Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Służące

Wydawnictwo: Media Rodzina
8,02 (2993 ocen i 447 opinii) Zobacz oceny
10
427
9
587
8
1 015
7
665
6
224
5
48
4
13
3
12
2
1
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Help
data wydania
ISBN
9788372784353
liczba stron
584
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Kathryn Stockett stworzyła trzy wspaniałe kobiece bohaterki. Odwaga i determinacja, z jaką podjęły się swojego zadania, zapoczątkowały nieodwracalną zmianę w ich własnym życiu oraz w życiu mieszkańców miasta. Choć akcja książki toczy się w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku na amerykańskim Południu, a temat segregacji rasowej wydaje się tu niezwykle istotny, jest to też zarazem...

Kathryn Stockett stworzyła trzy wspaniałe kobiece bohaterki. Odwaga i determinacja, z jaką podjęły się swojego zadania, zapoczątkowały nieodwracalną zmianę w ich własnym życiu oraz w życiu mieszkańców miasta.
Choć akcja książki toczy się w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku na amerykańskim Południu, a temat segregacji rasowej wydaje się tu niezwykle istotny, jest to też zarazem ponadczasowa i uniwersalna opowieść o ograniczeniach, którym wszyscy podlegamy i które pragniemy znieść.

Książka budzi wiele emocji – od łez do śmiechu, a lekturze towarzyszy wyzwalające uczucie, że jeśli tylko odrzucimy strach, zmiana na lepsze zawsze okazuje się możliwa.

 

źródło opisu: http://mediarodzina.pl/

źródło okładki: http://mediarodzina.pl/

pokaż więcej

książek: 123
Małgorzata Warda | 2012-03-03
Na półkach: Przeczytane

Są takie książki, których czytanie sprawia niewysłowioną przyjemność, czytelnik delektuje się niemal każdą sceną, zdumiewa się tym, jak niekonwencjonalnie rozwijają się wątki fabuły, jak pięknie kreują się bohaterowie, a czytający taką powieść pisarz, wzdycha w głębi duszy: och, gdyby to mi tak się udało!





Kathryn napisała książkę wspaniałą, która zasłużyła na ekranizację i popularność, jaką się cieszy. Autorka odmalowała w niej obraz amerykańskiego południa, a dokładniej miasteczka, w którym czas zatrzymał się na etapie silnego rasizmu. I właśnie ten czas: zestawienie piosenek Micka Jaggera z rasizmem panującym w miasteczku i ogólnym jego zacofaniem; przeplatanie historycznych wątków, takich jak śmierć JFK, z wydarzeniami, które toczą się w Jackson – to jeden z pierwszych atutów, na które zwróciłam uwagę.

Kolejnymi atutami są bohaterowie powieści, klimat opisanego miasteczka, różnorodność narracji, która jest tak wiarygodna, że można bez trudu poddać się wrażeniu, iż tworzyły ją trzy różne osoby!





W książce mamy cały wachlarz niesamowicie żywych postaci, od zimnych, wyrachowanych, a przecież nie pozbawionych ludzkiego oblicza białych pań, które obrazuje postać Hilly, do nowoczesnych kobiet, pragnących coś zmienić w polityce miasta, takich, jak panienka Skeeter. Mamy też ich matki, rodziny, damy, które przymykają oczy na przemoc i dopasowują się do przyjętych w miasteczku norm. A normy są wytyczone w twardy i jednocześnie absurdalny sposób – Jackson, w którym rozgrywa się akcja książki jest piękną miejscowością, ale niewielką i okrutnie zacofaną, gdzie wszyscy wszystko o sobie wiedzą.

Autorka w cudowny sposób odmalowała też postacie Czarnoskórych kobiet: są wielowymiarowe i prawdziwe tak bardzo, że ma się wrażenie obcowania z nimi, a pod palcami czuje się dotyk ich ciemnej skóry.

W filmie, który oczywiście nie omieszkałam obejrzeć, napięcie spowodowane brutalnością białych ludzi, okrucieństwem do jakiego okazały się zdolne białe kobiety nie jest tak mocno wyczuwalny. Natomiast w książce uderza i dosłownie zbija z nóg.

Z emocjami takimi, jakbym czytała najlepszy thriller, śledziłam rozwój akcji, aż w pewnym momencie autorka złapała mnie w pułapkę, w której żyli wówczas Murzyni i zaczęłam myśleć, jak oni, bać się jak oni i widzieć powód do eskalacji w drobiazgach, które robili w ciągu dnia. I tak na przykład truchlałam z przerażenia, gdy czarnoskóra pomoc domowa szeptała małemu białemu dziecku do ucha bajkę o tym, że skórę czarną od białej odróżnia tylko kolor, ponieważ ludzie się od siebie niczym nie różnią. Zresztą ten właśnie wątek: dziecka i jego opiekunki, dla mnie jako matki czteroletniej dziewczynki, był najtrudniejszy. Emocje, które mną targały przy czytaniu o Aibileen i dziewczynce niekochanej przez swoją biologiczną matkę, uważającej opiekunkę za prawdziwą mamę, chwilami dławiły mi gardło i na długo pozostaną w mojej pamięci.





W książce mamy do czynienia z przemocą w różnych jej odmianach. Obserwujemy przemoc wobec Czarnych, ale też Białych. Białe kobiety, które nie znały konwenansów obowiązujących w Jackson są tak samo szykanowane i wykluczane z życia publicznego, a wszystko odbywa się w konwencji wyszukanych słów, które mrożą krew w żyłach. Spojrzenie czy gest ze strony osób, które sterują polityką miasteczka, okazuje się równie ważne jak ostry krzyk. Wszystko może być powodem nienawiści: złe ubranie, złe pochodzenie, zbyt ciepłe słowa kierowane do Czarnych.



Czy można coś zmienić w takim miejscu?

Wydaje się to niemożliwe, a jednak….





Ostatni rozdział książki, to opowieść o autorce. O jej czarnoskórej opiekunce, która przytulała ją w tych momentach życia, w których brakowało opieki matki i, która w pewnym momencie odeszła z jej życia. Dla mnie cudowne zamknięcie cudownej ksiązki. Gorąco polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Betty Boob

Sympatyczna opowiastka o niedoskonałościach ciała. Bohaterka traci pierś - w konsekwencji: pracę i chłopaka. Borykając się ze swoją "uł...

zgłoś błąd zgłoś błąd