Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ukryte miasto

Tłumaczenie: Paulina Braiter
Cykl: Tamuli (tom 3)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,27 (173 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
27
8
27
7
62
6
32
5
13
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Hidden City
data wydania
ISBN
8371804148
liczba stron
512
język
polski
dodał
christov

Imperium Tamuli chwieje się w posadach, gdy bóg Cyrgon, od tysięcy lat uwięziony w swej krainie, podejmuje próbę zdobycia Bhelliomu, a tym samym i władzy nad światem. Jednakże w swych rachubach nie uwzględnia mocy Anakhy. Nawet bogowie popełniają błędy, a porwanie Ehlany niewątpliwie było jednym z nich. Poszukiwania uprowadzonej żony doprowadzą Sparhawka i jego przyjaciół do samego UKRYTEGO...

Imperium Tamuli chwieje się w posadach, gdy bóg Cyrgon, od tysięcy lat uwięziony w swej krainie, podejmuje próbę zdobycia Bhelliomu, a tym samym i władzy nad światem. Jednakże w swych rachubach nie uwzględnia mocy Anakhy. Nawet bogowie popełniają błędy, a porwanie Ehlany niewątpliwie było jednym z nich. Poszukiwania uprowadzonej żony doprowadzą Sparhawka i jego przyjaciół do samego UKRYTEGO MIASTA, gdzie rozstrzygną się losy świata.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-09-20
Na półkach: Fantastyka

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Zmagałam się z "Ukrytym Miastem" chyba dobre dwa tygodnie, lecz bynajmniej nie dlatego, że akcja nie intrygowała mnie dostatecznie - po prostu rozpoczął się kolejny sezon szkolny i, jak co roku, z niemałym zdumieniem skonstatowałam, że 24 godziny to zaskakująco niewiele czasu. Dobrze, powracając do tematu...

Pomimo licznych utyskiwań, do których posunęłam się w recenzjach poprzednich części "Dziejów Tamuli", ostatnią stronę tego tomu przewróciłam z sercem ciężkim jak głaz. Z postaciami wykreowanymi przez Eddingsów zżyłam się silniej niż z niektórymi osobami z mojego codziennego otoczenia. Ostatnie sceny rozstania okazały się wyjątkowo ciężkie dla mego przytłoczonego poczuciem ostateczności, udręczonego ducha. Z trudem powstrzymywałam łzy, żegnając się z rycerzami zakonu Pandionu, Styrikami, nawet trollami, które, wbrew pozorom, okazały się bardzo sympatycznymi, honorowymi oraz w pewien prymitywny sposób uroczymi.

Szczera, głęboka przyjaźń połączyła mnie oraz bohaterów dwóch cykli opiewających heroiczne wyprawy Sparhawka. W gronie bóstw czułam się równie swobodnie, co na herbatce u cioci, a każda krzywda dotykająca bliskich głównej postaci była ostrzem wbijanym prosto w moje galopujące serce. Nie zamierzam się tym razem rozwodzić nad technicznymi zagadnieniami dotyczącymi redakcji tekstu; napomknę jedynie, że Eddingsowie mogli bardziej rozbudować wątek odwiecznych zmagań Bhelliomu oraz Klaela, ponieważ podczas czytania scen decydującej walki z Cyrgonem, czułam mocny niedosyt w tej kwestii.

"Ukryte Miasto" to powieść pełna wartkiej, pospiesznej akcji, wieńcząca kolejny udany cykl Davida Eddingsa. Być może nie należy do najbardziej wyrafinowanej pod względem bogactwa językowego literatury, jednakże urzeka prostotą, stanowiącą tło dla dobrze skonstruowanych, poczciwych charakterów. "Dzieje Tamuli", podobnie jak "Dzieje Elenium", to cykl angażujący siły wyobraźni czytelników. Sadzę, że w tym należy upatrywać jego moc.

A tak na marginesie: zarówno Talen, jak i Itagne mają przechlapane... jeśli wiecie, co mam na myśli.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gwiazdy, które spłonęły

Czym jest prawdziwa miłość? Pewnie każda z nas zadawało sobie to pytanie nie raz. Pewnie tez nie raz na nie odpowiadała. Pozwolę sobie przytoczyć defi...

zgłoś błąd zgłoś błąd