Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Depeche Mode

Tłumaczenie: Michał Petryk
Seria: Inna Europa, Inna Literatura
Wydawnictwo: Czarne
6,58 (112 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
17
7
31
6
38
5
14
4
2
3
0
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Depeche Mode
data wydania
ISBN
8389755513
liczba stron
248
język
polski

"Depeche Mode" śmiało mógłby nosić podtytuł: "pamiętnik z okresu dojrzewania". Specyficzne to jednak dojrzewanie, tak samo jak specyficzna jest czasoprzestrzeń, w jakiej przebiega: kilkudniowa odyseja, obficie zakrapiana alkoholem, rozgrywająca się w industrialnej scenerii Charkowa Anno Domini 1993. Jedynie słuszna ideologia trzyma się jeszcze całkiem nieźle, dlatego znajdziemy tu Wasię...

"Depeche Mode" śmiało mógłby nosić podtytuł: "pamiętnik z okresu dojrzewania". Specyficzne to jednak dojrzewanie, tak samo jak specyficzna jest czasoprzestrzeń, w jakiej przebiega: kilkudniowa odyseja, obficie zakrapiana alkoholem, rozgrywająca się w industrialnej scenerii Charkowa Anno Domini 1993. Jedynie słuszna ideologia trzyma się jeszcze całkiem nieźle, dlatego znajdziemy tu Wasię Komunistę, faszyzujące metody perswazji policji państwowej oraz podręcznik rewolucjonisty. Ale już-już czuje się w powietrzu nieśmiały świeży powiew upostaciowany w osobach "reklamowców" Wowy i Wołodii, niuejdżowych kazaniach wielebnego lidera Kościoła Jezusa (zjednoczonego), czy choćby – audycji o Depeche Mode, nadawanej w publicznym radiu. Kulminacją i metaforą udanego mariażu starego z nowym jest – dokonana przez jednego z bohaterów – zamiana teorii permanentnego rozpadu kapitału w teorię permanentnego pochuizmu.

Powieść porównywana była na Ukrainie do "Ulissesa" Joyce'a, "Moskwy-Pietuszki" Jerofiejewa, "Podróży do kresu nocy" Céline'a i innych "kultowych ksiąg drogi".

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (254)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2427
Michał | 2012-04-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 kwietnia 2012

Literackie dzieło sztuki/HAHAHAHAHAHAHA...!!!/Kolejny opis alkoholowo-narkotycznej libacji gdzieś we wschodniej Europie

Szanowni Państwo - gdy przeczytacie tę książkę, sami będziecie w stanie ocenić, która z powyższych opinii najlepiej ją opisuje, przy czym niekoniecznie trzeba ograniczać się do jednej - każda z w/w. ma rację bytu, a tylko od nas zależy, z którą najbardziej się identyfikujemy.

Radzę ją czytać także w miejscach postronnych, gdyż z autopsji wiem, że jadąc środkiem komunikacji zbiorowej, można rzucać się w oczy - cóż, spazmatyczny śmiech raczej jest rzadko spotykany w takich miejscach. Z drugiej jednak strony był to piękny przykład, że książka może bawić nie gorzej niż telewizja.

książek: 177
emciu | 2012-09-18
Na półkach: Przeczytane
książek: 244
K8W | 2016-01-01
Na półkach: Ukraiński, Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2016

Jedna z tych książek, która podobała się w trakcie czytania, ale do której raczej nie chce się już wracać. Podobał mi się styl pisania autora, ale nie dojrzałam w nim nic oryginalnego - potoczna mowa, zdania wielokrotnie złożone, błyskotliwa ironia, komizm sytuacyjny, niekończące się strumienie świadomości, w których na pierwszy rzut oka można by się łatwo zgubić, ale czytając, łapiemy się doskonale. Świetnie odtworzony codzienny język mówiony, bez sztuczności i nadęcia. Mimo autobiograficznego charakteru książki, szczerze wątpię, by opisane "przygody" były faktami. W każdym jednak razie wydaje się, że atmosfera środowiska i tychże lat odtworzona z najmniejszymi detalami.
Tak, na marginesie dodam, że Żadan jest reprezentantem sławnego i uważanego za literacką stolicę Ukrainy miasta Charkowa.

książek: 231
Wishezz | 2011-01-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 stycznia 2011

Gdyby nie końcówka, to mogłoby być preludium do Mechanicznej Pomarańczy. Silnie odciśnięta awangarda. Trochę książka - mozaika, nie wiem czy opowiada tak zupełnie konkretną historię - może to nie wada. Jest kilka "filmowych" scen.

książek: 169
Insomnia | 2016-09-10
Na półkach: Przeczytane
książek: 560
Irimias | 2016-06-02
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 534
monia | 2016-05-31
Na półkach: Ukraina, Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2016
książek: 425
Kshyshtov | 2016-04-17
książek: 87
Sabaha | 2016-04-10
Na półkach: Przeczytane
książek: 49
Night_Erection | 2016-03-18
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 244 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Serhij Żadan z Nagrodą Angelusa

Ukraiński pisarz Serhji Żadan, autor „Mezopotamii” (Wydawnictwo Czarne) i jego tłumacze Michał Petryk i Adam Pomorski zostali laureatami dziesiątej edycji Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus 2015. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Czarnego pod patronatem serwisu lubimyczytać.pl.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd