Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

O chłopcu, który ujarzmił wiatr

Tłumaczenie: Wojciech Mitura
Wydawnictwo: Drzewo Babel
7 (89 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
18
8
8
7
36
6
13
5
8
4
2
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Boy Who Harnessed the Wind. Creating Currents of Electricity and Hope
data wydania
ISBN
978-83-89933-21-8
liczba stron
320
słowa kluczowe
Malawi, Afryka, pomysłowość
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Niezwykła opowieść o dociekliwym, malawijskim chłopcu i jego pełnym inwencji umyśle. O nadziei we współczesnej Afryce, o ludzkiej pomysłowości i jej potędze w walce z przeciwnościami losu. O chłopcu, który ujarzmił wiatr to lektura obowiązkowa dla tych, którzy ośmielają się marzyć.

 

Brak materiałów.
książek: 3918
eR_ | 2015-08-24
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 23 sierpnia 2015

Kiedy w 2002 roku susza niszczy zbiory na polach Malawi i tysiące ludzi umiera z głodu, William Kamkwamba ma 13 lat i z ciężkim sercem musi porzucić szkołę. Nie czeka na cud, lecz niewiele myśląc bierze sprawy w swoje ręce. Z odrobiną kukurydzianego kleiku w żołądku, z książką z wiejskiej biblioteki w ręku, uzbrojony w ciekawość i determinację, zabiera się do realizacji śmiałego planu: dać swojej rodzinie elektryczność. Całymi miesiącami grzebie w śmietnikach i na złomowisku, wyprasza od ojca zepsuty rower, wykopuje spod ziemi stare rury PCW… Z tych niepotrzebnych już nikomu „skarbów”, zamiast walczyć z wiatrakami, wiatraki buduje i przeobraża swój kawałek świata.Tyle mówi nam okładka.


Fascynująca opowieść mająca swoje miejsce na tak egzotycznym kontynencie jakim jest Afryka.
Tu nadal nowoczesność miesza się z zabobonami i przesądami.
Opowieść o chłopcu który mimo nękającej jego kraj suszy, a co za tym idzie klęski głodu, nie poddaje się, z niczego tworzy coś, co zapewnia mu uznanie całej wioski, ale nie tylko.
Ze starego roweru, rur i różności przyniesionych z wysypiska tworzy wiatrak, a wiatrak daje prąd.

Jak sam mówi:
Afrykanie codziennie naginają, to, co mają-a jest tego niewiele - do swojej woli.Wykazując inwencję twórczą, stawiają czoło wyzwaniom, jakie rzuca Afryka.To co świat postrzega jako śmiecie, Afryka przetwarza.Tam, gdzie świat widzi stare odpadki, Afryka widzi odrodzenie.
Napisana prostym językiem opowieść o marzeniach i o tym,że cokolwiek sobie człowiek zamierzy, uda się, trzeba tylko spróbować.
Polecam.Dziękuję Wydawnictwu Drzewo Babel za udostępnienie mi tej pozycji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Związek Żydowskich Policjantów

Nie przepadam za kryminałami. To właściwie mogłoby wystarczyć za całą opinię. Jednak powodem dla którego sięgnąłem po tę książkę był nie fakt że jest...

zgłoś błąd zgłoś błąd