosyjskich intelektualistów, lecz przede wszystkim zło, immanentnie tkwiące w ludzkiej naturze.

Pokuszę się o stwierdzenie, iż "Biesy" są o wiele bardziej mroczną powieścią niż sztandarowa "Zbrodnia i kara". Nie mamy tutaj do czynienia z "zabójcą z nędzy", który celem swojej fantazmatycznej zbrodni czyni antypatyczną lichwiarkę, lecz takimi potwornościami jak akt pedofilski doprowadzający dziewczynkę do samobójstwa (rozdział ten został wycięty przez cenzurę, jednak nie zmienia to faktu, że Dostojewski poruszył ten temat kilkadziesiąt lat przed swoim rodakiem Nabokovem!) czy też dokładne opisy znęcania się przy akompaniamencie szyderstw społeczeństwa nad niepełnosprawną fizycznie i psychicznie kobietą. Całość tej tragedii dopełnia kilka nieszczęśliwych historii miłosnych, rozważania i koniec idealistycznego samobójcy Kiryłłowa oraz niesamowicie przejmująca śmierć Szatowa, który ginie w chwili swojego największego szczęścia, które obiektywnie żadnym szczęściem nie było.

"Biesy" są z pewnością powieścią wartą przeczytania jako pozycja z wszech miar klasyczna, jednakże antyutopijne zaprzeczenie wartości człowieczeństwa nie czynią z niej idealnej lektury na długie samotne wieczory.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Początek wszystkiego

Nie wiem co ta książka w sobie ma. Nie wyróżnia się zupełnie niczym, jeśli chodzi o książki z tego gatunku. Po prostu nie mogłam się od niej oderwać....

zgłoś błąd zgłoś błąd