Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zmrok

Tłumaczenie: Andrzej Leszczyński
Wydawnictwo: Świat Książki
3,48 (1455 ocen i 255 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
47
8
27
7
84
6
103
5
194
4
133
3
279
2
150
1
423
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nightlight: A parody
data wydania
ISBN
978-83-247-1886-3
liczba stron
160
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Zabawny, zaskakujący pastisz słynnego "Zmierzchu"! Błyskotliwa, niebywale śmieszna opowieść o pewnej licealistce Belle Goose, szukającej wampira, który by ją ukąsił, dzięki czemu mogłaby przejść na drugą stronę lustra, niczym Alicja. W ponurym miasteczku Switchblade bohaterka poznaje dziwnego Edwarta Mullena, w którym natychmiast się zakochuje. Niestety, nie jest on wampirem... Kapitalny...

Zabawny, zaskakujący pastisz słynnego "Zmierzchu"! Błyskotliwa, niebywale śmieszna opowieść o pewnej licealistce Belle Goose, szukającej wampira, który by ją ukąsił, dzięki czemu mogłaby przejść na drugą stronę lustra, niczym Alicja. W ponurym miasteczku Switchblade bohaterka poznaje dziwnego Edwarta Mullena, w którym natychmiast się zakochuje. Niestety, nie jest on wampirem...
Kapitalny język: osobliwa mieszanka żargonu młodzieżowego, nowomowy reklam telewizyjnych oraz napuszonego stylu à la Mniszkówna.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 283
Justine | 2013-03-14
Przeczytana: 11 maja 2011

Kilka lat temu przeczytałam tę książkę, a w tym roku właśnie sobie o niej przypomniałam. Przeczytałam ją z czystej ciekawości. ,,Zmrok'' wniósł wiele kontrowersji do świata literatury. Szczególnie nie przypadł do gustu fanom twórczości Stephenie Meyer. Osobiście wciąż jestem zauroczona jej sagą, jednak nabrałam do niej dystansu i zmierzyłam się z tą książką. Moja opinia nieco różni się od pozostałych.

Belle Goose, bo tak nazywa się główna bohaterka, ma obsesję na punkcie wampirów. Chce, aby on ją ukąsił, a wtedy ona mogłaby przejść na drugą stronę lustra. Poznaje Edwarta Mullena, w którym natychmiast się zakochuje. Niestety okazuje się, że on nie jest wampirem.

Przede wszystkim nie rozumiem czytelników, którzy nazywają tę książkę słabą parodią. Nie wiem, czego się po niej spodziewali, ale ja niezbyt wiele. W końcu o to chodzi, aby ta książka nie miała sensu i była bardzo podobna do oryginału. A przynajmniej do uwyraźnienia rysów charakterystycznych. Wielu czytelników nie zna także znaczenia słowa ,,pastisz'', jakim jest określana ta książka. Jest to utwór naśladowany, w którym styl jakiegoś twórcy jest odwzorcowany. Świadomie naśladuje oryginał i zmierza właśnie do uwyraźnienia cech charakterystycznych tego utworu. Jest bardzo zbliżony do parodii, jednak nie ma zamiaru karykaturować.

Książka pozbawiona jest logiki. Nie ma w niej spójności, jednak bez problemu możemy rozpoznać niektóre momenty ze ,,Zmierzchu''. Powieść bardzo przypomina twórczość Stephenie Meyer, jednak jej upowszechniona głupota jest zabawna. Do tego możemy dopisać główną bohaterkę, która jest po prostu wariatką. Jak można inaczej nazwać obsesyjną miłość, którą darzy Edwarta? Jest to po prostu czyste szaleństwo. W oryginale można jeszcze to zrozumieć, bo prawdziwy Edward jest przystojny, jednak ten tutaj jest brzydkim oraz chudym kolegą z klasy. No i wcale nie jest wampirem.

To wcale nie ma być tak, że książka ma być idealnie wzorowana na oryginale i ewentualnie mieć dopisane śmieszne sceny. Wydaje mi się, że to brak jakiejkolwiek logiki w tej książce czyni ją zabawną. Można by się spodziewać po czymś takim czegoś więcej. Może więcej porównań, lepszej gry słów, no i czegoś śmieszniejszego, jednak nie powinniśmy od niej wymagać aż zbyt wiele. Pamiętajmy, że to nie jest literatura z górnej półki i nie musi być inteligenta. Oczywiście można znaleźć w niej także morał, kończący całą historię.

,,Zmrok'' jest dość zabawną książką. Mam dystans do całej sagi i uwielbiam jej parodie. Podobał mi się także film ,,Wampiry i świry''. Książkę mogę polecić wszystkim fanom, którzy mają poczucie humoru i dystans do swojej ukochanej sagi. Można się doszukać w niej naprawdę dobrego morału. Jeśli nie macie co robić wieczorem, sięgnijcie po tę książkę i uśmiechnijcie się do kartek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatni pocałunek

Szczerze mówiąc pod kątem sensacyjnym jestem bardzo usatysfakcjonowana i w ogóle mile zaskoczona całą formą tej kontynuacji. Jest o wiele więcej mafii...

zgłoś błąd zgłoś błąd