Wierszyki łamiące języki

Wydawnictwo: Media Rodzina
8,18 (28 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
3
8
9
7
6
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7278-193-2
liczba stron
32
słowa kluczowe
poezja zabawy fonetyczne
język
polski
dodała
Ag2S

Wierszyki łamiące języki to kolejny tom pełen szalonych rymów, wymagających językowego mistrzostwa, by nie potykać się w trakcie czytania. Tym razem książeczka w dowcipny i wirtuozersko absurdalny sposób opisuje zwierzęta, tak duże i egzotyczne, jak i te ledwo widoczne i latające nam wokół nosa. Książka wzbogacona jest o charakterystyczne kolaże autorki, znane już z wcześniejszych tomików.

 

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (73)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 26237

To książka dla troszkę starszych dzieci - taka zabawa w słowa. Małgorzata Strzałkowska jest mistrzynią słowa, rymów i ilustracji-kolaży - wyklejanych we wtorki, (niektóre kartki także we czwartki i wedle ochoty również w soboty). Wystarczyło przeczytać pierwszą stronę, by ulec magii naszego języka. BĄK Spadł bąk / na strąk, / a strąk / na pąk. / Pękł pąk, / pękł strąk, / a bąk się zląkł. / Ten wierszyk właśnie oczarował mnie (zaczarował???). Tytułowe wierszyki mogą faktycznie połamać język - a dzieci dzięki temu poznają nieograniczone możliwości naszego języka polskiego, który jak się okazuje, stanowi nie tylko narzędzie do porozumiewania się, ale też do zabawy na najwyższym poziomie. Dzieci bardzo szybko uczą się takich rymowanek, rozwijają słownictwo - autorka nie unika trudnych wyrazów - huczek, cietrzew, bzyg, szarawary, trznadel, sfora - i wiele innych - a na końcu książki objaśnia je w specjalnie opracowanym słowniczku - co jest pomocne, bo sama nie znałam kilku - np. piegża...

książek: 148
elau66wr | 2014-01-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 1993

Niezapomniane chwile, uciekające zbyt szybko, to te, które spędzamy na wspólnej zabawie z własnym dzieckiem.

Nie wiem jak Wy, ale pamiętam, jak spędzałam poranną godzinę z synkiem oglądając "Domowe przedszkole".
A potem sklejaliśmy, lepiliśmy, malowaliśmy wszystko to,co było pokazane w audycji.

I jak pomyślę, że to już przeszło 20 lat temu....
Najśmieszniejszą zabawą zaś, było czytanie wierszyków. Im szybciej tym lepiej.
Ale to niebylejakich wierszy,tylko "Wierszyki łamiące języki" Małgorzaty Strzałkowskiej, ilustrowane przez Elżbietę Wasiuczyńską.

książek: 1185
katecz | 2017-08-20
Przeczytana: 20 sierpnia 2017

Na peronie
w Poroninie
pchła pląsała
przy pianinie.
Przytupnęła,
podskoczyła
i pianino
przewróciła.

Wierszyki pomocne do nauki wymowy.

książek: 235
AlicjaLilianna | 2013-12-11
Na półkach: Przeczytane, Kocham!

Jedna z moich ulubionych książeczek z dzieciństwa! Niektóre wierszyki do tej pory sobie recytuję.

książek: 178
zipka_007 | 2018-03-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 marca 2018
książek: 1683
Jowita | 2018-01-12
Na półkach: Przeczytane
książek: 503
Magdalena | 2017-08-24
Na półkach: Przeczytane, Julii
Przeczytana: 05 września 2017
książek: 19
MagdziaBe | 2017-03-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 154
zobacz kolejne z 63 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd