Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Błazen zły

Wydawnictwo: Radwan
6,68 (19 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
8
8
0
7
2
6
1
5
2
4
2
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-89938-27-5
liczba stron
275
język
polski
dodała
lullaby

„Błazen zły” to opowieść o przeznaczeniu, miłości i niebanalnym świecie młodych artystów. Jej aura wciągnie cię bez reszty. Nim się spostrzeżesz, zapragniesz wrócić do malowniczego miasteczka i jego tajemnic. Baśniowy opis realnego świata. Podróż w nieznane. Ekscentryczny malarz Leszek, cmentarne aleje i Błazen... Pośród tego wszystkiego - Julia, młodziutka kobieta o nietuzinkowej...

„Błazen zły” to opowieść o przeznaczeniu, miłości i niebanalnym świecie młodych artystów. Jej aura wciągnie cię bez reszty. Nim się spostrzeżesz, zapragniesz wrócić do malowniczego miasteczka i jego tajemnic.
Baśniowy opis realnego świata. Podróż w nieznane. Ekscentryczny malarz Leszek, cmentarne aleje i Błazen... Pośród tego wszystkiego - Julia, młodziutka kobieta o nietuzinkowej osobowości. Na jej drodze pojawia się on... Perkusista kapeli metalowej, który chwyta życie pełnymi garściami i włóczy się po zakazanych miejscach. Przedstawia się jako Błazen zły. To jego druga twarz. Twarz mężczyzny, który na zawsze odmieni życie Julii.
Można by rzec – „razem w bajce się odnaleźli”… Niespodziewanie, tak jakby ktoś zaplanował, że właśnie w tym momencie będą sobie potrzebni, że obdarzą się ciepłem i czułością, że przeżyją coś wyjątkowego. Będą dzielić się swoimi pasjami i uczuciem. Uczuciem, które zniszczy jeden złośliwy przypadek…
Pojawiają się cienie z przeszłości. Pojawiają się problemy. Bajka znika bezpowrotnie. Julia odchodzi. Popada w wir beznamiętnych dni. Pragnie zapomnieć, lecz nie potrafi. Błazen powraca, co dzień od nowa…

Książka dostępna w księgarni: http://www.radwan.pl

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (238)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 99
kolorowa | 2010-06-16
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 22 czerwca 2010

Książkę umieszczam na półce razem z tymi, do których powracać warto. To tak, jak z Mariną Zafóna –nie brak w niej fragmentów, które zapadają w pamięć na długi czas. Mój ulubiony rozdział ‘Cmentarne aleje, anioły i… (nie mogę dokończyć, bo to zdradza fabułę) to majstersztyk! Na koniec pozwolę sobie przytoczyć jedną ze złotych myśli, która mnie urzekła – „Samotność… Odnoszę wrażenie, że to milczenie z samym sobą. Mówienie do nikogo, patrzenie na nic, brak wszystkiego i niczego. Po prostu jest się w pustce i z tej pustki nie wyprowadzą mnie żadne drzwi, nawet otwarte…”

książek: 64
Muscato | 2010-06-14
Na półkach: Interesujące, Przeczytane

Książkę tę przeczytałam już po raz drugi. Za pierwszym razem czytałam dość szybko, przemierzałam całą historię z zaciekawieniem, jednak „nie przystawałam” zbyt długo na poszczególnych fragmentach i nie zastanawiałam się nad ich przesłaniem, znaczeniem…

Teraz było inaczej. Znając już cały przebieg wydarzeń, mogłam czytać z większym skupieniem. Chociażby dość ekscentryczne rozmowy – prowadzone przez głównych bohaterów – teraz nabierają większego sensu… Znalazłam też pare „perełek” myślowych, tutaj cytat:
„Tysiące myśli w mojej głowie, jedna przychodzi, a już druga puka i pyta, czy jeszcze myślę o tej pierwszej, bo ona chce zająć jej miejsce. Wyrywa tą pierwszą. Druga myśl to przyszłość, która stoi na czele garnizonu tysiąca myśli…”.

Autorka stosuje wiele takich „środków artystycznych” – liczne przenośnie, porównania, a nawet bajki niosące ze sobą morały czy też po prostu pokazujące głębszy sens opisanych w powieści wydarzeń… Równie ciekawa wydaje się być jedna z wypowiedzi,...

książek: 15
Katarzyna | 2010-06-25
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 21 czerwca 2010

Nie jestem fanatykiem tego typu książek , jednak sam tytuł zaintrygował mnie i pomyślałam "Co mi szkodzi?". Przeczytałam więc i muszę powiedzieć, że mile zaskoczył mnie "Błazen zły". Sama główna postać wprowadziła mnie w tajemniczy klimat jej osobowości- wyróżniająca się z tłumu młoda studentka, która spotyka na swej drodze skomplikowanego mężczyznę - Błazna. Książka ta nie należy do typowych "historyjek miłosnych" i poruszyła mnie w wielu momentach, jest taka życiowa, można by stwierdzić, że uniwersalna. Była bardzo miłą odskocznią od codziennej lektury, dlatego gorąco ją polecam i zachęcam takich niedowiarków jak ja do jej przeczytania.

książek: 703
lullaby | 2010-06-14
Przeczytana: 12 czerwca 2010

Bardzo ciekawa opowieść, w której nie brakuje dobrego humoru, ciepła, ale i chwil smutku, a wszystko to ubrane w iście magiczną otoczkę. Niby wszystko realne i namacalne, a jednocześnie takie bajkowe. Autorka stosuje tyle ciekawych rozwiązań pisarskich, że nie sposób się nudzić:) Myślę, że jeszcze nie raz sięgnę po ‘złego Błazna’ ;)

książek: 8
viola18 | 2010-06-14
Na półkach: Przeczytane

Wspaniała książka. Zabiera czytelnika w całkiem inny świat a jednocześnie jest taka współczesna i życiowa. Polecam niezależnie od wieku i płci, bo na pewno każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Pozdrawiam serdecznie autorkę i czytelników :)

książek: 520
kaja_kicia | 2011-02-17
Przeczytana: 17 lutego 2011

Książką Anety Szcześniak bardzo się rozczarowałam. Miało być tak bajkowo i magicznie, a było banalnie i nudno. Ale do rzeczy.
Historia zaczyna się bardzo przyjemnie i nawet obiecująco. Małe miasteczko, ładna dziewczyna. Autorka nakreśla jej sytuację życiową, po której można się spodziewać, że rozwój wydarzeń będzie faktycznie wciągający, pełny porywów serca, wzlotów i upadków. Rozczarowanie nadeszło w momencie, gdy główna bohaterka - Julia poznaje przez internet Błazna - Sebastiana, który ma się stać niedługo jej drugą połówką, powiernikiem marzeń i największym wielbicielem jej poezji. Zaczyna się rozmowa dwojga młodych ludzi przez internet. Początkowo w formie poczty e-mailowej (to jest jeszcze do zniesienia), lecz kiedy autorka cytuje rozmowę z komunikatora gg, która ma objętość kilkunastu stron i zawiera liczne elementy przeszkadzające czytelnikowi w odbiorze tekstu typu: "hmmm", "niom", zaczyna się robić nieciekawie. Po kilkunastu takich stronach, z których zawartości niewiele...

książek: 493
Karolina | 2010-10-26
Na półkach: Przeczytane, 2010
Przeczytana: 26 października 2010

Jak widzę jestem chyba jedyną osobą, której ta książka nie przypadła do gustu... Dużo obiecywałam sobie po tytule - dość intrygujący i mnie osobiście przyciągał. Opis z tyłu książki obiecujący opowieść pełną emocji, żalu i uczuć. Ja nie czułam tych obiecanych w opisie emocji. I sama fabuła... Miałam przez krótką chwilę nadzieję, że skończy się wszystko inaczej, ale to zakończenie było dla mnie takie, nijakie. Jeszcze strasznie irytujące (jak dla mnie) były zapiski rozmów Julii i Sebastiana, czasami były pozbawione najmniejszego sensu. Generalnie raczej nie powrócę do niej. Do przeczytania "na raz".

książek: 39
Lichota | 2010-12-12
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 12 grudnia 2010

Można by zacząć „chodź opowiem ci historię pewnej znajomości…”

I teraz większość pomyśli, historia jakich wiele, o młodzieńczej miłości, bajkowa z fajerwerkami, istne love story. Nic bardziej mylnego. To prawda, że i o miłość tutaj chodzi, ale obok tego głównego szkieletu narracyjnego pojawia się coś więcej. Czasami trzeba umieć czytać między wierszami…

Drugie dno tej opowieści to samotność. Samotność przez duże „S”. „Błazen zły” to nie bajka o Kopciuszku, Julia nie gubi pantofelka, a Sebastian nie jest księciem, z którym żyje się długo i szczęśliwie. W książce rysuje nam się obraz wielu odcieni samotności. Choćby postać Leszka -malarza, który przez ludzi ze wsi traktowany jest jak dziwadło, nazywany „Diabłem”, wyśmiewany, idzie przez życie samotnie, nie zważając na to, co mówią inni. Julia też w pewnym sensie jest samotna, nawet kiedy w jej życiu pojawia się Sebastian. Miłość tylko na chwilę pozwala odsunąć poczucie wyobcowania z otaczającej rzeczywistości. Tytułowy Błazen, to...

książek: 3
Mililili | 2010-06-27
Na półkach: Przeczytane

Opowieść o miłości niczym z bajki z zaskakującymi zwrotami akcji i równie ciekawym zaskoczeniem.Przenosi czytelnika w świat zupełnie inny niż ten realny.

książek: 141
Fever | 2010-09-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: wrzesień 2010

Dla mnie to realizm magiczny, dlatego, że wprowadza elementy irracjonalne i niezwykłe. Czyta się z przyjemnością.

zobacz kolejne z 228 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd