6,33 (141 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
14
8
18
7
38
6
18
5
25
4
11
3
7
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-918441-7-X
liczba stron
192
kategoria
literatura faktu
język
polski

Maria Wiernikowska: "Weźcie wdech, bo pali gardło jak spirytus. Przeczytajcie w jedną noc. Wydech. A potem spróbujcie jakoś dalej żyć.". Vedrana Rudan urodziła się w 1949 roku w Opatji, mieszka w Rijece. Przed ostatnią wojną na Bałkanach przygotowywała audycje satyryczne dla jugosławiańskiego radia. Niepokorna i bezkompromisowa w ocenie nowej rzeczywistości, została pierwszym dziennikarzem...

Maria Wiernikowska: "Weźcie wdech, bo pali gardło jak spirytus. Przeczytajcie w jedną noc. Wydech. A potem spróbujcie jakoś dalej żyć.". Vedrana Rudan urodziła się w 1949 roku w Opatji, mieszka w Rijece. Przed ostatnią wojną na Bałkanach przygotowywała audycje satyryczne dla jugosławiańskiego radia. Niepokorna i bezkompromisowa w ocenie nowej rzeczywistości, została pierwszym dziennikarzem zwolnionym z pracy po dojściu do władzy Francja Tudjmana. Obecnie pisuje felietony do największego chorwackiego tygodnika "Nacional". Kiedy wyszła jej książka, na Bałkanach zawrzało.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2249
Tania | 2017-02-06
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 06 lutego 2017

Nie jest to literatura faktu, jak ktoś mylnie zakwalifikował tę powieść na LC i nie jest to też beletrystyka. Jest to na pewno literatura, spierałabym się jednak, czy piękna...
Tonka - Serbko-Chorwatka w wieku powyżej średnim, prowadzi monolog zewnętrzny z wyimaginowanym interlokutorem. Jego zaczepne pytania o życie, a przede wszystkim o wojnę, budzą w niej złość. Przekłada się to na pełne gniewu i nienawiści, czasami wręcz jadu, odpowiedzi. Tonka wyrzuca z siebie emocje w skrajnie dosadny sposób. I trudno odmówić Rudan trafności spostrzeżeń, błyskotliwości, które włożyła w usta Tonki jeśli chodzi o krytykę wojny i polityki (także amerykańskiej). Gdy jednak dochodzi do rozliczenia z życiem w czasie pokoju, gdy obrzuca błotem wszelkie jego przejawy, trudno bez mrugnięcia okiem przyjąć przygotowaną dla nas dawkę wulgaryzmów. Tłumaczenie słowotoku Tonki traumą wojenną to jakby przyznanie, że nabyła wtóry Syndrom Tourett'a, w okrojonej do pornografii słownej formie. Ale może to jest klucz do tej lektury - nie zwracanie uwagi na chorobowe zachowanie bohaterki? Takie niewygodne przebywanie w pomieszczeniu z zaburzonym, a jednak świadomym człowiekiem.
Lektura podnosi ciśnienie i wybija z łatwego, stereotypowego myślenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Karminowe serce

CZEKOLADOWA MAGIA Laura dosyć spontanicznie decyduje się na wyprowadzkę ze stolicy. Zamiast wielkomiejskiego szumu wybiera malutką i urokliwą pipi...

zgłoś błąd zgłoś błąd