Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pan Zdzich w Kanadzie

Wydawnictwo: Rosner i Wspólnicy
7,02 (51 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
9
7
19
6
5
5
6
4
1
3
2
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-89217-12-0
liczba stron
294
słowa kluczowe
Zdzich, Kanada, satyra
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Anna

Pan Zdzich, tak jak kiedyś dzielny wojak Szwejk, z miejsca podbił serca czytelników swą prostą filozofią życia, barwnym językiem i dobrodusznym humorem. Podobnie jak słynny bohater Haszka, ma niezliczoną ilość przygód i uwielbia o nich opowiadać. Występuje tu cała galeria ludzkich typów, śmiesznych i tragicznych jak samo życie. Ta życiowa prawda jest największą siłą książki. W doświadczeniach...

Pan Zdzich, tak jak kiedyś dzielny wojak Szwejk, z miejsca podbił serca czytelników swą prostą filozofią życia, barwnym językiem i dobrodusznym humorem. Podobnie jak słynny bohater Haszka, ma niezliczoną ilość przygód i uwielbia o nich opowiadać.

Występuje tu cała galeria ludzkich typów, śmiesznych i tragicznych jak samo życie. Ta życiowa prawda jest największą siłą książki. W doświadczeniach i przypadkach pana Zdzicha bowiem, w nowym, nieznanym świecie, każdy emigrant łatwo może się przejrzeć i potwierdzić, że tak było...

 

źródło opisu: Opracowanie własne

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

książek: 113
Jatka | 2013-01-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 stycznia 2013

Niestety na tej książce pana Abramowa-Newerly'ego trochę się zawiodłam. "Młyn w piekarni" bardzo mi się podobał, więc na "Pana Zdzicha w Kanadzie" ostrzyłam sobie zęby, oczekując dużej dawki dobrego humoru, niebanalnych historii, ciekawych bohaterów i soczystych dialogów. No i niby to wszystko się znalazło w "Panu Zdzichu...", ale na dłuższą metę rymowane powiedzonka pana Zdzicha i ogólny charakter tej postaci okazały się męczące. Bo ta książka, to tak naprawdę zbiór krótkich historyjek, które w formie słuchowiska były emitowane w Polskim Radiu i prawdopodobnie, gdybym miała z nimi styczność w takiej właśnie formie, moje wrażenia byłyby inne. Niestety pan Zdzich w formie papierowej w pewnym momencie zaczął mnie irytować na tyle, że zaczęłam robić sobie coraz dłuższe przerwy w czytaniu kolejnych przygód zaradnego Polaka w Kanadzie. I może właśnie tak sobie tę pozycję należy dawkować, żeby się nie przejeść :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Marysieńka Sobieska

Książka jest dla mnie niezwykła, choć napisana dosyć ciężko. Przez ten styl trzeba się przedzierać, gdyż autor - jak to on - wczuł się w epokę i naszp...

zgłoś błąd zgłoś błąd