Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Conan i Droga Królów

Tłumaczenie: Marek Mastalerz
Cykl: Conan "czarna seria" (tom 18)
Wydawnictwo: Amber
6,36 (69 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
3
8
4
7
14
6
20
5
13
4
4
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Conan the Road of Kings
data wydania
ISBN
8370823564
liczba stron
216
słowa kluczowe
Conan, Droga, Królów
język
polski
dodał
Omnikoron

Świetny cykl heroic fantasy z elementami grozy, świetny przedstawiony główny bohater, który jednak tutaj jest ukazany jako postać negatywna.Przyjemnie się to czyta, ponieważ jest ciekawie skonstruowana fabuła, nawet akcja jest szybka co powoduje, że powieści wciągają, nawet opowiadania są świetne.Są to powieści mroczne o demonach, czarnoksiężnikach i potworach.

 

Brak materiałów.
książek: 205
Amrath | 2014-12-20
Przeczytana: 20 grudnia 2014

Akcja książki rozpoczyna się w koszarach zingarańskiej armii, gdzie Conan na pojedynek szermierczy wyzwał samego kapitana Królewskich Armii Zingary. Po uporaniu się z starszym przeciwnikiem i odebraniu gratulacji za świetny pojedynek od innych żołnierzy do koszar przybywa głównodowodzący armią generał Korst. Oznajmia on głównemu bohaterowi, że zwykły najemnik nie ma prawa zasztyletować oficera i skazuje go na szubienice.

Jak łatwo się domyślić próba powieszenia centralnej postaci na początku książki nie mogła się udać i Cymmerianin zostanie w cudowny sposób uratowany, tym razem przez przyjaciół buntownika, który miał być powieszony tego samego dnia.

Autor wziął sobie do serca, że twórca uniwersum Conana czyli Robert E. Howard kreując mapę krajów Hyboriańskich założył, że terytorium Zingary po 12 tysiącach lat będzie odpowiadać mniej więcej dzisiejszej Francji. Dlatego prawdopodobnie mamy z tego powodu wiele odwołań do okresu przed i w czasie rewolucji francuskiej. Dlatego pojawiają się więc slogany o równości wszystkich ludzi, buntujący się lud uciśniony przez arystokracje, żądny obalić monarchię, walki na barykadach czy ostatecznie rozerwanie króla przez motłoch :)

Pierwsza połowa książki, w której to Conan dołącza do rewolucjonistów i stara się obalić ówczesny porządek średnio przypadła mi do gustu. Natomiast druga część, w której autor w końcu zaczyna wracać do oryginalnego uniwersum jest według mnie o wiele lepsza. Conan odwiedzi, więc w końcu inne bardziej dzikie miejsca niż pojedyncze miasto. Zmuszony będzie do walki ze starożytną magią, by na koniec jak w 90% innych powieści z tego świata pojedynkować się ze złym czarnoksiężnikiem.

Schemat może oklepany, aczkolwiek za to lubię książki ze świata Conana, że wielu autorów nie stara się wymyślić koła na nowo. Karl Edward Wagner mimo mało pasjonującego początku i niepotrzebnego odwoływania się do rewolucji, w dalszej części trzyma poziom i można zapisać mu tą książkę na plus.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Roland

Długo nie mogłem się w tę historię wkręcić. Autor wrzuca czytelnika w gotowy świat, podając tylko pojedyncze, często niezwiązane z gł. wątkiem szczegó...

zgłoś błąd zgłoś błąd