Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W obronie Świętej Inkwizycji

Wydawnictwo: Wektory
7,75 (83 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
13
8
28
7
20
6
8
5
2
4
0
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-918847-4-0
liczba stron
211
słowa kluczowe
historia, inkwizycja
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Łukasz Kuć

Książka dr. Romana Konika ma na celu odkłamanie czarnej legendy Świętej Inkwizycji stworzonej przez libertynów doby Oświecenia.

 

Brak materiałów.
książek: 469
Przemysław Zyra | 2016-04-28
Na półkach: Chcę w prezencie
Przeczytana: 28 kwietnia 2016

Muszę przyznać, że nie dużo wiedziałem o Świętej Inkwizycji. Ale nigdy nie przepraszałem za jej działalność, nigdy nie dopuściłem do siebie możliwości by rzeczywiście było tak jak piszą w Gazecie Wyborczej. Nauczony doświadczeniem nie wierzę nawet w informacje o pogodzie pochodzące z niektórych mediów. I jak się okazuje - słusznie.

Bardzo ucieszyła mnie lektura tej książki. Bo czułem dumę autora, który nie chce się wstydzić swojego Kościoła, ale jest z niego dumny, a wspominana Inkwizycja jest właśnie jednym z powodów owej dumy. Czyż to nie piękne? Nie wszystkie przedstawione informacje miałem okazję zweryfikować (w zasadzie nie miałem nawet ochoty), bo nawet samo przedstawienie pewnych argumentów logicznych stojących w obronie opisywanej instytucji uznałem za wartościowe.

Z pewnością jeżeli chciałbym dysponować biegle wiedzą o Świętej Inkwizycji należałoby tę i inne książki przeczytać jeszcze niejednokrotnie. Ale już jedno przeczytanie pozwala wyrobić sobie pogląd a także uzyskać cenne argumenty służące obronie swojego stanowiska.

Koniec książki poświęca autor nie tyle omówieniu samej Inkwizycji co sytuacji panującej obecnie w Kościele. W zasadzie stwierdzenie "obecnie" odnosi się do roku 2015, w którym książka została napisana. I choć 11 lat to niewiele to pisząc książkę autor znał Kościół pontyfikatu Jana Pawła II. Stawiane przez niego diagnozy z pewnością budziły zdumienie wśród niektórych wierzących. Dziś - przy pontyfikacie dużo bardziej liberalnego papieża wydają się bardziej oczywiste. Mimo to nie są popularne a grupa tradycyjnie postrzegających swoją wiarę katolików wydaje się być garstką ginącą w modernistycznym i ekumenicznym zalewie. Stwierdzenia autora uważam za słuszne i celne. Chętnie sięgnę po inne pozycje, które wyszły spod jego pióra, a książkę serdecznie polecam - szczególnie katolikom (mając w świadomości, że jest wielka rzesza ludzi, którzy dużo bardziej niż prawdę cenią sobie własne zdanie i poglądy).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarnooka blondynka

Czas na wyznanie. Czy wstydliwe to już musicie ocenić sami. Ale do rzeczy – nigdy nie czytałem niczego Raymonda Chandlera. Jestem świadomy charakteru...

zgłoś błąd zgłoś błąd