Frywolitki, czyli ostatnio przeczytałam książkę!!! (wybór z lat 1994-1997)

Cykl: Frywolitki (tom 1)
Wydawnictwo: Akapit Press
6,6 (58 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
7
7
19
6
14
5
9
4
0
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8387463817
liczba stron
232
słowa kluczowe
literatura, felieton, bibliofil
język
polski
dodała
bythewoods

Ciepło, mądrość i humor, cechujące cykl powieściowy Małgorzaty Musierowicz "Jeżycjada", odnaleźć można i we "Frywolitkach" - felietonach dla młodzieży, ukazujących się na łamach "Tygodnika Powszechnego". Mowa w nich przede wszystkim o książkach i o radości czytania, ale nie tylko.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (700)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 26284

Felietony Małgorzaty Musierowicz pt. Frywolitki, Czyli Ostatnio Przeczytałam Książkę, pisywane pod koniec lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku do Tygodnika Powszechnego. Autorka Jeżycjady zamieszcza tam swoje refleksje po przeczytaniu bardzo ciekawych, oryginalnych, ale także dość znanych książek, cytuje ich fragmenty, streszcza, recenzuje i poleca. Ów zbiór ma też drugą część Frywolitki II, z tym samym podtytułem. Bardzo wiele z tych książek do których zachęca pani Musierowicz na pewno wprowadzę do kanonów lektur przeczytanych, bo warte są tego, na myśl o nich, chce mi się już do tego zabierać i uczynię to z pewnością za niedługo. Wszystkie one mają dużo wartości, ale niektóre pisarka opatrzyła negatywną recenzją, takie jak na przykład uproszczone lektury dla dzieci dyslektycznych, czy parę innych, ze względu na swoje oczywiste negatywne strony. Wszystkie felietony są jednocześnie pełne ciepła i dobrego humoru, widać jak bardzo jej autorka ceni kontakt z czytelnikami. Naprawdę...

książek: 186
Gustawsonek | 2014-07-03
Przeczytana: 03 lipca 2014

Po przeczytaniu książki miałam uczucie, jakbym wcześniej wypłynęła statkiem w podróż, nauczyła się tam mądrości i wróciła. I jak tu się dziwić, skoro Frywolitki posiadają więcej mądrości razem wziętych niż dziesięć części "jeżycjady". Musierowicz tutaj piszę o wszystkim i o niczym, zachowuje się, jakby rzucała na mnie urok; co ona potępia, ja też, co opisuje dobrze, ja mam ochotę to zaraz czytać i robić. W którejś części jej książek z jeżycjady, jakiś bohater mówi, że autora najbardziej można poznać po jego książkach. A tu najbardziej. Miejscami zaczynałam zauważać, jak bardzo Małgorzata podobna jest do Ignacego Borejki. Szczególnie z tej książki zapamiętałam ważną lekcje o rozwlekłości; Musierowicz mówiła o książce "Nad Niemnem", i o jej rozwlekłości. Że właśnie ta nielubiana przez dzisiejszą młodzież [teraz już dorosłych!] rozwlekłość jest nam potrzebna. Myślę, że to jest książka już trochę dla starszych, ale młodsi też mogą po nią sięgnąć. Polecam :D

książek: 1212
Weronika | 2012-09-02
Przeczytana: 26 sierpnia 2012

Podczas ostatniej wizyty w księgarni, zatrzymałam się przy półce z książkami pani Musierowicz. Nie wiem, dlaczego, ale ciągnie mnie tam zawsze. Chociaż większość pozycji, które wyszły spod pióra tej autorki, od dawna mam w domu, to i tak przystaję, oglądam nowe, pachnące farbą drukarską, wydania, podczytuję fragmenty i uśmiecham się pod nosem. Tym razem, gdy tak stałam, mój wzrok padł na „Frywolitki”.

Ten zbiór felietonów, o jakże przyjemnej nazwie, czytałam już trzy (jeśli nie cztery) lata temu. Wtedy sięgnęłam po nie idąc za tzw. ciosem. Skończyłam Jeżycjadę i wypożyczyłam wyżej wspomniane, chociaż Pani Bibliotekarka mówiła, że to dla trochę starszych. Jednak ja się uparłam i sparzyłam (jak to zwykle bywa). To już nie były beztroskie harce czterech panienek. Tym razem pani Małgorzata opowiadała o książkach. Nie umiałam wtedy tego docenić. Co prawda, kilka felietonów mnie rozśmieszyło i zaciekawiło, lecz większość po prostu nudziła. Omijałam bogate cytaty, niektóre opowiastki…...

książek: 1092
ivv | 2015-10-16
Na półkach: Przeczytane

Myślałam, że to będzie bardziej "Jeżycjadowe"... Niestety nie doczytałam do końca.

książek: 1213
KKK | 2018-02-16
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 16 lutego 2018

Zdecydowanie nie odpowiada mi taka Pani Musierowicz, jaką tu spotkałam. Poznałam i pokochałam na Jeżycach, u Borejków i takiej też oczekiwałam w wydaniu felietonowym. Jednak książka była sporym rozczarowaniem. Niby nie jest zła, ale nie wytrzymała spotkania z oczekiwaniami jakie jej postawiłam po Jeżycjadzie.

książek: 592
Magota | 2010-07-08
Przeczytana: 08 lipca 2010

Bardzo dobry zbiór felietonów! Książka wartościowa, ciekawa i pełna humoru. Choć autorka opowiada w niej głównie o swojej wielkiej czytelniczej pasji, a zatem poleca nam swoich ulubionych autorów czy też najciekawsze tytuły, to niejednokrotnie zostajemy zaskoczeni niesamowicie trafnymi spostrzeżeniami co do otaczającego nas świata, zaciekłą dyskusją z krytykami, bądź też odniesieniami do życia prywatnego autorki.

A skąd tak nietypowy tytuł książki? Autorka odpowiada na to pytanie już we wstępie:

"Tytuł naszych felietoników pochodzi od słowa f r i v o l e - płochy, lekkomyślny, błahy. F R Y W O L I T K I zaś, czyli powiedzmy, błahostki to nazwa prześlicznych koronek, które potrafi własnoręcznie wykonać moja Mama. (...) Kiedy raz siedziałam, wpatrując się z nabożnym podziwem w to co Mamie udaje wyczarować się ze zwykłych nici, pomyślałam sobie na pociechę, że właściwie to i ja tak potrafię, tylko nie rękami, a głową. I, że można by spróbować zrobić frywolitki- mentalne.
Co do...

książek: 2089
bythewoods | 2010-06-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 czerwca 2010

Książka do której będę wracać wielokrotnie. Kusi propozycjami lektur, na które normalnie nie zwróciłabym uwagi, wbija w dumę, gdy okazuje się, że znam to, co Pani Musierowicz proponuje i czuję podobnie. Wyższa kultura czytania skierowana do ludzi inteligentnych, otwartych i ciekawych. (A do tego co nieco o Jane Austen, siostrach Bronte, Puchatkowym Krzysiu, autyzmie, polszczyźnie i Polsce, wschodnich filozofiach, Muminkach i dżentelmenach, bajkach La Fontaine'a i baśniach Andersena, życiu, pięknie i miłości)

książek: 2024
majkey | 2014-06-15
Przeczytana: 15 czerwca 2014

Powiem szczerze, że nie lubię czytać recenzji książek. I filmów. Nie lubię, bo opinię to ja muszę mieć własną. Ale ten zbiór opinii i recenzji o książkach jest bardzo przyjemny i dobrze się czyta. Pani Musierowicz poleca książki wierząc, że czytelnicy to młodzi, inteligentni ludzie, którzy łakną inspiracji książkowej. Dlatego polecam tę pozycję.

P.S. Zaskakujące jest, że problemy, które opisuje Pani Musierowicz z lat 94-97 (z młodzieżą czy też szkolnictwem) są wciąż aktualne, tak jakby opisywane wczoraj.

książek: 209
Anita | 2014-09-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2014

Niezwykła książka, która zmusza czytelnika do myślenia. Robi to w sposób nienachalny, wręcz naturalny. Przyjemnie się ją czyta. Fajną sprawą jest to, że można z niej dowiedzieć się o innych, równie ciekawych książkach, godnych polecenia :)

książek: 1062
PaniPegaz | 2014-04-30
Na półkach: Przeczytane

Jeżycjadę lubię, ale Frywolitki to już całkiem inna bajka - i wcale nie oznacza to, że te felietony są cudowne. Owszem, są zabawne i pełne ciepła, ale czasami czuć w nich niepokojącą dla mnie nutkę arogancji - co działa odstraszająco. Autorka stoi na jakimś kosmicznym piedestale, bywa stronnicza i świętoszkowata, nadmiernie staroświecka. Pomimo iż językowi nie można nic zarzucić, już po lekturze może nasunąć się nieciekawa refleksja. Musierowicz z Frywolitek to autorka PÓŹNIEJSZYCH tomów Jeżycjady, taki smętny wstęp do tych znacznie z reguły już gorszych części całego cyklu. Liberalizm szczątkowy, przy jednoczesnym klękaniu przed JPII.
Oh my God, why?

zobacz kolejne z 690 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd