Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tęcza Grawitacji

Tłumaczenie: Robert Sudół
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,82 (61 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
13
8
7
7
9
6
3
5
4
4
0
3
3
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gravity's Rainbow
data wydania
ISBN
83-7469-295-2
liczba stron
598
słowa kluczowe
literatura amerykańska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Agnieszka

Autor tworzy wizjonerski, niemal mistyczny opis wstrząsanej ostatnimi gorączkowymi konwulsjami, odurzonej, znarkotyzowanej wojenną paranoją Europy, poprzez którą kontynuuje swą obłędną Odyseję William Slothrop, amerykański oficer, starając się w okupowanych Niemczech odnaleźć superrakietę V-2. Komizm przeplata się podczas jego wędrówki z grozą, obscena z religijnymi uniesieniami, intryga...

Autor tworzy wizjonerski, niemal mistyczny opis wstrząsanej ostatnimi gorączkowymi konwulsjami, odurzonej, znarkotyzowanej wojenną paranoją Europy, poprzez którą kontynuuje swą obłędną Odyseję William Slothrop, amerykański oficer, starając się w okupowanych Niemczech odnaleźć superrakietę V-2.
Komizm przeplata się podczas jego wędrówki z grozą, obscena z religijnymi uniesieniami, intryga szpiegowska z poezją. Ale czyż owo pomieszanie wszelkich wartości, które prowadzi do nieuchronnej zagłady zachodniej cywilizacji, nie jest dziełem jej samej?...
Tęczę Grawitacji wielu krytyków uznało za najważniejszy tekst literacki od czasów Ulissesa Joyce'a. Przyznano jej National Book Award .

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2016-02-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Jest to książka diabelnie zabawna, pełna wysmakowanych opisów seksu, barwnych bohaterów i nieraz absurdalnej akcji, acz okropnie trudna i wymagająca nie lada sprawności w poruszaniu się po gąszczu trudnej terminologii. Co nie zmienia faktu, że przyjemność z czytania jest porównywalna z tą, którą bohaterowie czerpią z jedzenia bananowego śniadania z początkowych kart pozycji. No i niezapomniana scena, jak Slothrop nurkuje w kiblu w poszukiwaniu bodajże utraconej w tymże (kiblu, nie Slothropie) harmonijki, którą to scenę upamiętnili twórcy "Trainspotting". Książkę czytałam dawno, zachęcona poleceniem, że charakteryzuje ją paranoiczny klimat, czyli to, co taki wesoły tygrysek jak ja lubi najbardziej w literaturze. Ano, czytałam ją dawno, ale z chęcią przeczytałabym jeszcze raz. Ogólnie uwielbiam pławić się w świecie zrodzonym z wyobraźni Thomasa Pynchona, bo takie niewymuszone poczucie humoru rzadko spotykane jest w literaturze (o dziwo, podobne moim zdaniem charakteryzuje książki Masłowskiej, zresztą autorka przyznała się kiedyś do fascynacji prozą Amerykanina). Jestem również po "49 idzie pod młotek" i "W sieci", którą to - ostatnią - sprezentował mi niedawno na urodziny mój zacny a ukochany chłopak. Tam też jest ten charakterystyczny niewymuszony humor, odłamki paranoi pieszczące mózg i sceny seksu! Pynchon - guru literatury! A teraz czytam sobie "Wadę ukrytą" i mam nadzieję na powtóreczkę. Bum, bum, bum. Mrau.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszystko zostaje w rodzinie

Dziennikarz i restaurator Harry Svensson nagle i niespodziewanie zostaje opiekunem małej dziewczynki. Dziecko jest wystraszone i nie mówi. Svensson b...

zgłoś błąd zgłoś błąd