Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Utwory wybrane. T.4. Felietony. Listy. Palcie ryż każdego dnia

Wydawnictwo: Czytelnik
7,22 (171 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
25
8
23
7
73
6
30
5
9
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8307019931
liczba stron
366
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Omnikoron

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (413)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 712
Katarzyna Bartnicka | 2015-11-14
Przeczytana: 14 listopada 2015

Uprzejmie donoszę, że do twórczości Marka Hłasko mam stosunek bałwochwalczy, czołobitny, a co za tym idzie: bezkrytyczny. Ale cóż tu krytykować, kiedy wszystko jest takie piękne, logiczne i na najwyższym poziomie. Nawet kiedy czytam takie zdanie: "Napisałem opowiadanie "Cmentarze"; opowiadanie dziecinne i nieudane; ale postanowiłem zbudować je na ->faktach autentycznych <-, gdyż jeszcze wtedy nie wiedziałem, że w prozie liczy się nie fakt, a tylko prawdziwe zmyślenie", to do końca nie wiem czy to jest błąd czy zamierzony lapsus.
Felietony to utwory powstałe w 1954/55 r. na łamach „Po prostu".
Pierwszy w tej kolekcji "Podróż w krainę nieporozumień" taktuje o ówczesnej młodzieży i aż musiałam się upewnić czy odczytałam właściwie rok powstania felietonu, bo autor umieścił takie mianowicie zdanie: "Wiele ostatnio mówi się u nas o młodzieży, jej życiu i troskach. Pod adresem pewnej części tej
młodzieży wytacza się potężne zarzuty: że chuligańska, zdemoralizowana, bezideowa itd..,...

książek: 1265
goskrzys | 2016-02-28
Przeczytana: 27 lutego 2016

Wydaje mi się, że włączenie przez wydawcę do jednego tomu czterech gatunkowo i chronologicznie odmiennych rodzajów twórczości Hłaski, było działaniem dość niefortunnym. Bo oto najpierw czytelnik dostaje debiutanckie felietony pisarza, epatujące jeszcze socjalistycznym żargonem, poczuciem idealistycznego obowiązku, chęci poprawy świata itp. (skądinąd „Podróż do kresu szmiry” – świetna). W zestawieniu z ostatnią powieścią pisarza, pisaną na emigracji, podczas pobytu w Stanach – widać ogromną przepaść, dzielącą tą twórczość. Czytelnik, który nie ma świadomości tego, co było pomiędzy – czyli opowiadań, które wyniosły pisarza ku sławie i chwale, a następnie utworów coraz bardziej gorzkich w stosunku do polskiej rzeczywistości i wreszcie – przymusowej emigracji i zupełnej zmiany problematyki pisarskiej – może nie uwierzyć, że te felietony i „Palcie ryż…” wyszły spod ręki tego samego pisarza…

Zamieszczone tu listy – nie opatrzone żadnym komentarzem, jedynie z zachowaniem chronologii...

książek: 642
GabrielL Kamiński | 2011-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 1986

Kiedy nawet miał słabszy dzień, to i tak każde jego zdanie jest prawdziwe do bólu

książek: 19
Marta | 2016-08-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 sierpnia 2016

Felietony i listy dające nam nowe spojrzenie na twórczość Hłaski - który okazuje się inny niż wyobrażamy sobie czytając same jego książki. Jego początkowe zaangażowanie w kulturę widoczne w felietonach, z którego możemy zaczerpnąć inspirację - kończy się zgorzknieniem człowieka 30-letniego, przyznającego się do własnych wad, ironizującego. "Listy z Ameryki" - moim zdaniem najgorszy i dość nieznośny punkt jego twórczości z 4 tomów wydania, z którymi dotychczas się zapoznałam.

książek: 639
Zosia | 2016-05-29
Przeczytana: 29 maja 2016

Słyszałam wiele dobrych opinii o twórczości Hłasko, ale przyznaję, że trochę się zawiodłam. Opowiadanie "Palcie ryż każdego dnia" było dla mnie nie do końca zrozumiałe, choć może za to nie wolno obwiniać autora. Nie potrafiłam się również utożsamić z pierwszą częścią książki, gdzie Hłasko chwalił komunizm i skrytykował jedną z moich ulubionych książek, czyli 1984. Jest to jednak tylko moja subiektywna opinia, a książkę chyba warto przeczytać.

książek: 508
Marcelline | 2017-02-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 60
Pan_Kryzys | 2017-02-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 221
WrednaZdzira | 2016-12-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 stycznia 2017
książek: 309
sal_paradise | 2016-12-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 74
Kalashnikov | 2016-12-10
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 403 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd