Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Malarstwo Białego Człowieka t.1

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Malarstwo Białego Człowieka". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Nobilis
8,23 (143 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
44
8
36
7
26
6
7
5
2
4
1
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Malarstwo Białego Człowieka t.1
data wydania
ISBN
978-83-60297-32-2
liczba stron
367
słowa kluczowe
malarstwo, sztuka, zjawisko, filozofia
język
polski
dodał
Omnikoron

"Malarstwo Białego Człowieka" - tom I. Drugie, luksusowe wydanie kultowej księgi sławnego pisarza i historyka sztuki, opisującej dzieje malarstwa europejskiego tzw. dawnych mistrzów (od późnego Średniowiecza do schyłku wieku XIX). Pierwszy wolumin nowej, ośmiotomowej edycji, poważnie wzbogaconej przez autora treściowo oraz ikonograficznie.

 

Brak materiałów.
książek: 692
Orzeł | 2013-04-03
Przeczytana: 31 marca 2013

Ośmiotomowe „Malarstwo Białego Człowieka” Waldemara Łysiaka to niezwykle wysmakowana literacko opowieść o europejskim malarstwie iluzjonistycznym. Podejmując tematykę, Autor zrezygnował z ujęcia encyklopedycznego na rzecz swojej ulubionej formy literackiej – subiektywnego, pełnego dygresji i skrzącego wysublimowaną ironią wykładu w postaci swobodnych esejów. Dzięki temu cykl, obok ogromnej wartości poznawczej, posiada także niekwestionowane walory literackie.

Przewodnika po nieco zapomnianej w powszechnej świadomości i nierozumianej już krainie malarstwa dostajemy najlepszego z możliwych. Waldemar Łysiak, wieloletni wykładowca przedmiotu Historia Kultury i Cywilizacji na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej to znawca i pasjonat tematyki. Wyjątkowa lekkość pióra Autora sprawia, że ogrom akademickiej wiedzy, jaką posiada, przekazywany jest czytelnikowi w niezwykle przystępnej formie a jednocześnie bez jakiegokolwiek uszczerbku dla wartości merytorycznej przekazu, zaś pasja Łysiaka dla malarstwa staje się dosłownie zaraźliwa i doprawdy swoistej odporności intelektualnej wymagać będzie nie uleganie fascynacji malarstwem, przynajmniej podczas lektury „MBC”.

Razem z Autorem wybieramy się więc w podróż po kulturalnych ośrodkach późnośredniowiecznej Europy. Odwiedzamy północne Włochy, Flandrię, Francję. Zaglądamy do pracowni mistrzów malarstwa. Poznajemy tajniki ich warsztatu a także osobiste namiętności i słabostki. Spotykamy wpływowych mecenasów sztuki, którzy opłacając artystów, przyczyniali się do rozwoju tej dziedziny sztuki.

Pierwszy tom traktuje o narodzinach malarstwa iluzjonistycznego, tj. takiego które stwarza wrażenie trójwymiarowości oglądanego obrazu. Stało się to możliwe dzięki prawidłowemu zastosowaniu zasad perspektywy oraz umiejętnemu operowaniu światłocieniem. Autor ukazuje, ile trudu kosztowało dawnych mistrzów nabycie tych pozornie oczywistych umiejętności. Był to proces długotrwały, owoc wspólnych wysiłków malarzy, architektów a także matematyków. Zdobyta wiedza pozwoliła jednak na dokonanie rewolucyjnego skoku jakościowego – malarstwo odeszło od symbolizmu i gotyckiej płaszczyznowości na rzecz realizmu i trójwymiarowości.

Ambicją Autora jest jednak przede wszystkim uwrażliwienie czytelnika na piękno sztuki. Na przykładach konkretnych dzieł Łysiak uczy odczytywania symbolicznego języka, jakim posługiwali się malarze. Na kartach „MBC” obrazy odkrywają przed odbiorcą swoje właściwe znaczenie, często zupełnie inne, niż wynikające z powierzchownego ich oglądania. Okazuje się, że dawni mistrzowie prowadzili z widzem bardzo wyrafinowaną i pełną symboliki grę. Dobierając odpowiednie barwy, tak a nie inaczej rozmieszczając postaci w określonej części obrazu, malując przedmioty o znaczeniu symbolicznym, potrafili sprawić, że ich dzieło obok czysto „wzrokowych” walorów przemawiało również językiem alegorycznym. Łysiak cierpliwie wyjaśnia wszystkie te niuanse, szuka analogii, bawi się znaczeniami, podąża tropem innych, niż powszechnie przyjęte, interpretacji, słowem oprowadza czytelnika po świecie malarstwa z wielką klasą, kurtuazją i swobodą. Przyjemność z lektury potęguje fakt, iż pozycja została pięknie wydana, zaś wysokiej jakości reprodukcje obrazów ułatwiają czytelnikowi percepcję arcydzieł dawnych mistrzów.

Zapewne jest w literaturze przedmiotu wiele prac o malarstwie, które uznane zostaną za bardziej „rzetelne”, „naukowe”, „obiektywne”, niż „MBC”. Niewątpliwie istnieje też wielu bardziej utytułowanych niż Łysiak pisarzy. Unikatowość pisarstwa Waldemara Łysiaka polega jednak na połączeniu ogromnej wartości poznawczej ze znakomitymi walorami literackimi. Obie te warstwy wzajemnie się przenikają i naprawdę trudno rozstrzygnąć, która z nich jest tu ważniejsza.

P. S. Jak twierdzi we wstępie sam Łysiak, recenzowany cykl mógł powstać między innymi dlatego, że na początku lat dziewięćdziesiątych Autor został relegowany ze swojej uczelni za nieprzejednaną antykomunistyczną postawę. Nie mając możliwości realizowania pasji dydaktycznej w formie wykładów, postanowił napisać „MBC”. Dzięki temu wiedza Autora, do tego ubrana w przepyszny literacki kostium, ma szansę trafić do każdego polskiego domu, a nie jak dotąd, jedynie do wąskiego kręgu studentów architektury. Czasem to nawet i komunista, niechcący bo niechcący, ale jednak, zrobi coś pożytecznego dla społeczeństwa…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małe trolle i duża powódź

Czy wiecie moi drodzy, że "Małe trolle i duża powódź" zaczynają cykl o Muminkach? Język jak przystało na bajkę jest esencjonalny, wręcz lapi...

zgłoś błąd zgłoś błąd