Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pan Zdzich w Kanadzie

Wydawnictwo: Rosner i Wspólnicy
7 (53 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
9
7
20
6
6
5
6
4
1
3
2
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-89217-12-0
liczba stron
294
słowa kluczowe
Zdzich, Kanada, satyra
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Anna

Pan Zdzich, tak jak kiedyś dzielny wojak Szwejk, z miejsca podbił serca czytelników swą prostą filozofią życia, barwnym językiem i dobrodusznym humorem. Podobnie jak słynny bohater Haszka, ma niezliczoną ilość przygód i uwielbia o nich opowiadać. Występuje tu cała galeria ludzkich typów, śmiesznych i tragicznych jak samo życie. Ta życiowa prawda jest największą siłą książki. W doświadczeniach...

Pan Zdzich, tak jak kiedyś dzielny wojak Szwejk, z miejsca podbił serca czytelników swą prostą filozofią życia, barwnym językiem i dobrodusznym humorem. Podobnie jak słynny bohater Haszka, ma niezliczoną ilość przygód i uwielbia o nich opowiadać.

Występuje tu cała galeria ludzkich typów, śmiesznych i tragicznych jak samo życie. Ta życiowa prawda jest największą siłą książki. W doświadczeniach i przypadkach pana Zdzicha bowiem, w nowym, nieznanym świecie, każdy emigrant łatwo może się przejrzeć i potwierdzić, że tak było...

 

źródło opisu: Opracowanie własne

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

książek: 193
Maciek | 2017-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 kwietnia 2017

Co do podobieństwa do Szwejka, nie jestem pewien. Inne czasy, inni ludzie. Ale teoretycznie coś w tym jest. A nawet jeśli niezbyt trafne porównanie, nie zmienia to faktu, że to strasznie przyjemna, pełna humoru i sympatyczna (podobnie jak jej bohaterowie) książka. Teoretycznie o emigracji z lat 80 i życiu owe w tytułowej Kanadzie, praktycznie o nas Polakach, ale nie złośliwie, z sympatią, przymrużeniem oka. A, że choć czasy się zmieniają, pewne rzeczy i ludzie ( w tym my) nie... Sporo z zachowań i przygód pana Zdzicha i Jego znajomych, można odnieść jak najbardziej (byłem, widziałem) do obecnej emigracji. Każdy kto był, zwłaszcza dłuższy czas za granicami naszego kraju i miał (co nieuniknione) do czynienia z mieszkającymi tam rodakami, z szerokim uśmiechem (jeśli nie odruchowym chichotem co najmniej) poczyta, a i zapewne odnajdzie wśród bohaterów książki znajome "typy" czy wręcz konkretne osoby. Świetna książka na poprawę humoru, lub jeśli ktoś szuka czegoś lekkiego i przyjemnego. Zdecydowanie polecam! Pan Zdzich na prezydenta ;) Solidne 8/10 jak dla mnie. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stalowe serce

Bardzo lubię twórczość Sandersona jednak ten tytuł średnio mi siadł,nie wiem czy jest to spowodowane tematem super bohaterów czy tym jak jest napisan...

zgłoś błąd zgłoś błąd