Zwiadowcy. Oblężenie Macindaw

Tłumaczenie: Danuta Strukowska
Cykl: Zwiadowcy (tom 6)
Wydawnictwo: Jaguar
7,95 (4336 ocen i 192 opinie) Zobacz oceny
10
818
9
754
8
1 108
7
1 029
6
418
5
150
4
30
3
17
2
8
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rangers Apprentice. The Siege of Macindaw.
data wydania
ISBN
9788376860183
liczba stron
380
słowa kluczowe
fantastyka, przygoda, młodzieżowa
język
polski
dodał
pablo

Szósty tom znakomitej serii australijskiego pisarza Johna Flanagana "Zwiadowcy", bestseller "New York Timesa", doceniony również przez polskich czytelników. "Oblężenie zamku Macindaw" kontynuuje wątki rozpoczęte w "Czarnoksiężniku z Północy". Po wielu latach trudnej nauki u Halta, Will jest teraz samodzielnym zwiadowcą. Jego pierwsze doświadczenia w charakterze strażnika Araluenu nie...

Szósty tom znakomitej serii australijskiego pisarza Johna Flanagana "Zwiadowcy", bestseller "New York Timesa", doceniony również przez polskich czytelników. "Oblężenie zamku Macindaw" kontynuuje wątki rozpoczęte w "Czarnoksiężniku z Północy". Po wielu latach trudnej nauki u Halta, Will jest teraz samodzielnym zwiadowcą. Jego pierwsze doświadczenia w charakterze strażnika Araluenu nie zapowiadają wielkich sukcesów. Na północnych rubieżach Królestwa sytuacja staje się coraz bardziej niebezpieczna. Keren, rycerz renegat, pozbawiony skrupułów i sumienia wojownik, który porwał przyjaciółkę Willa - Alyss, przejmuje kontrolę nad zamkiem Macindaw.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-01-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 września 2011

Zazwyczaj, gdy ktoś zobaczy, że książka jest o rycerzach, zamkach, wojnach, a jej czasy to średniowiecze, od razu się zniechęca i z niej rezygnuje. Powinniście jednak wziąć pod uwagę to, że takie książki nie zawsze są nudne. Znajdą się też i takie, którym ta tematyka tylko doda uroku. Dzięki temu jeszcze bardziej zatracimy się w lekturze. Nie tylko płci męskiej mogą przypaść do gustu, ale także i dziewczynom.

"Oblężenie Macindaw" jest właśnie taką książką. Jest to już szósta część niezwykłej serii "Zwiadowcy", według mnie jedna z ciekawszych. Piąta część skończyła się zapowiedzią na kolejną, sprawy w niej się nie wyjaśniły i nie zakończyły. Nad Macindaw przejął akurat kontrolę zły Keren mający zamiar oddać zamek w ręce Skottów. Will z Malcolmem i resztą przyjaciół nie mogą do tego dopuścić. Razem obmyślają plan odbicia zamka i uratowania Alyss, która jest więziona w wieży. Czy mimo tego, że wydaje się to wprost niemożliwe, uda im się tego dokonać?

Ta część Zwiadowców, była jak każde inne bardzo ciekawa. Mogę nawet powiedzieć, że jedna z najlepszych. Bohaterowie wykazali się jak zwykle ogromnym sprytem, odwagą i inteligencją, za które ich podziwiam. Podobał mi się wątek z Alyss, która była zamknięta w wieży. Od czasu do czasu odwiedzał ją tam Keren, którego postać niesamowicie mnie intrygowała. Za pomocą niezwykłego kamienia zmuszał ją do wyjawiania tajemnic i potrafił całkowicie przejąć nad nią władzę. Czasami też zdarzało mu się pokazać swoje drugie oblicze, to znacznie lepsze. Książka była bardzo wciągająca, nie mogłam się od niej oderwać. Chciałam dowiedzieć, jak się to skończy. Najlepszy był koniec, akcja strasznie przybrała tempa i wszystko działo się bardzo szybko. Pojawiła się również rzecz, na którą bardzo długo czekałam. Nie zdradzę o co chodzi, jednak mogę powiedzieć, że wiąże się to z wątkiem miłosnym, który się w tej części pojawił. Gdy już byłam na ostatniej stronie, płakałam jak bóbr i nie mogłam się powstrzymać.

Minusem całej serii "Zwiadowców" i również tej części jest przewidywalność- główni bohaterowie zawsze wygrywają, jakiej by tylko walki nie stoczyli. Owszem, zdarza się, że czasami wpadną w ogromne tarapaty, ale przecież i tak za każdym razem ktoś ich uratuje, ktoś im pomoże, więc i tak wiadomo, jak to się zakończy. Według mnie powinno być tu więcej spontaniczności. A może by tak jeden z dobrych tak naprawdę okazał się złym i ich zdradził? Na przykład... Albo jedna z ważniejszych postaci zginęła? Tego na pewno by się nikt nie spodziewał. Jednak przez to książka jest łatwa w odbiorze dla każdego czytelnika, więc nie chcę obniżać przez to mojego zdania co do niej. Pomijając to, jest naprawdę bardzo dobra.

Mimo, że seria jest uważana za fantastyczną, nie ma w niej wcale elementów fantastyki. Nie spotkamy w niej żadnych czarów i magii, żadnych wróżek czy czarodziejów. Bohaterowie nie mają żadnych nadprzyrodzonych mocy ani nie ma tu fantastycznych stworzeń. Ja osobiście już bardziej zaliczyłabym ją do przygodowych.

"Oblężenie Macindaw" było przyjemną lekturą. Fabuła jest wciągająca, łatwa w zrozumieniu. Czytając ją zżyłam się z bohaterami, którzy są bardzo dobrze wykreowani. Opowiada również o przyjaźni, męstwie, odwadze, oddaniu, a także miłości. Można przy niej śmiać się na głos, a w niektórych momentach i płakać. Polecam ją Wam, jak i całą serię "Zwiadowcy". Wbrew pozorom myślę, że wielu osobom by się spodobała, trzeba tylko nie zrażać się tematyką i dać jej szansę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bozie czyli jak wygląda Bóg?

Książka podejmujące próbę przedstawienia, a tym samym porównania podstawowych religii tego świata. Jest to swoisty obrazkowy podręcznik nie do samej r...

zgłoś błąd zgłoś błąd