Służące

Wydawnictwo: Media Rodzina
8,03 (3064 ocen i 454 opinie) Zobacz oceny
10
442
9
604
8
1 044
7
671
6
228
5
48
4
13
3
12
2
1
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Help
data wydania
ISBN
9788372784353
liczba stron
584
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Kathryn Stockett stworzyła trzy wspaniałe kobiece bohaterki. Odwaga i determinacja, z jaką podjęły się swojego zadania, zapoczątkowały nieodwracalną zmianę w ich własnym życiu oraz w życiu mieszkańców miasta. Choć akcja książki toczy się w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku na amerykańskim Południu, a temat segregacji rasowej wydaje się tu niezwykle istotny, jest to też zarazem...

Kathryn Stockett stworzyła trzy wspaniałe kobiece bohaterki. Odwaga i determinacja, z jaką podjęły się swojego zadania, zapoczątkowały nieodwracalną zmianę w ich własnym życiu oraz w życiu mieszkańców miasta.
Choć akcja książki toczy się w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku na amerykańskim Południu, a temat segregacji rasowej wydaje się tu niezwykle istotny, jest to też zarazem ponadczasowa i uniwersalna opowieść o ograniczeniach, którym wszyscy podlegamy i które pragniemy znieść.

Książka budzi wiele emocji – od łez do śmiechu, a lekturze towarzyszy wyzwalające uczucie, że jeśli tylko odrzucimy strach, zmiana na lepsze zawsze okazuje się możliwa.

 

źródło opisu: http://mediarodzina.pl/

źródło okładki: http://mediarodzina.pl/

pokaż więcej

książek: 492
PrzyAromacieKawy | 2011-11-29
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 listopada 2011

"Służące" to piękna i niezwykle wciągająca książką, której tematem przewodnim są zmiany. Większość pewnie uzna, że chodzi o te polityczne. Akcja rozgrywa się na przełomie lat 1963/64 w USA a dokładniej w Jackson w stanie Missisipi. Jest to bardzo gorący okres w relacjach białych i czarnoskórych Amerykanów. Dochodzi do wielu wystąpień w obronie praw ludzi czarnych. Martin Luther King wygłasza swoje słynne przemówienie. Napięta atmosferę czuć także w Jordan. Białe Panie Domu zlecają budowę osobnych toalet dla czarnych, aby zapobiec roznoszeniu przez nich chorób. Kto się pomyli - czeka go kara. Często czarnoskórzy giną w niewyjaśnionych okolicznościach.
Wielu białych ma już dość takiej sytuacji, ale zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie nawoływał do złego. W książce jest to Panna Hilly. Ucieleśnienie rasizmu, uprzedzeń, hipokryzji, braku empatii, egoizmu. Nienawidzi czarnoskórych, pogardza nimi a co gorsza, używa wielu sztuczek i manipulacji, aby jej przyjaciółki z głupich komitetów także negatywnie odnosiły się co czarnoskórych pomocy domowych i ich rodzin. Czasem się zastanawiam kto jest głupszy - ten, co nawołuje, czy ten, co ślepo za tym nawoływaniem podąża. I to jest jedno z wielu pytań postawionych w tej książce.
W całym tym towarzystwie jest osoba, która nie pasuje do reszty. Nie ma ochoty na małżeństwo, nie chce prowadzić standardowego życia posłusznej żony, matki i strażniczki ogniska domowego. Marzy o pisaniu (nie tylko do szuflady) o spełnianiu swoich marzeń i o odwadze do tego wszystkiego:) To Panienka Skeeter. Należy do tych wszystkich śmiesznych stowarzyszeń, ale od początku jest jakaś inna. Pewnego dnia wpada na pomysł, aby napisać książkę o służących, ale z ich perspektywy. Opisać Białe Panie z punktu widzenia pomocy domowej, wszystkie historie - te dobre a przede wszystkim te złe. Ryzykowne. Za zwykłą rozmowę białej osoby z czarną grozi czasem śmierć a co dopiero napisanie wspólnie książki i to an tak kontrowersyjny temat. Ryzykowne!

Na początku napisałam, że to książka o zmianach. Te polityczne stanowią jedynie tło. Tu się zmienia każdy bohater. Są to zmiany fizyczne, ale też w psychice ludzkiej z mentalności, w postrzeganiu świata, w relacjach z tym światem, dotyczące wiary we własne możliwości, relacji międzyludzkich, odwagi, konsekwencji. To niebywale ujmująca opowieść o ludzkiej tragedii. Najgorsze jest to, że to "ludzie ludziom zgotowali ten los".
I co najpiękniejsze - pomimo tego okrucieństwa to książka dająca nadzieję. Okazuje się, że warto wierzyć w swoje przekonania i czynić dobro. Tylko wspólnie można pokonać nienawiść i strach.

Mnie najbardziej podobała się przemiana Aibileen a Wam?

No i trochę mam niedosyt odnośnie historii Celii - owszem była dość charakterystyczna zmiana w ich domu, ale jakoś liczyłam, że jeszcze do tego wątku autorka wróci pod koniec książki.

A i nie wiem, jak Was, ale mnie książką bardzo trzymała w napięciu! :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Córeczka

Temat przewodni zaginionego dziecka, które pojawia się po kilkunastu latach, może być bardzo ciekawym początkiem, ale nie w tej książce. Historia opo...

zgłoś błąd zgłoś błąd