Ukryty kwiat

Tłumaczenie: Magdalena Jędrzejewska
Wydawnictwo: Muza
6,1 (157 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
7
8
15
7
36
6
40
5
35
4
6
3
8
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Hidden Flower
data wydania
ISBN
978-83-7495-634-5
liczba stron
256
słowa kluczowe
ukryty, kwiat,
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
uriel

Josui, młoda dwudziestoletnia Japonka i Allen, oficer armii amerykańskiej, stacjonujący w Tokio podczas powojennej okupacji, zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia. Ojciec dziewczyny jest wziętym lekarzem zaprzyjaźnionym z arystokratyczną rodziną Matsui i liczy na to, że któregoś dnia córka poślubi syna pana Matsui, szlachetnego i światłego Kobori. Jednak Josui przyjmuje oświadczyny...

Josui, młoda dwudziestoletnia Japonka i Allen, oficer armii amerykańskiej, stacjonujący w Tokio podczas powojennej okupacji, zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia. Ojciec dziewczyny jest wziętym lekarzem zaprzyjaźnionym z arystokratyczną rodziną Matsui i liczy na to, że któregoś dnia córka poślubi syna pana Matsui, szlachetnego i światłego Kobori. Jednak Josui przyjmuje oświadczyny Allena. Młodzi, świadomi oporu najbliższych, decydują się na małżeństwo i zamieszkują w Nowym Jorku. Z czasem, mimo wciąż silnego, wzajemnego uczucia, coraz bardziej dają o sobie znać różnice, wynikające z odmiennego pochodzenia...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 580
Katrina | 2017-11-23
Przeczytana: 04 sierpnia 2017

Rodzina Josui wróciła do Japonii pięć lat temu: młoda Azjatka wychowała się w Ameryce, jednak przez wybuch wojny musiała opuścić kraj, w którym przyszła na świat. Jej ojciec robi wszystko, by stać się godny swojego ojczystego kraju i planuje wydać córkę za mąż zgodnie z tamtejszymi zwyczajami. Serce Josui wybrało jednak inaczej: zabiło mocniej tylko dla Allena, młodego amerykańskiego oficera.

„Ukryty kwiat” to już moje piąte spotkanie z twórczością Pearl S. Buck. Choć niezbyt znana w Polsce, autorka po raz kolejny mnie nie zawiodła. Jak jednak mogłoby być inaczej, skoro w końcu to laureatka Nagrody Nobla, którą zdobyła za swoją trylogię „Ziemski Dom”?
Im starsza jestem, tym bardziej doceniam styl autorki. Pisze dojrzale, kobieco i poetycko – ale nie nadzwyczaj lekko. Przy tym mimo wszystko nie przesadza z ilością opisów i wie, kiedy przestać, by nie zburzyć harmonii swojej pracy. Dzięki temu powieść czyta się naprawdę przyjemnie.
Choć „Ukryty kwiat” zapowiada romans to tak naprawdę nie on jest tu najważniejszy. Autorka skupia się nie na relacji między młodymi ludźmi, która wypada stosunkowo naiwnie, a na reakcjach ich rodzin i otoczenia. Dzięki temu mamy okazję doskonale wczuć się zarówno w Japońskie, jak i Amerykańskie realia w powojennym świecie, które wcale nie były zbyt kolorowe. Kraj kwitnącej wiśni był okupowany przez USA, ich stosunki były bardzo napięte, a mieszkańcy niemal nienawidzili się wzajemnie. Dlatego to właśnie oni, obywatele, stanowili największą przeszkodę w przypadku mieszanych związków.
Główną bohaterką powieści jest zdecydowanie Josui – to wokół niej kręci się dosłownie wszystko i to ją najczęściej obserwujemy. To delikatna dziewczyna, która sama nie wie, gdzie przynależy: chce czegoś, ale jeszcze nie zdecydowała czego. Na przestrzeni powieści można bez problemu zobaczyć jak dorasta: jak przeżywa swoją pierwszą miłość, bunt wobec rodziców i swojego pochodzenia, a potem jak powoli, stopniowo się z tym godzi. Jej ukochany, Allen, również jest wyraźnie zarysowany, jednak w jego przypadku trudno dostrzec jakąś większą przemianę. To nie on jest tematem „Ukrytego kwiatu”.
Zakończenie raczej nie nazwałabym wesołym: jest słodko-gorzkie, bardzo życiowe i w gruncie rzeczy prawdziwe. To jeden z elementów, który czyni tę powieść tak niezwykłą.
U Pearl S. Buck bardzo cenię sobie jej fascynację i pasję wschodem. Szanuje tamtejsze kultury, nie obraża ich i nie próbuje w nie ingerować, pokazując, że to amerykański sposób myślenia jest lepszy. Nie próbuje nikogo przekonywać do jakichkolwiek racji, skupiając się na perypetiach rodzinnych głównych bohaterów, w tle przemycając tamtejsze zwyczaje.
Podejrzewam, że zupełnie młodych czytelników „Ukryty kwiat” po prostu znudzi. Ale każdemu zainteresowanemu serdecznie polecam tę powieść. To dobrze napisana, piękna historia, która mimo wątku miłosnego sprawdzi się zarówno jako lektura dla pań, jak i panów, pozwalając czytelnikowi poznać powojenną Japonię i USA od podszewki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pełnia twoich możliwości. Jak dać z siebie wszystko, osiągnąć cel i uniknąć wypalenia

Z poradnikami często tak jest, że czytają je ludzie, którzy szukają szybkiego lekarstwa na swoje problemy, nie dostają tego czego chcieli i czują się...

zgłoś błąd zgłoś błąd