Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mesjasze

Seria: Inne Historie
Wydawnictwo: W.A.B.
6,92 (53 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
7
8
9
7
17
6
12
5
5
4
0
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Messiasok
data wydania
ISBN
9788374146470
liczba stron
802
język
polski
dodał
Mateusz

Paryż, czasy Wielkiej Emigracji po powstaniu listopadowym. Polacy z trudem radzą sobie na obczyźnie – nie znają języka, nie cieszą się sympatią władz francuskich. Aż nagle pojawia się tajemniczy przybysz z Litwy, który uzdrawia chorą psychicznie żonę Mickiewicza i przekonuje wszystkich, że jest Mesjaszem. Polakom obiecuje odrodzenie ich ojczyzny, jeśli będą żyć na wzór Chrystusa. Zwolennicy...

Paryż, czasy Wielkiej Emigracji po powstaniu listopadowym. Polacy z trudem radzą sobie na obczyźnie – nie znają języka, nie cieszą się sympatią władz francuskich. Aż nagle pojawia się tajemniczy przybysz z Litwy, który uzdrawia chorą psychicznie żonę Mickiewicza i przekonuje wszystkich, że jest Mesjaszem. Polakom obiecuje odrodzenie ich ojczyzny, jeśli będą żyć na wzór Chrystusa. Zwolennicy Mesjasza zakładają Koło Sprawy Bożej, a Mickiewicz poświęca mu cykl wykładów w Collège de France. Specjalne zadanie otrzymuje Gerszon Ram: ma przekonać do Sprawy papieża w Rzymie i rabinów w Jerozolimie.
Mesjasze to oparta na autentycznych listach i wspomnieniach opowieść o emigracji polskiej lat 40. XIX wieku. György Spiró z pieczołowitością historyka odtwarza dzieje koła towiańczyków. Demitologizuje polskie legendy i odbrązawia część naszej historii. Jednocześnie z wizjonerską fantazją kreśli portrety duchowe Towiańskiego, Mickiewicza i Słowackiego. Ujęta w ceremonialnej stylistyce narracja miesza się z rozważaniami o roli religii w dziejach świata. Całość uzupełniają dociekania autora, jak to się stało, że wielcy poeci ulegli wpływowi wątpliwego proroka.


Każda z tych postaci kiedyś żyła, nie ma tu bohaterów fikcyjnych, ponieważ jednak większość z nich była dość znaczącymi postaciami z punktu widzenia polskiej historii lub choćby dlatego, że miała kontakt z Mickiewiczem, który jest największym mitycznym herosem w polskiej literaturze, znacznie więcej o nich wiadomo […]. Nieraz więcej o nich wiedziałem niż oni o sobie. Zastanawiałem się również, czy wolno mi owe głębie przed czytelnikiem odsłonić, bo przecież moi bohaterowie byli martwi, nie mogli zaprotestować. To wielki dylemat, koniec końców górę wziął we mnie, rzecz jasna, pisarz plotkarz, nie zaś stróż moralności.
György Spiró, w wywiadzie przeprowadzonym przez Erikę Csontos, „Literatura na Świecie”, nr 1–2/2006

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2015-09-04

Temat kapitalny - losy polskich emigrantów po upadku powstania listopadowego, i nie da się ukryć, że to polskie piekiełko, skłócone, rozdarte wewnętrznie na wszystkie strony, oszukane i zdradzone. A najważniejsze to historia, jakiej nie uraczymy w szkole, może słówko-dwa przy okazji życiorysu Adama Mickiewicza - dzieje towiańczyków, którzy dali się ponieść obłędowi mesjanistycznej sekty, próbującej zawładnąć umysłami Polaków i po kolei wszystkimi nacjami i religiami na świecie. Wśród nich znalazły się takie osobistości jak sam wieszcz, "grafoman" Słowacki, Goszczyński, gen. Różycki i inni.

"Górę wziął we mnie pisarz plotkarz, nie zaś stróż moralności"

Drugi plus to ton, lekki, czasami swawolny, pozbawiony uwznioślonej bufonady, z jaką traktujemy własną historię. Nie mając litości dla naszej świętości, dał nam Spiro kułaka w bok ze słowami "wyluzujcie, wstańcie z kolan, przecież to tylko ludzie".

Skąd więc ta średnia ocena? Niestety, przeszkadza konstrukcja, dziwna i zmieszana. Raz jest wspomnieniami, raz relacją, po chwili trąca pozycją popularnonaukową. Brak dialogów i akcji, niestały narrator - nie sprzyjają uwadze i płynności lektury. Na pewno pozycja warta jest poznania dla przeciętnego czytelnika ze względu na samą tematykę, tym bardziej że jej podstawęstanowią autentyczne dokumenty, odezwy, notatki, listy, plotki i pogłoski, przytaczane w całości lub fragmentach. Na tej bazie Spiro uplótł osnowę swojej fabuły, niewiele dodając i ubarwiając ze swej strony. Sporo jest jednak fragmentów nudnych, historie emigrantów wychodzą daleko na przód, formy mieszają się ze sobą, a na emocje nawet nie ma co liczyć. Wszystko to skutkuje mozolnym przedzieraniem się przez tę grubaśną knigę.

Tak więc, składniki były wyborne, lecz kucharz nie miał do nich dobrej ręki i wyszła jakaś mamałyga. Do odważnych jednak świat należy, i myślę, że warto zaryzykować.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
TV Ciał0

Pomysł dobry ale sposób na jego przestawienie koszmarny. Poszarpana,chaotyczna narracja. Może to i zamierzone i zastosowane po to aby sugestywniej po...

zgłoś błąd zgłoś błąd