Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rok potopu

Tłumaczenie: Marcin Michalski
Cykl: Maddaddam (tom 2) | Seria: Proza
Wydawnictwo: Znak
6,99 (215 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
25
8
40
7
75
6
36
5
18
4
4
3
6
2
1
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Year of the Flood
data wydania
ISBN
9788324012787
liczba stron
392
język
polski
dodała
Agnieszka

Akcja najnowszej powieści Atwood zaczyna się wtedy, kiedy kończy się świat. Dwie kobiety, Toby i Ren, przez przypadek przetrwały zagładę ludzkości. Połączyło je jednak coś znacznie więcej niż tylko przypadek. Obie należały do organizacji Bożych Ogrodników, w której oddawano cześć Stwórcy i naturze, a takie uczucia jak zazdrość czy nienawiść były zakazane. I nikt prócz ich dwóch nie przeżył....

Akcja najnowszej powieści Atwood zaczyna się wtedy, kiedy kończy się świat. Dwie kobiety, Toby i Ren, przez przypadek przetrwały zagładę ludzkości. Połączyło je jednak coś znacznie więcej niż tylko przypadek. Obie należały do organizacji Bożych Ogrodników, w której oddawano cześć Stwórcy i naturze, a takie uczucia jak zazdrość czy nienawiść były zakazane. I nikt prócz ich dwóch nie przeżył. Boży Ogrodnicy, zdeklarowani wegetarianie, odwrócili się od cywilizacji i tego, kto ją reprezentował - skorumpowanej tajnej policji, od świata skażonego przez modyfikacje genetyczne, środki chemiczne i niezdrową żywność. Wszystko jednak ma swoją cenę. Kiedy trzeba zacząć budować świat od nowa, okazuje się, że tylko siła miłości i przyjaźni warta jest tego, by przetrwać. Antyglobalistyczna, drapieżna, prorocza, obnażająca patologie systemów, wieszcząca wielką zagładę i wreszcie ochraniająca to, co najcenniejsze - oto nowa powieść jednej z największych współczesnych pisarek świata. I zaledwie początek niezwykłej podróży w przyszłość, na którą wciąż jeszcze mamy wpływ.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2010

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,2536,Rok-Potopu

pokaż więcej

książek: 730
mag | 2010-11-23
Na półkach: Przeczytane

Oglądaliście film „Miasto ślepców”? Obraz stworzony przez Fernanda Meirellesa, inspirowany powieścią Jose Saramago, przedstawia wizję tajemniczej epidemii, która opanowała pewne miasto. Mieszkańcy z niewyjaśnionych przyczyn zaczynają tracić wzrok, a każdy kontakt z zarażonym powoduje chorobę. Niestety, specjaliści nie potrafią znaleźć lekarstwa na tę dziwną przypadłość, więc, aby zaraza nie rozprzestrzeniała się za szybko, postanowiono odizolować skażonych wirusem ślepoty.

Nie będę tu opisywać całej fabuły oraz analizować filmu, ale pamiętam ostatnie sceny- ludzie, którzy ocaleli wychodzą do miasta, a przed nimi rozciąga się makabryczny widok- wszystko zniszczone, obrabowane sklepy, po ulicach walają się śmieci, trupy, biegają dzikie zwierzęta – miasto zniszczone jak po wojnie. Ten obraz towarzyszył mi podczas lektury „Roku Potopu”, najnowszej powieści Margaret Atwood.

Akcja książki toczy się w nieokreślonej bliżej przyszłości. Atwood zaczyna narrację od roku dwudziestego piątego- Roku Potopu- Bezwodnego Potopu, w którym gatunek ludzki uległ zagładzie. Przez przypadek jednak ocalało kilka osób, wśród nich są dwie główne bohaterki Toby i Ren- kobiety, które, jeszcze przed Rokiem Potopu połączyła organizacja Bożych Ogrodników. To z ich perspektywy czytelnik poznaje futurystyczną przestrzeń, w której ludzie nie szanują przyrody i prowadzą konsumpcyjny tryb życia potępiany przez „Ogrodników”. Za to zostaną ukarani.

Mamy tu dwa światy- plebsopolię, którą zamieszkują pleboszczury- miejsce, w którym chodzi się do NowyTy i poprawia swoją urodę, walczy ze starością, zażywa cudowne mikstury. To tutaj w SekretBurgerze najesz się hamburgerów i napijesz pychakawy. To tutaj świat pędzi i gna, nie zwracając uwagi na naszych braci mniejszych, na naturę, którą niszczy, by sobie samemu życie udogodnić. To tutaj wykonywane są genetyczne eksperymenty, z których powstają lwiagniory, szopunksy, megarunosy i inne dziwne zwierzęta. To wreszcie tutaj będziesz miał zapewnioną rozrywkę dla ciała, seks, którego zapewne nigdy w życiu nie zapomnisz. W Świecie Złowszechnym mieszkały Ren i Toby, ale splot wypadków sprawił, że znalazły się po drugiej stronie barykady – trafiły do Bożych Ogrodników. Na ich czele stał Adam Pierwszy, a jego społeczność tworzyli Adamowie i Ewy, którzy buntowali się przeciwko cywilizacji, skorumpowanej policji korpusKORpu, która terroryzowała obywateli. Ogrodnicy byli wegetarianami, utrzymywali się z pracy własnych rąk, a środki do życia uzyskiwali z przetwarzania śmieci, które wyrzucali mieszkańcy plebsopolii. Członkowie tej ekologicznej sekty byli przekonani, że ludzkiej rasie grozi zagłada spowodowana przeludnieniem i ludzkim okrucieństwem. Z tej wizji byli wyłączeni Ogrodnicy, ponieważ to oni byli narodem wybranym, który miał przetrwać i na nowo zaludnić ziemię. Według Adama Pierwszego upadek człowieka dokonuje się na wielu płaszczyznach, który strąca nas z wyżyn szczęśliwego życia w pełne udręczenia otchłanie ludzkiej wiedzy. Bo to właśnie wiedza jest studnią, w której człowiek może już tylko pikować, poznając coraz więcej, ale nie stając się przez to szczęśliwszym.

Toby znalazła się u Bożych Ogrodników przez przypadek. Pracowała w SekretBurgerze. Blanco, jej szef, znany był z molestowania seksualnego swych pracownic. Toby udało się uciec. Została „porwana” przez Ogrodników. Na początku nie potrafiła sobie znaleźć u nich miejsca, nie podzielała wiary Adam Pierwszego i innych, ale z czasem zaprzyjaźniła się z Pilar- kobietą- zielarką, która nauczyła ją szacunku do każdej żywej istoty. To przy Pilar Toby poznała życie pszczół, zainteresowała się zielarstwem i hodowlą grzybów. Po niej przejęła pieczę nad ogrodem. Pilar to niezwykle ciepła postać, kobieta mądra i uczona. Jest chodzącym oceanem spokoju, sprawia wrażenie osoby pogodzonej z sobą i ze światem, bije od niej światło, przy którym wiele osób może się ogrzać. Niestety, jej sędziwy wiek dopomina się swego, więc z czasem odchodzi do Krainy Światła.

Ren jest młodsza od Toby. Dostała się do Ogrodników przez swoją mamę- Lucerne, która miała już dość życia ze swoim mężem w ZdrowoTechu i zapragnęła coś zmienić. Zakochała się w Zebie i wraz z córką uciekła za nim do Ogrodników. Ren jest typową nastolatką, na początku buntuje się przeciw zasadom panującym w ekologicznej komunie, ale szybko potrafi się przystosować. W międzyczasie poznaje Amandę, dziewczynę z plebsopolii i się z nią zaprzyjaźnia. Amanda zostaje również przyjęta do organizacji.
Postaci w „Roku Potopu” jest mnóstwo, a każda z nich jest warta uwagi. Atwood tworzy wyraziste portrety ludzi, którzy stoją nad przepaścią życia i nie wiedzą, w którą stronę pójść. Losy każdej z nich wzbudzają współczucie. Ren, Toby, Amanda- kobiety, które psychicznie i fizycznie zostały pokrzywdzone przez mężczyzn. Atwood jest znana z tego, że w swe teksty wplata wątki feministyczne. Historie tych kobiet, ich krzywdy, ale też więź, jaka się między nimi wytwarza, to ewidentny dowód na to, że kanadyjska pisarka wciąż jest nastawiona na kobiecą tematykę.
Warto również zwrócić uwagę na postacie męskie- Zeb, typowy outsider, facet od „brudnej roboty”. Nie potrafi żyć według narzuconych zasad, jest nie do sformatowania, ale bez niego Ogrodnicy nie mieli by łączności ze Światem Złowszechnym. Adam Pierwszy natomiast to założyciel i guru Bożych Ogrodników. Naucza swych wiernych miłości do natury i do siebie samych. W swoich przemowach do ludu ogrodniczego przekazuje prawdy o Bogu i jego wizji Bezwodnego Potopu. Ale jest to postać ambiwalentna, bo skoro naucza swych wyznawców, że wszelka wiedza i technicyzacja są złe, po co przechowuje laptopa?

„Rok Potopu” to powieść spekulatywna. Atwood jest wegetarianką i zagorzałą ekologiczką – kiedy tylko może stara się chronić naszą planetę. Razem z mężem wstąpiła do Partii Zielonych, a w jej biurze obowiązują przepisy Zielonego Protokołu, który mówi m.in. o tym, że można jedynie używać zrecyklingowanego papieru bezkwasowego, a krany są uszczelnione, by nie marnować wody. Co więc się może wydarzyć jeżeli nie przestaniemy tak marnotrawić zasobów natury? Spekulacje Atwood wydają się być jednak przesadzone, choć sama pisarka w jednym z wywiadów z zaskoczeniem stwierdza, że wiele z jej wizji zawartych w innych książkach, częściowo się sprawdziło. Najnowsza powieść jest mocnym głosem w dyskusji o globalizacji i związanych z nią zagrożeniach. Atwood stworzyła antyutopię, prezentując przy tym swoją nieograniczoną wyobraźnię (tutaj również słowa uznania dla tłumacza- Marcina Michalskiego, który wykazał się rewelacyjną intuicją, przekładając neologizmy wymyślone przez kanadyjską pisarkę). „Rok Potopu” to powieść odważna, zasiewająca ziarenko niepokoju. Autorka „Moralnego nieładu” nas ostrzega, ale nie daje recepty na uniknięcie Bezwodnego Potopu, zostawia czytelnika z otwartym zakończeniem, pozwalając na to, by historia dopisała koniec.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cze.Kiszczak. Biografia gen. broni Czesława Kiszczaka

Pierwsza biografia tej istotnej dla historii Polski XX wieku postaci. Mocno publicystyczna, czego oznaką jest choćby brak bibliografii oraz styl - k...

zgłoś błąd zgłoś błąd