Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zmrok

Tłumaczenie: Andrzej Leszczyński
Wydawnictwo: Świat Książki
3,47 (1450 ocen i 254 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
47
8
27
7
84
6
101
5
194
4
133
3
277
2
151
1
422
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nightlight: A parody
data wydania
ISBN
978-83-247-1886-3
liczba stron
160
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Zabawny, zaskakujący pastisz słynnego "Zmierzchu"! Błyskotliwa, niebywale śmieszna opowieść o pewnej licealistce Belle Goose, szukającej wampira, który by ją ukąsił, dzięki czemu mogłaby przejść na drugą stronę lustra, niczym Alicja. W ponurym miasteczku Switchblade bohaterka poznaje dziwnego Edwarta Mullena, w którym natychmiast się zakochuje. Niestety, nie jest on wampirem... Kapitalny...

Zabawny, zaskakujący pastisz słynnego "Zmierzchu"! Błyskotliwa, niebywale śmieszna opowieść o pewnej licealistce Belle Goose, szukającej wampira, który by ją ukąsił, dzięki czemu mogłaby przejść na drugą stronę lustra, niczym Alicja. W ponurym miasteczku Switchblade bohaterka poznaje dziwnego Edwarta Mullena, w którym natychmiast się zakochuje. Niestety, nie jest on wampirem...
Kapitalny język: osobliwa mieszanka żargonu młodzieżowego, nowomowy reklam telewizyjnych oraz napuszonego stylu à la Mniszkówna.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 314
RedHead | 2011-02-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2011

Słyszałam tyle negatywnych opinii na temat tej książki. Każdy odradzał, ale ja chciałam przeczytać. Z resztą nigdy nie czytałam parodii, tym bardziej wydawało mi się to jakąś nową przygodą.

Belle Goose przeprowadza się z Phoenix do małego miasteczka Switchblade z wielką nadzieją na odnalezienie wampira. Poznaje tam Edwarta i zakochuje się w nim, mimo tego że Edwart jednak nie jest wampirem.

Nigdy nie czytałam książki tak szybko, a jednocześnie tak wolno. Z każdą chwilą coraz bardziej miałam ochotę skończyć i wyrzucić ją przez okno. Tak, śmiałam się. Jednak nie z książki, a z głupoty i pomyłki jaką ona jest. Gdzie jest ta kapitalna parodia? Nie widzę w niej nic kapitalnego, naprawdę.
Edwart – głupi, zlękniony i biorący tabletki chłopak, który gra na... trójkącie. Jego van był przystrojony wieloma antenami na dachu.
Bella – z jednej strony nieśmiała, z drugiej uważająca się za najpiękniejszą i najładniejszą na świecie, upadająca na każdym kroku, wielka poszukiwaczka wampirów. Jeździła wielką ciężarówką od Jima, na której zdarzało jej się przygotowywać lodowe napoje.

Szczerze mówiąc to nie pamiętam z tej książki za wiele. Przeleciałam ją modląc się, aby nastąpił koniec. Naprawdę jej nie polecam. Rzadko kiedy wystawiam książce tak niskie noty, ale to jakieś nieporozumienie... Postacie dziwne, bardziej ogłupiające, aniżeli śmieszne. Według mnie nic tam się nie trzyma kupy. Wszystko jakieś niedokończone. Nie wiem dlaczego ta książka w ogóle jest na rynku. Straciłam czas, bo w innym przypadku przeczytałabym coś, co mogłoby mnie czegoś nauczyć, lub przyjemnie spędziłabym czas, a tu jedyne co dostałam to ogłupiające wpatrywanie się w literki i liczenie stron (oby coraz mniej!), a także otwartą buzię ze zdumienia, że istnieją jeszcze tak głupie rzeczy. Pan Lampoon zraził mnie do siebie na bardzo długi czas...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podręczna szkoła rodzenia. Wszystko o ciąży i porodzie

Książka zawiera dość pobieżną analizę zagadnień związanych z okresem okołoporodowym i połogiem. Wydaje się, że autorka chciała omówić wszystkie możliw...

zgłoś błąd zgłoś błąd