Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Belcanto

Tłumaczenie: Aleksandra Wolnicka
Seria: Jej Portret
Wydawnictwo: Rebis
6,2 (196 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
16
8
15
7
52
6
50
5
28
4
8
3
10
2
5
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bel Canto
data wydania
ISBN
9788375101393
liczba stron
410
słowa kluczowe
zamach, komedia, patchett
kategoria
satyra
język
polski
dodał
Franciszek

Inne wydania

Na przyjęcie organizowane przez jedno z ubogich państw Ameryki Południowej wdziera się grupa porywaczy, planująca uprowadzenie prezydenta. Ten jednak niespodziewanie został w domu, by obejrzeć kolejny odcinek ulubionej opery mydlanej. Plan zamachowców legł w gruzach, a napaść przeradza się w oblężenie. Między agresorami a ich ofiarami – wśród których jest piękna amerykańska diwa operowa i jej...

Na przyjęcie organizowane przez jedno z ubogich państw Ameryki Południowej wdziera się grupa porywaczy, planująca uprowadzenie prezydenta. Ten jednak niespodziewanie został w domu, by obejrzeć kolejny odcinek ulubionej opery mydlanej. Plan zamachowców legł w gruzach, a napaść przeradza się w oblężenie.

Między agresorami a ich ofiarami – wśród których jest piękna amerykańska diwa operowa i jej wielbiciel, japoński biznesmen – rodzą się silne więzi, a to, co miało być koszmarem, zamienia się w raj na ziemi… aż do zaskakującego końca.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1686
Wojciech Gołębiewski | 2015-10-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 października 2015

Patchett (ur. 1963) wydała "Belcanto" w 2001 i otrzymała nominację do National Book Critics Circle Award oraz nagrodę Orange Prize i PEN/Faulkner Award. Jest to s z k o d l i w e czytadło, o sympatycznych terrorystach i dlatego jest s z k o d l i w e. Bo usypia czujność ludzkości wobec plagi terroryzmu, której ofiarą może być każdy bądź jego najbliżsi. Terrorysta jest wrogiem publicznym Numer 1 i tak ma być, a dyrdymały o ich pociągu seksualnym do eleganckich kobiet są żałosne.
Gadanie w dzisiejszych czasach o tzw syndromie sztokholmskim jest równie nieodpowiedzialne. A w ogóle snucie głupot o nawiązującej się sympatii między miłośnikami opery a prymitywną terrorystyczną młodzieżą najlepiej inteligentom sprawdzić przez kontakty z dziczą polskich kiboli. Kto jest innego zdania niech zweryfikuje swoje stanowisko przez pójście na mecz piłkarski.

Amerykanka Patchett, mimo odpowiedniego wykształcenia i pracy w "branży" nie odniosła żadnych sukcesów przed trzydziestym ósmym rokiem życia, ani później, a ma obecnie 52 lata. Jakiś tam sukces tej książki był spowodowany żywym wspomnieniem "Lima Crisis" jaki miał miejsce w 1997 roku. Aby Państwu ułatwić czytelność moich uwag przepisuję z Wikipedii:
"Kryzys zakładników - opanowanie budynku Ambasady Japonii (właść. Rezydencji ambasadora) w Peru i uwięzienie w niej grupy dyplomatów japońskich oraz peruwiańskiego ministra spraw zagranicznych przez członków Ruchu Rewolucyjnego im. Tupaca Amaru, do jakiego doszło w dniu 16 grudnia 1996. 22 kwietnia 1997 część zakładników, która nie została wcześniej zwolniona, została odbita z rąk porywaczy w czasie przeprowadzonej przez oddziały antyterrorystyczne operacji Chavin de Huantar. Wszyscy porywacze - 14 osób - zginęli w czasie tejże operacji, życie stracił również jeden z zakładników..."

Patchett nie zmieniła nawet narodowości głównego porwanego, tylko popsuła robiąc z niego miliardera, dzięki czemu wyszedł absurd. Bo kiedy to miliarder jeździ na koniec świata, na cywilizacyjne zadupie, by posłuchać diwy operowej. Przecież, gdy ktoś z NAS ma takie życzenie, to odpowiednio płaci, a diwa przyjeżdża i śpiewa.
Jednym słowem: szkoda czasu

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dysforia. Przypadki mieszczan polskich

Jak to mówił klasyk: "taki obraz wasz". Wbrew opisowi z okładki, powiedziałbym, że Dysforia nie ma nic z literatury faktu, to po prostu zbió...

zgłoś błąd zgłoś błąd