Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mechaniczna pomarańcza

Tłumaczenie: Robert Stiller
Wydawnictwo: vis-a-vis/Etiuda
7,82 (4597 ocen i 303 opinie) Zobacz oceny
10
575
9
1 121
8
1 108
7
1 127
6
365
5
151
4
50
3
53
2
17
1
30
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Clockwork Orange
data wydania
ISBN
978-83-89640-72-7
liczba stron
254
język
polski

Inne wydania

Obok "1984" Orwella, "Nowego wspaniałego świata" Huxleya, czy "My" Zamiatina - najważniejsza współczesna antyutopia. I nie to jest w niej najokropniejsze, co jej bohaterowie wyczyniają, ale to, co się przy tym dzieje w ich tylko pozornie ludzkiej świadomości. Książka - legenda. Dodatkowo rozsławiona przez słynny film S. Kubricka. I jeszcze: jak to jest przetłumaczone! Anthony Burgess stworzył...

Obok "1984" Orwella, "Nowego wspaniałego świata" Huxleya, czy "My" Zamiatina - najważniejsza współczesna antyutopia. I nie to jest w niej najokropniejsze, co jej bohaterowie wyczyniają, ale to, co się przy tym dzieje w ich tylko pozornie ludzkiej świadomości.
Książka - legenda. Dodatkowo rozsławiona przez słynny film S. Kubricka.

I jeszcze: jak to jest przetłumaczone! Anthony Burgess stworzył dla tej powieści osobny język. Przekład Roberta Stillera to nie tylko brawurowy popis wynalazczości językowej. To coś przerażająco realnego: istnieje szansa, że takim językiem Polacy będą rzeczywiście mówić.

 

źródło opisu: etiuda.net

źródło okładki: etiuda.net

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 68
kiniax97 | 2017-05-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 2017

Obejrzałam jako pierwszy film co trochę zepsuło mi czytanie, bo wiedziałam co będzie dalej. Zaskoczył mnie język, którym została napisana książka, aczkolwiek po kilku stronach można się w niego wtoczyć, nie jest tak ciężko kojarzyć słowa. Jestem tym tworem zafascynowana. Postać Alexa może robić mały mindfuck w głowie, bo z jednej strony czuje się do niego obrzydzenie za to co wyczynia z "braciszkami swymi", a z drugiej współczuje się mu, podziwia inteligencję. Rozumie się poniekąd jego nienawiść do otoczenia, szarej codzienności i systemu. Przypadła mi do gustu końcówka gdzie zmienia się trochę jego myślenie i postępowanie. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zapiski z Rakki. Ucieczka z Państwa Islamskiego

„Z opowieści Samira wyłania się przede wszystkim obraz coraz bardziej uciemiężonego miasta. Mężczyzna opowiada o tym, jak trudno żyje się w Rakce, od...

zgłoś błąd zgłoś błąd