Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zimowy księżyc

Tłumaczenie: Andrzej Chajewski
Wydawnictwo: Amber
6,34 (143 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
13
7
47
6
36
5
30
4
1
3
6
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Winter Moon
data wydania
ISBN
8370828108
liczba stron
337
język
polski
dodała
dona

Los Angeles przeżyło makabryczne chwile: popularny reżyser filmowy, odurzony narkotykami, urządził na ulicach miasta krwawą jatkę. Jack Garvey - policjant, któremu udało się dopaść szaleńca - zostaje ciężko ranny, a jego partner ginie. Po wyjściu ze szpitala Jack staje w obliczu śmiertelnego niebezpieczeństwa: tropią go fanatyczni wielbiciele zastrzelonego reżysera. Tymczasem w odludnym...

Los Angeles przeżyło makabryczne chwile: popularny reżyser filmowy, odurzony narkotykami, urządził na ulicach miasta krwawą jatkę.
Jack Garvey - policjant, któremu udało się dopaść szaleńca - zostaje ciężko ranny, a jego partner ginie. Po wyjściu ze szpitala Jack staje w obliczu śmiertelnego niebezpieczeństwa: tropią go fanatyczni wielbiciele zastrzelonego reżysera.
Tymczasem w odludnym zakątku Montany, gdzie mieszka ojciec zamordowanego partnera Jacka, Eduarda, mnożą się zagadkowe, mrożące krew w żyłach wydarzenia. To pustkowie stanie się polem bitwy, którą Jack, jego rodzina i Eduardo stoczą z niespodziewanym, bezlitosnym wrogiem...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (366)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1399
PABLOPAN | 2012-03-04
Na półkach: Przeczytane

Szalenie straszna i niezwykle klimatyczna... Koontz potrafi stworzyć sytuacje, w których włos dęba na głowie staje :)

książek: 2846
SpinamSię | 2014-05-25
Na półkach: Dean Koontz, Przeczytane

Słabiutka. Niestety.

książek: 1554
Roman Dłużniewski | 2016-12-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mroczna, choć dość prosta historia. L.A., narkotyki, szaleńcy... Koontz jakoś to uskładał w całość i powstała książka. Nic specjalnego.

książek: 486
Betoniarka | 2015-02-11
Przeczytana: luty 2015

Właśnie taki Koontz mi się podoba. Rozwinięcie akcji trochę jak w typowym Kingu: długie nakręcanie atmosfery i ekspresowy koniec.

Sceneria żywcem z horroru: rodzina po wielu przejściach odcięta od świata śnieżycą ma duży problem z obecnością... czegoś. No właśnie, czego?

książek: 495
pandora | 2015-01-08
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 08 stycznia 2015

Książka zdecydowanie przeciętna. Przede wszystkim dużo opisów, które w ogóle nie były potrzebne. Pierwsza połowa książki zbyt rozbudowana, autor mógłby ją skrócić, stworzyć z tego tylko tło do późniejszych wydarzeń. Dopiero od mniej więcej połowy akcja nabiera ciekawszego tempa.

książek: 465
WisemantheWise | 2015-07-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2015

Kolejna nieziemska przygoda z Koontzem w jego nieskończonej chyba wyobraźni. Nie chcę zdradzać szczegółów fabuły, ale znawcy pisarza szybko wpadną na s-fi'owe przyczyny zagrożenia. Chociaż nieco mnie zaskoczyło że opis na tylnej okładce nie bardzo zgadza się z rzeczywistą fabułą. Po drugie skrajność dwóch miejsc akcji jest wg mnie zbyt duża przez co ciężko przejść mentalnie z jednego do drugiego. No i z Koontzem jest ten problem, że zbyt długo wprowadza do finału, który kończy się zbyt szybko jak dla mnie, przez co oczekiwanie jest większe niż rezultat. Tak miałem też po przeczytaniu Domu śmierci. Ale ogólnie dobra lektura dla spragnionych grozy z daleka.

książek: 266
elhombre | 2011-01-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1998 rok

Koontz w całej okazałości, bardzo mi się podobała. Polecam

książek: 354
AlexDelaware | 2014-05-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 maja 2014

Pierwsza część książki nudzi, druga znacznie lepsza, choć do wybitnych bym tej pozycji Koontza nie zaliczył...

książek: 358
AGNIESZKA | 2011-09-25
Na półkach: Przeczytane, Koontz
Przeczytana: wrzesień 2011

Po około 10 książkach Koontza, które bardziej były książkami obyczajowymi a nie horrorami, trafiłam na tą pozycje. Jest to, moim zdaniem, najstraszniejsza książka tegoż autora jaką czytałam dotąd. Ma niesamowity klimat grozy. Zrobiła na mnie takie wrażenie, że po jej przeczytaniu nie mogłam zasnąć.

książek: 0
| 2012-02-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lutego 2012

czasem czytając Koontz'a zastanawiam się czy w końcu mnie czymś wystraszy.miałam nadzieję, że tym razem...ale niestety nie.klimat książki jest doskonały, nieznane pozostaje do końca nieznane.walka prawie beznadziejna.i oczywiście happy end ale taki niehollywoodzki, bo po tych wszystkich przejsciach bohaterowie zmieniają się.dojrzewają.zawsze mam mnóstwo przemyśleń po przeczytaniu jego książki.i zawsze dotyczą człowieczeństwa.ludzkiej natury.tym razem dotyczą walki o to co się kocha ale też okrucieństwa oraz zła w czystej postaci.wcale nie potrzebujemy kosmitów.sami potrafimy doskonale unicestwiać swój gatunek.dobrze nam idzie.jesteśmy na właściwej drodze do samozagłady.tylko kilku sprawiedliwych chroni ten świat przed autodestrukcją.dopóki są, nic nam nie grozi.oby trwali wiecznie.

zobacz kolejne z 356 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd