Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tłumacz chorób

Tłumaczenie: Maria Jaszczurowska
Seria: Proza
Wydawnictwo: Znak
6,62 (68 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
6
7
28
6
17
5
6
4
4
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Interpreter of Maladies
data wydania
ISBN
8324001689
liczba stron
208
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
jjon

Tłumacz chorób to zawód prawdziwy, nie zmyślony. Ludzie zwracają się do niego po pomoc, gdy sami nie potrafią nazwać tego, co ich boli. Często jednak opisanie swojego cierpienia drugiemu człowiekowi okazuje się trudne, wręcz niemożliwe; trudne jest również uświadomienie go samemu sobie. Bohaterowie opowiadań Lahiri, młodzi hinduscy imigranci w Stanach Zjednoczonych, przekonują się na własnej...

Tłumacz chorób to zawód prawdziwy, nie zmyślony. Ludzie zwracają się do niego po pomoc, gdy sami nie potrafią nazwać tego, co ich boli. Często jednak opisanie swojego cierpienia drugiemu człowiekowi okazuje się trudne, wręcz niemożliwe; trudne jest również uświadomienie go samemu sobie. Bohaterowie opowiadań Lahiri, młodzi hinduscy imigranci w Stanach Zjednoczonych, przekonują się na własnej skórze, jak ograniczone są możliwości porozumienia nawet wśród najbliższych.

Niemożliwe wydaje się także utrzymanie równowagi na styku kultur między tradycjami Indii i Zachodu. A jednak czytelnik jak Lilia z opowiadania Wizyty pana Pirzady, będzie pragnął z całego serca, by nieprawdopodobne okazało się prawdą: żeby mimo wszystko każda historia zakończyła się szczęśliwie. Jhumpa Lahiri uzyskała za ten debiutancki tom niemal wszystkie możliwe do zdobycia nagrody, w tym tak prestiżowe, jak Nagroda Pulitzera czy PEN/Hemingway Award. Elitarne pismo The New Yorker przyznało tej książce tytuł Debiutu Roku 1999. A to prawdopodobnie dopiero początek pięknej kariery literackiej.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 615
Aria | 2010-10-09
Na półkach: Przeczytane, Moje! :)
Przeczytana: 08 października 2010

Nie ma przepisu na bycie emigrantem. Po prostu kupuje się bilet i pakuje walizki, to wszystko. Wyjazd do nowego kraju jest niczym śmierć i ponowne narodziny. Znów uczymy się chodzić, na nowo opanowujemy mówienie, zasady życia, spojrzenie na świat i sposób myślenia. I do całej tej nowości dodajemy to, co mamy w sercu – kulturę naszej ojczyzny.

Jhumpa Lahiri, urodzona w 1967 roku, jest córką bengalskich emigrantów. Zadebiutowała zbiorem opowiadań „Tłumacz chorób”, który wypełniła niemal namacalną miłością do Indii.

„Tłumacz chorób” składa się z dziewięciu opowiadań, które łączy wątek hinduskich emigrantów, mieszkających w USA. Zdawałoby się, że każde opowiadanie traktuje o podobnych problemach, dotyczących życia w nowym kraju. Niech Was to nie zmyli. Każde z dziewięciu opowiadań jest wyjątkowe, oryginalne i wyróżnia się w swój jedyny i niepowtarzalny sposób. Dziewięć historii, których bohaterowie są różni, mimo że ich życie rozpoczęło się w tym samym kraju i naznaczone zostało emigracją do USA.

Poznajemy historię małżeństwa po trzydziestce . Ona pracuje jako korektorka i w pełni oddaje się pracy, a on jest wiecznym studentem, dąży do osiągnięcia tytułu doktora. Budują razem swoje życie, lecz osobno próbują unieść na swoich ramionach wspólną tragedię, która dotknęła ich małżeństwo („Tymczasowa awaria”).
Zobaczymy także świat oczami małej dziesięcioletniej hinduski, która mieszkając w Ameryce próbuje zrozumieć podział Indii na hindusów i muzułmanów. Obserwuje przy tym swoich rodziców hindusów i ich przyjaciela muzułmanina, którzy razem jedzą kolacje przy wspólnym stole („Wizyty Pana Pirzady”).
Przeczytamy także o Panu Kapasi, który pracuje jako przewodnik w Indiach i teraz wiezie na kolejną wycieczkę małżeństwo emigrantów, które na stałe zamieszkało w Ameryce („Tłumacz chorób”). Poznamy 64-letnią Boori Ma, która w zamian za sprzątanie otrzymała pozwolenie mieszkania na klatce schodowej od mieszkańców kamienicy („Prawdziwy Durwan”) oraz historię Amerykanki Mirandy, która zakochała się w żonatym Indusie Devie („Sexy”), a także życie hinduski Sen widziane oczami 11-letniego Amerykańca Eliota, który po szkole spędza popołudnia pod jej opieką („U pani Sen”). Uśmiechniemy się, a może i nie, czytając o małżeństwie, które po przeprowadzce do nowego domu w Ameryce odkrywa w każdym jego zakamarku symbole wiary chrześcijańskiej („Mój Boże, co za dom!”). Poznamy smutną historię Bibi Haldar cierpiącej na dokuczliwą chorobę i marzącą o małżeństwie („Kuracja dla Bibi Haldar”), a także wspomnienia młodego emigranta o tym, jak rozpoczynało się jego życie w Ameryce, której wylądował w dniu gdy na powierzchni księżyca została postawiona flaga („Trzeci i ostatni kontynent”).

Jhumpa Lahiri pokazuje nam jak różne jest życie emigrantów, jak inne są ich problemy, smutki i radości. Robi to kunsztownie i z prawdziwym mistrzowstwem. Lahiri przekazała światu coś bezcennego – utrwaliła na kartkach papieru nieuchwytny zapach curry, szelest sari i odgłos bosych stóp idących po podłodze. Pokazała, iż emigracja jest piętnem na całe życie, które może przynieść jak i radość, tak i smutek, które jednoczy i dzieli.

Akcja większości opowiadań odbywa się poza granicami Indii, jednak ta książka taktuje właśnie o tym kraju, niesie jego tchnienie, obyczaje i nieuchwytny zapach. I udowadnia tym samym, że ojczyzną nie jest ziemia, na ktorej się urodziliśmy, ojczyzna kwitnie w cieple ludzkich serc.


(Recenzja została napisana dla portalu Oblicza Kultury
http://www.obliczakultury.pl/ksiazki/beletrystyka/proza-polska/393-jhumpa-lahiri-tumacz-chorob-recenzja)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Musimy porozmawiać o Kevinie

"Musimy porozmawiać o Kevinie" - zdecydowanie jest o czym porozmawiać. Uwielbiam książki które pokazują problem z nieoczywistej strony. Re...

zgłoś błąd zgłoś błąd