Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zmrok

Tłumaczenie: Andrzej Leszczyński
Wydawnictwo: Świat Książki
3,47 (1441 ocen i 253 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
47
8
27
7
84
6
100
5
193
4
130
3
274
2
150
1
422
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nightlight: A parody
data wydania
ISBN
978-83-247-1886-3
liczba stron
160
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Zabawny, zaskakujący pastisz słynnego "Zmierzchu"! Błyskotliwa, niebywale śmieszna opowieść o pewnej licealistce Belle Goose, szukającej wampira, który by ją ukąsił, dzięki czemu mogłaby przejść na drugą stronę lustra, niczym Alicja. W ponurym miasteczku Switchblade bohaterka poznaje dziwnego Edwarta Mullena, w którym natychmiast się zakochuje. Niestety, nie jest on wampirem... Kapitalny...

Zabawny, zaskakujący pastisz słynnego "Zmierzchu"! Błyskotliwa, niebywale śmieszna opowieść o pewnej licealistce Belle Goose, szukającej wampira, który by ją ukąsił, dzięki czemu mogłaby przejść na drugą stronę lustra, niczym Alicja. W ponurym miasteczku Switchblade bohaterka poznaje dziwnego Edwarta Mullena, w którym natychmiast się zakochuje. Niestety, nie jest on wampirem...
Kapitalny język: osobliwa mieszanka żargonu młodzieżowego, nowomowy reklam telewizyjnych oraz napuszonego stylu à la Mniszkówna.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 293
Sam Jane | 2011-12-05
Na półkach: Przeczytane, Polecone
Przeczytana: 05 grudnia 2011

Na początku owa parodia odstraszała mnie od siebie każdą stroną. Bolały mnie ubogie żarty a z każdego zdania napierał bardzo sztuczny i naciągany humor. Jedyna rzecz, która mnie przy tej książce trzymała to 'bezsens'. Wtedy to postanowiłam spojrzeć na nią jak na oryginał. Z dystansem (ogromnym dystansem). Nie było źle. Co prawda nie docenię tego bardzo wątpliwego dzieła, jak na mój gust trochę przereklamowanego, ale czytanie nie bolało. Nie jestem pewna czym tak naprawdę zachwycała się osoba, która mi tę parodię pożyczyła, nie było tutaj nic nadzwyczajnego poza czystą głupotą. Reasumując, po co parodiować książki, które już same w sobie są parodią?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zakazane życzenie

Książka miała swoją premierę już jakiś czas temu, ale jeżeli jeszcze nie zdecydowaliście się, czy po nią sięgnąć to nie zwlekajcie dłużej! Czytałam ją...

zgłoś błąd zgłoś błąd