Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mechaniczna pomarańcza

Tłumaczenie: Robert Stiller
Wydawnictwo: vis-a-vis/Etiuda
7,82 (4560 ocen i 298 opinii) Zobacz oceny
10
571
9
1 111
8
1 102
7
1 115
6
360
5
150
4
50
3
54
2
17
1
30
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Clockwork Orange
data wydania
ISBN
978-83-89640-72-7
liczba stron
254
język
polski

Inne wydania

Obok "1984" Orwella, "Nowego wspaniałego świata" Huxleya, czy "My" Zamiatina - najważniejsza współczesna antyutopia. I nie to jest w niej najokropniejsze, co jej bohaterowie wyczyniają, ale to, co się przy tym dzieje w ich tylko pozornie ludzkiej świadomości. Książka - legenda. Dodatkowo rozsławiona przez słynny film S. Kubricka. I jeszcze: jak to jest przetłumaczone! Anthony Burgess stworzył...

Obok "1984" Orwella, "Nowego wspaniałego świata" Huxleya, czy "My" Zamiatina - najważniejsza współczesna antyutopia. I nie to jest w niej najokropniejsze, co jej bohaterowie wyczyniają, ale to, co się przy tym dzieje w ich tylko pozornie ludzkiej świadomości.
Książka - legenda. Dodatkowo rozsławiona przez słynny film S. Kubricka.

I jeszcze: jak to jest przetłumaczone! Anthony Burgess stworzył dla tej powieści osobny język. Przekład Roberta Stillera to nie tylko brawurowy popis wynalazczości językowej. To coś przerażająco realnego: istnieje szansa, że takim językiem Polacy będą rzeczywiście mówić.

 

źródło opisu: etiuda.net

źródło okładki: etiuda.net

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 237
szogunSW4 | 2012-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2012

Ta książka to prawdziwy horror szoł! Pierwszy kontakt jest odrzucający jak cios z pięści prosto w nozdrza. Ciężko cokolwiek zrozumieć ze slangu, w którym jest napisana. Potem jednak, z każdą stroną zrozumienie treści przychodzi nam coraz łatwiej, nie trzeba nawet zbyt często zaglądać do słownika z tyłu książki ponieważ te nieznane słówka szybko i intuicyjnie się przyswaja. A więc nie rezygnuj z czytania po pierwszych stronach bo stracisz wiele!
Zaraz po tym pierwszym ciosie, kiedy już powoli podnosimy się z ziemi, otrzymujemy jeszcze potężniejszy cios, którą jest treść książki sama w sobie. Każda strona jest wypełniona agresją, wulgarnością i przemocą. Aż momentami się niedobrze robi od tej brutalności!

Akcja jest bardzo dynamiczna. Wszystko dzieje się bardzo szybko i następuje dużo zwrotów akcji. Nie ma mowy o nudzie!

Książka robi na prawdę spore wrażenie. Język, którym jest napisana to majstersztyk. Burgess stworzył ponadto brutalny, brudny klimat. Wielkie brawa i za to.

Tylko mi się zakończenie nie podobało. Jakoś takie, zbyt trywialne, zbyt proste i naiwne było.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trening szczęścia

Zaskoczenie i rozczarowanie...Myślałam że przeczytam solidny poradnik ze zwięzłymi wskazówkami dot. bycia szczęsliwym ale jak rzeczywiście nazwa suger...

zgłoś błąd zgłoś błąd