Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trzymając śmierć za rękę

Wydawnictwo: WAM
7,57 (23 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
7
7
8
6
0
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7505-085-1
liczba stron
124
słowa kluczowe
choroba, życie, śmierć
język
polski
dodała
Wiola-M

Tysiące ludzi wygrało życie, ale tysiące chorych na raka przegrało, i o nich się mówi bardzo mało albo nie mówi się wcale. A ja do dziś pamiętam kolegów i koleżanki mojego syna z oddziału onkologicznego... To byli młodzi ludzie, walczyli o życie, o każdy dzień. Często przez długie miesiące, czasami przez lata znosili uboczne skutki terapii. Każdy ich dzień był jedną wielką walką, która jednak...

Tysiące ludzi wygrało życie, ale tysiące chorych na raka przegrało, i o nich się mówi bardzo mało albo nie mówi się wcale. A ja do dziś pamiętam kolegów i koleżanki mojego syna z oddziału onkologicznego... To byli młodzi ludzie, walczyli o życie, o każdy dzień. Często przez długie miesiące, czasami przez lata znosili uboczne skutki terapii. Każdy ich dzień był jedną wielką walką, która jednak nie przyniosła im zwycięstwa, lecz śmierć. A może jednak było to zwycięstwo
Trzymając śmierć za rękę to książka o umieraniu. Pamiętnik, który ukazuje, jak tracąc nadzieję na wyleczenie, zyskuje się nadzieję nieśmiertelną; jak walkę o życie zastępuje walka o godną, spokojną śmierć. Jest to niezwykłe świadectwo pełne łez wylanych w ukryciu i bólu, ale nade wszystko świadectwo większej niż wszystko miłości.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 549
Anunu | 2015-10-08
Na półkach: 2015
Przeczytana: 08 października 2015

I znowu, podobnie jak to było ze Skafandrem i motylem, nie czuję się upoważniona do oceny tej książki w taki sam sposób, jak to robię z innymi. Bo to prawdziwa historia zwykłej kobiety, która przeżyła tragedię, ale znalazła w sobie siłę i postanowiła podzielić się ze światem tym, co ją spotkało. Te proste słowa pełne smutku i miłości, które w jakimkolwiek innym utworze irytowałyby mnie przez styl, w jakim je napisano, sprawiły, że kilka razy miałam ochotę wybuchnąć płaczem w środku pociągu wypełniomego ludźmi-glonojadami. To niewyobrażalne, ile na świecie znaleźć można niezasłużonego cierpienia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Doktryna szoku. Jak współczesny kapitalizm wykorzystuje klęski żywiołowe i kryzysy społeczne

Dlaczego w naszej TV nie mówi się o takich rzeczach?! Wciągający,ciekawie napisany opis działania wielkiego, bezdusznego biznesu.Polecam

zgłoś błąd zgłoś błąd