Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przygoda Stasia

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Złota Biblioteka". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
5,86 (51 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
3
7
10
6
14
5
14
4
0
3
3
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
298
słowa kluczowe
dziecko, wieś, konflikt, nowela
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Arek

Prus znów pokazuje się ze swej oryginalnej strony, oryginalnej jak na Pozytywizm. Opisuje polską wieś końca XIX wieku oczami dziecka. Jak się ono rozwija, jak odbiera rzeczywistość i jak ono ze swego wózeczka wpływa na losy wsi, przede wszystkim na stosunki między rodzinami. Nowela jest pełna poetyzmu, humoru i napisana jest w świetnym stylu.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 1473

Tę nowelę czytało mi się lekko i przyjemnie. Według mnie ma ona w sobie to coś czego brak wielu innym nowelom. Ma niepowtarzalny, miły styl który przynosi spokój i ukojenie, a z czasem wciąga i zaciekawia. Wielu osobom może ta nowelka wydawała się nie ciekawa, mi jednak bardzo odpowiadała.
Głównym bohaterem jest maluteńki Staś, przeżywa On serię przygód. Nie są to przygody, jakie serwuje nam dzisiejsza literatura, ale są świetnie opisane. Pan Bolesław kreśli je z wielką lekkością i smakiem. Jeszcze teraz pamiętam to lato, zielone łąki, koniki polne wśród nich grające. Tego pieska któremu się wydawało że wszyscy się lenią tylko nie on.
Wciąż to wszystko pamiętam, mimo że 6 z górą lat minęło od sięgnięcia po tą nowelę. Z tego co widzę poniżej czytałem ją wczesną wiosną, a mam wrażenie że to był środek lata. Panie Bolesławie, właściwie Aleksandrze, jest Pan Czarodziejem Czasu.
Miło się patrzyło oczkami dzidziusia, czyli tytułowego Stasia na ten XIX-wieczny świat. Trochę inny, ale jakże spokojny, poetyczny i sielankowy. Zostało mi miłe wrażenie po tej pozycji, więc ocenę daję prawie najwyższą czyli 9/10. Gorąco Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zła mowa. Jak nie dać się propagandzie

Aaaaaaabsolutny kanon w biblioteczce każdego "gorszosortowca". Dekalog łotra, rebelianta, zdradzieckiej mordy i kanalii. Legitymacja s...

zgłoś błąd zgłoś błąd