Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uciec z zimna

Tłumaczenie: Jan Kraśko
Cykl: Smiley (tom 3) | Seria: Srebrna Seria
Wydawnictwo: Amber
6,97 (174 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
13
8
31
7
56
6
40
5
12
4
2
3
5
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
THE SPY WHO CAME IN FROM THE COLD
data wydania
ISBN
8372458979
liczba stron
155
słowa kluczowe
john carre ucieczka zimno
język
polski
dodała
dona

Inne wydania

Początek lat 60. Brytyjski agent Alec Leamas, szef siatki w Berlinie Wschodnim, traci kolejnych ludzi, rozpracowanych przez niemiecki kontrwywiad. Centrala odwołuje go z NRD, ale tylko po to, by zlecić mu najbardziej tajną operację - starannie zaplanowaną akcję Cyrku przeciwko mózgowi wschodnioniemieckiego wywiadu. Leamas nie wie jednak, że ma być w tej grze pionkiem, który można usunąć, kiedy...

Początek lat 60. Brytyjski agent Alec Leamas, szef siatki w Berlinie Wschodnim, traci kolejnych ludzi, rozpracowanych przez niemiecki kontrwywiad. Centrala odwołuje go z NRD, ale tylko po to, by zlecić mu najbardziej tajną operację - starannie zaplanowaną akcję Cyrku przeciwko mózgowi wschodnioniemieckiego wywiadu. Leamas nie wie jednak, że ma być w tej grze pionkiem, który można usunąć, kiedy przestanie być potrzebny...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (624)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5928
Kalissa | 2014-12-19
Przeczytana: grudzień 2014

... "nie można cały czas żyć na zimnie. Widzisz, trzeba kiedyś przed tym zimnem uciec".

Uważam, że powieść ta jest arcydziełem powieści szpiegowskiej. Intryga została dopracowana mistrzowsko. Scena "procesu" dosłownie mnie poraziła - bo nie tego się spodziewałam! Po przeczytaniu ostatniej strony powieści - przeszedł mnie dreszcz, bo zakończenie jest wstrząsające.

Świat szpiegów Johna le Carre nie jest podzielony na dobro i zło. Te pojęcia, podobnie jak wartości czy ideały, w ogóle nie istnieją. W tym świecie szarości i odcieni żyją ludzie o wielu twarzach. Nawet prawda i kłamstwo mają swoje odcienie. Jest tylko jeden podział, na: "ludzi po naszej stronie" i "ludzi po stronie przeciwnej".

Żałuję, że nie przeczytałam tej powieści jako pierwszej, przed "Szpiegiem" i przed "Ludźmi Smiley'a" - bo tak, znałam połowę bohaterów drugoplanowych i ich losy:) Choć i tak Alec, Mundt, Fiedler i Liz pozostawili mnie oniemiałą!

Polecam każdemu, kto lubi powieści szpiegowskie i każdemu, kto...

książek: 389
maradiego | 2016-06-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 czerwca 2016

W 2006 nagroda dla najlepszej powieści szpiegowskiej ostatniego 50-lecia. Czytałem powoli bo... "szybko" się nie da. To najlepsza rekomendacja, w mojej klasyfikacji na pewno ta z najlepszych. Nie chce się ścigać z oficjalna recenzją, z która zgadzam się, absolutnie. Ale nie polecam czytać jej przed lekturą książki. Niezbyt obszernej za to skondensowanej do bólu. Każde zdanie, każde słowo jest w tej opowiesci na własciwym miejscu. Zimna logika wydarzeń, pozbawione emocji postępowanie głównych postaci, pogłębiają poczucie współudziału w akcji.
J.LeCare to "pierwszorzędny pisarz....", kontynuując cytatę: "literatury drugorzędnej" mógłbym napisać. Tyle, że w jego wykonaniu, literatura ta pierwszorzędną jest.Po prostu. No. Raczej. Absolutnie.

książek: 2065
Renax | 2015-07-01
Przeczytana: 30 czerwca 2015

To że przeczytałam tę książkę (bo nie znałam jej wcześniej) jest wynikiem mojego artykułu na swoim blogu o powieściach sensacyjnych (http://literackie-zamieszanie.blogspot.com/2015/06/powiesci-sensacyjne-bajka-magiczna.html). Wyłożyłam w nim wszystkie bóle i słabostki gatunku. Na co @Almos napisał, że jest sensacja mądra, w której mamy bohaterów i sensowną akcję. A na przykład podał tęże książkę.
No to się skusiłam. Słuchałam wczoraj jako audiobook wykonaniu Henryka Pijanowskiego. Polskie wydanie książki to Ta Seria Amber z lat dziewięćdziesiątych! Taka klasyczna seria sensacji, w której zaczytywałam się pacholęciem licealnym będąc. Tej akurat nie czytałam.

Na początku miałam wrażenie, że słucham nie związanych z sobą scen i zdarzeń, połączonych postacią głównego bohatera Aleca Leamasa, byłego brytyjskiego szpiega w NRD. Potem okazało się, ze były to składniki zawiłych puzzli, na których ułożenie czytelnik czeka aż do samego końca.
Można powiedzieć, że książka jest portretem...

książek: 1647
Kamil Szaładziński | 2014-06-26
Na półkach: Przeczytane

Uważam, że to najlepsza (obok "Druciarz Krawiec Żołnierz Szpieg") książka Le Carre. Publishers Weekly okreslił ją jako najlepszą powieść szpiegowską wszech czasów - z tym sie nie zgodzę. Le Carre tworzy misterną intrygę, która na końcu zaskoczy czytelnika. Na pewno nie jest to książka dla tych, którzy chcą bohatera bondopodobnego. Tam nie ma jasnego podziału na białe i czarne, a dobro nie jest pewnym zwycięzcą w rozgrywce. Nie doczekamy sie szybkich samochodów, pięknych kobiet, poscigów i gęsto zasianych trupów. Jednakże cały czas czytelnik jest w misternie zbudowanym napięciu, czekając na finał nie do przewidzenia Panuje tu relatywizm moralny, są różne spojrzenia na wydarzenia oczami innych bohaterów, pokazując całe wydarzenie w innych barwach.

książek: 472
Dominika Rygiel | 2015-07-31
Przeczytana: 31 lipca 2015

Nie znam twórczości Johna le Carré'go. Po książkę "Z przejmującego zimna" sięgnęłam przypadkowo, szukając najlepszych powieści szpiegowskich i kryminalnych. Z wielu źródeł wynikało, że jest to pozycja obowiązkowa i jedna z lepszych jakie kiedykolwiek zostały napisane z wymienionego wyżej gatunku.

Le Carré zaserwował historię Aleca Leamasa, brytyjskiego agenta stacjonującego w Berlinie Wschodnim. Po kilku porażkach odwołuje się go z powierzonego stanowiska jednocześnie zlecając niebywale trudne zadanie. Leamas ma wziąć udział w misternie zaplanowanej lecz niebezpiecznej akcji przeciw agentowi wschodnioniemieckiego kontrwywiadu. Bohater zgadza się, finał jednak mocno go zaskakuje...

Fenomenu tego tytułu nie rozumiem. Owszem, powieść ta posiada wiele zalet. Naczelną i najbardziej rzucającą się w oczy jest bez wątpienia misternie zaplanowana akcja i nieprzewidywalna intryga. Dzięki ograniczonej liczbie środków stylistycznych i konstrukcji powieści opierającej się głównie na...

książek: 2195
jatymyoni | 2014-09-22
Przeczytana: wrzesień 2014

Jest to pierwsza książka tego autora jaką przeczyałam i mnie całkowicie pochłoneła. Nie ma w niej postaci czarno-białych, nie ma w niej patosu, nie ma bohaterów z których można brać przykład,jest szara rzeczywistść, niejednoznacze i niepełne dane w których człowiek musi dokonywać wyborów. Musi jeszcze brać po uwagę, że może być pionkiem w czyjeś grze. A może jesteśmy wszyscy pionkami w grze, która nazywa się historia.

książek: 229
Grzegorz | 2014-09-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 września 2014

Jestem leciutko rozczarowany tą książką, reklamowaną jako najlepszą powieść szpiegowską wszechczasów, klasyczny le Carré, laureatkę sztyletu sztyletów etc.

Niemniej, to bardzo dobra, solidna powieść szpiegowska. Intryga jest na poziomie (aczkolwiek szybko domyśliłem się co i jak, ale mnie trudno zaskoczyć szczerze mówiąc), postacie bardzo ciekawe, do tego plastyczne i charakterystyczne, na czele z owianym ponurą sławą Mundtem i dyszącym na jego karku Fiedlerem, głównym protagonistą Aleciem i naiwną Liz i pojawiającymi się epizodycznie niezawodnym Smileyem (dla mnie wygląda on już zawsze jak Gary Oldman) i Kontrolerem, a także tylko wspominanym Guillamem. Fajnie jest znów znaleźć się w świecie bohaterów Druciarza..., Cyrk wita.

Tym razem rzecz związana jest z NRD i ichniejszymi tajnymi służbami, nie ma więc tajemniczego Karli i Sowietów, są za to Niemcy z całym dobrodziejstwem inwentarza. Rozgrywka jak zawsze ma strukturę matrioszki, intryga mieści się w intrydze, choć szczerze...

książek: 81
Radek | 2015-01-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 stycznia 2015

Główny bohater - szpieg - nie jest przystojny, nie ma wypasionych wozów ani zatrutych spinek do krawatów. Dziewczyna szpiega nie jest intrygującą mulatką, ma nudny zawód a w dodatku jest brzydka. Marny Bond z tego Leamasa... zresztą taki sam jak Fleming z Le Carré. Le Carré to zupełnie inna bajka, choć także szpiegowska. A może wcale nie bajka tylko obraz świata szpiegów zbliżony do rzeczywistego?

"Z przejmującego zimna" to historia, w której nie ma jasnych podziałów na dobrych i złych, nie ma w niej także bohaterów. Jest za to kilku facetów, którzy mają dość paskudną robotę i często równie paskudne charaktery. Są gierki, cynizm i fascynacja światem intryg i podstępów.

Nie lubię szastać "dziesiątkami", ale tutaj zaszaleję: za pasjonującą historię, wiarygodne charaktery, sprawnie narysowane tło polityczne i dobry styl.

książek: 703
Andrew Vysotsky | 2011-09-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2011

Powieść szpiegowska Z przejmującego zimna (oryg. The Spy Who Came in from the Cold) Johna Le Carre trafiła do mnie przypadkiem. Sam bym po nią nie sięgnął, gdyż dawno temu czytałem Za późno na wojnę (oryg. The Looking Glas War) tego samego autora i jedyne co z tej lektury zapamiętałem, to straszliwa nuda. Skoro już jednak do mnie trafiła, zacząłem czytać.

Styl Le Carre jest niepowtarzalny. Już po pierwszych stronach Z przejmującego zimna przypomniałem sobie atmosferę Za późno na wojnę; wypalenia, cynizmu, bezwzględności, beznadziei i spełniania obowiązku mimo tego. W przeciwieństwie jednak do dawno przeczytanej książki, ta okazała się dobra, nawet bardzo. Może nawet za bardzo.

Rzecz rozgrywa się w czasach Muru Berlińskiego, Berlina Zachodniego i NRD. Śledzimy poczynania Aleca Leamasa, brytyjskiego agenta, który traci swojego najlepszego szpiega. Najcenniejszego, jakiego miał za żelazną kurtyną. W dodatku zostaje on zabity przez NRD-owców dosłownie na oczach naszego bohatera,...

książek: 88
Małpa | 2013-01-03
Na półkach: Przeczytane

Nie tylko genialna powieść szpiegowska, ale chyba i wybitna powieść po prostu. Lapidarna (o wiele krótsza niż późniejsze tego autora), niemalże sucha, a mocna jak sto diabłów. Jeśli ktoś ma przeczytać jednego Le Carre, to właśnie tego.

zobacz kolejne z 614 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd