Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nina i Tajemnica Ósmej Nuty

Tłumaczenie: Ziemowit Pazda
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Panteon
6,97 (216 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
21
8
28
7
60
6
43
5
26
4
5
3
7
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nina e il mistero dell'Ottava Nota
data wydania
ISBN
83-89980-40-1
liczba stron
285
słowa kluczowe
Nina, Xorax, księżyc, magia
język
polski
dodał
ShoshanaSki

Lato się skończyło, ale w Wenecji opowiada się wciąż o pewnych szczególnym dniu sprzed dwóch miesięcy, kiedy to wiele osób widziało, jak statua Skrzydlatego Lwa wzbija się do lotu. Rzeczywistość czy fantazja? Obwieszczenie nowego syndyka ucisza wszystkie plotki, kładzie kres wszelkim podejrzeniom - statua cały czas stała nieruchomo na swoim miejscu. Ktokolwiek odważy się choćby wspomnieć o...

Lato się skończyło, ale w Wenecji opowiada się wciąż o pewnych szczególnym dniu sprzed dwóch miesięcy, kiedy to wiele osób widziało, jak statua Skrzydlatego Lwa wzbija się do lotu. Rzeczywistość czy fantazja? Obwieszczenie nowego syndyka ucisza wszystkie plotki, kładzie kres wszelkim podejrzeniom - statua cały czas stała nieruchomo na swoim miejscu. Ktokolwiek odważy się choćby wspomnieć o magii, zostanie skuty łańcuchami i wtrącony do mrocznych i wilgotnych cel więzienia Piombi. Ale Nina De Nobili wie...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 626
Karo | 2013-08-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 sierpnia 2013

Po sięgnięciu po pierwszą część cyklu powieści stworzonego przez panią Moony Witcher, postanowiłam zapoznać się również z drugą, nawet jeśli ta pierwsza nie zachwyciła mnie tak, jak na to oczekiwałam. Nie lubię niedokończonych serii, dlatego też od razu zaczęłam czytać kontynuację. A w niej...

Nina poszukuje drugiego Arkanu niezbędnego do pokonania Karkona. Niestety przeszkadza jej w tym nowy burmistrz Wenecji - wspólnik złego czarownika, który za wszelką cenę próbuje pozbyć się Niny i jej przyjaciół. Tym razem dzieci udają się do Egiptu, gdzie kontynuują misję dziadka Miszy, której celem jest większy dopływa dziecięcych marzeń na Xorax.

Druga część przygód dziewczynki z Szóstego Księżyca nie pędzi już z taką szybkością jak pierwsza. Za dużo miejsca poświęcone jest według mnie na numeromagię i jej objaśnienia, które z premedytacją omijałam, bo zwyczajnie mnie nudziły. Styl autorki się nie zmienił, nadal jest oszczędny w epitetach i opisach chociażby uczuć, a skupia się głównie na przekazaniu faktów, co akurat nie jest tak dobre, jak mogłoby się wydawać. Czasami wolałabym się dowiedzieć więcej o tym, co czuje główna bohaterka, jak przeżywa niebezpieczeństwa.

Jednak najgorszą zmorą tej książki jest bez wątpienia jej tłumaczenie, które po prostu doprowadzało mnie do szału. Od razu widać, że tłumacz nie przeczytał pierwszej części przygód Niny przed zabraniem się do pracy, co poskutkowało tym, że Pąpuś Mydlinek został nazwany Gąbkiem (tego po prostu nie mogę wybaczyć, przecież Gąbek brzmi tak pospolicie), Adonis zastąpiony Adonem, a Sala Dożów Salą Doży. Mogłabym wymieniać dalej, ale raczej nie ma to sensu, nie umniejszy to mojej frustracji. Ten pomysłowy zabieg, który wykonano na potrzeby tłumaczenia, sprawił, że z początku nie potrafiłam zrozumieć, o których postaciach mowa w pewnych momentach, przyjemne uczucie.

Na szczęście Nina przestała być w tej części taką egoistką, więc już mnie tak nie denerwowała. Za to Dodo, który wcześniej trząsł wciąż portkami, wykazał się tutaj odwagą i nawet mi zaimponował, szkoda, że tak drogo za to zapłacił. Pani Witcher postanowiła też zapoznać nas bliżej z nauczycielem Niny - profesorem José, który bardzo pomógł dzieciom w walce z Karkonem i LSL - burmistrzem, również nowym bohaterem, jednak nie tak sympatycznym jak ten pierwszy. W niektórych momentach miałam go ochotę udusić go za te wszystkie kłamstwa i fałszywe zachowanie, oby w kolejnej części szybko stracił posadę.

"Niepewność skłania nas do myślenia. A potem odkrywamy, że rozwiązanie było proste. Było tuż obok, w sercu, w głowie. Pośpiech i przekonanie o własnej racji nigdy nie popłaca. Należy zwłaszcza dostrzegać szczegóły, aby podjąć właściwą decyzję."

"Nina i tajemnica ósmej nuty" to ciekawa kontynuacja "Dziewczynki z Szóstego Księżyca", jednak utrzymana na niespecjalnie wysokim poziomie. Wszystkich, którzy zaczęli już przygodę z tą serią zachęcam do sięgnięcia po drugą część, uważam, że jeśli chodzi o akcję, trzyma poziom swojej poprzedniczki i nadal skutecznie zwiększa moją sympatię do Xorax. Szkoda tylko, że powieść ta została tak niefortunnie przetłumaczona...

http://przyjaciolkiksiazki.blogspot.com/2013/08/nina-i-tajemnica-osmej-nuty-moony.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Język cierni. Opowieści snute o północy i niebezpieczna magia

„Język cierni” to zbiór sześciu baśni ze świata Griszów, stworzonego przez Leigh Bardugo. Baśni, które są niezależne, nie trzeba wcale znać wcześniejs...

zgłoś błąd zgłoś błąd