Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zimowy księżyc

Tłumaczenie: Andrzej Chajewski
Wydawnictwo: Amber
6,38 (151 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
17
7
49
6
37
5
31
4
1
3
6
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Winter Moon
data wydania
ISBN
8370828108
liczba stron
337
język
polski
dodała
dona

Los Angeles przeżyło makabryczne chwile: popularny reżyser filmowy, odurzony narkotykami, urządził na ulicach miasta krwawą jatkę. Jack Garvey - policjant, któremu udało się dopaść szaleńca - zostaje ciężko ranny, a jego partner ginie. Po wyjściu ze szpitala Jack staje w obliczu śmiertelnego niebezpieczeństwa: tropią go fanatyczni wielbiciele zastrzelonego reżysera. Tymczasem w odludnym...

Los Angeles przeżyło makabryczne chwile: popularny reżyser filmowy, odurzony narkotykami, urządził na ulicach miasta krwawą jatkę.
Jack Garvey - policjant, któremu udało się dopaść szaleńca - zostaje ciężko ranny, a jego partner ginie. Po wyjściu ze szpitala Jack staje w obliczu śmiertelnego niebezpieczeństwa: tropią go fanatyczni wielbiciele zastrzelonego reżysera.
Tymczasem w odludnym zakątku Montany, gdzie mieszka ojciec zamordowanego partnera Jacka, Eduarda, mnożą się zagadkowe, mrożące krew w żyłach wydarzenia. To pustkowie stanie się polem bitwy, którą Jack, jego rodzina i Eduardo stoczą z niespodziewanym, bezlitosnym wrogiem...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-02-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lutego 2012

czasem czytając Koontz'a zastanawiam się czy w końcu mnie czymś wystraszy.miałam nadzieję, że tym razem...ale niestety nie.klimat książki jest doskonały, nieznane pozostaje do końca nieznane.walka prawie beznadziejna.i oczywiście happy end ale taki niehollywoodzki, bo po tych wszystkich przejsciach bohaterowie zmieniają się.dojrzewają.zawsze mam mnóstwo przemyśleń po przeczytaniu jego książki.i zawsze dotyczą człowieczeństwa.ludzkiej natury.tym razem dotyczą walki o to co się kocha ale też okrucieństwa oraz zła w czystej postaci.wcale nie potrzebujemy kosmitów.sami potrafimy doskonale unicestwiać swój gatunek.dobrze nam idzie.jesteśmy na właściwej drodze do samozagłady.tylko kilku sprawiedliwych chroni ten świat przed autodestrukcją.dopóki są, nic nam nie grozi.oby trwali wiecznie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piękny sekret

To już kolejna powieść z serii "Beautiful Bastard" po którą sięgnęłam i uważam, że jest najsłabszą częścią. Ruby-zabawna pracownica i jej sz...

zgłoś błąd zgłoś błąd