Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Michnikowszczyzna. Zapis choroby

Wydawnictwo: Red Horse
7,47 (665 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
55
9
117
8
166
7
200
6
71
5
26
4
10
3
9
2
2
1
9
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-60504-16-4
liczba stron
399
słowa kluczowe
polityka, Ziemkiewicz, Michnik
język
polski
dodał
Łukasz Kuć

Inne wydania

Michnikowszczyzna to nie tylko zespół głoszonych przez Michnika tez i postulowanych przez niego zachowań. To grono ludzi, współtworzących jego propagandową linię w "Wyborczej" i innych poddających się jej wpływom mediach. To przede wszystkim liczne grono adresatów tej propagandy, związanych z Michnikiem emocjonalnie w stopniu nie mniejszym, niż wykpiwane na salonach moherowe babcie przepojone...

Michnikowszczyzna to nie tylko zespół głoszonych przez Michnika tez i postulowanych przez niego zachowań. To grono ludzi, współtworzących jego propagandową linię w "Wyborczej" i innych poddających się jej wpływom mediach. To przede wszystkim liczne grono adresatów tej propagandy, związanych z Michnikiem emocjonalnie w stopniu nie mniejszym, niż wykpiwane na salonach moherowe babcie przepojone są podziwem dla księdza Rydzyka. To rzesza polskich inteligentów i jeszcze liczniejsza - półinteligentów, którzy ulegli graniczącemu z amokiem uwielbieniu dla redaktora naczelnego "Wyborczej" jako wyroczni etycznej, politycznej i intelektualnej.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1153)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 371
Jakub | 2010-08-17
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2010

Adam Michnik się "boi", Adam Michnik się "lęka", Adam Michnik "myślał, że będzie inaczej". Tak zaczynało się wiele wypowiedzi wieloletniego naczelnego GW w "niezwykle ważnych sprawach moralnych". Rafał Ziemkiewicz pokazał, że Adam Michnik taki strachliwy nie jest, za to bezwzględny, jak najbardziej.
Książka to skuteczna próba opisania rzeczywistości III RP. Rzeczywistości, kreowanej przez środowisko GW. Rzeczywistości, w której jedno słowo "re..re..redaktora" może kogoś wykluczyć z życia publicznego. Nie ważne do jak wielkich manipulacji trzeba było się posunąć. Michnik to potrafił. Na szczęście znalazł się ktoś, kto te manipulacje opisał.

książek: 136
Paweł Lipiec | 2010-07-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Ziemkiewicz jak mało kto potrafi opowiedzieć historie nieopowiedziane, zakazane. Historie, które nigdy nie miały być opowiedziane dzięki określonym umowom i ustaleniom.
Książka bardzo jasno i wyraźnie pokazuje jak zostało zbudowane jedno z 2 największych imperiów medialnych PRL-bis. Ukazuje mechanizmy dzięki którym nadRedkator uzyskał tak olbrzymią władzę i "rząd dusz", dlaczego było to tak istotne. Przerażający obraz tworzenia i kreowania - w sposób wygodny dla określonych środowisk - Polski po roku 1989.

książek: 6431
Witold Lisek | 2010-08-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok

http://www.youtube.com/watch?v=7CfoIGadwq8

książek: 371
wicher_Lab | 2011-09-11
Na półkach: Przeczytane

Ziemkiewicz wraz z całym swoim dorobkiem publicystycznym mieści się w wyrazie "Rafał" bez reszty.
Obcowałem z tą Rafałszczyzną w wersji audio. W czasie spożywania rosołu instant strumień wpadający przez uszy dodał oka chudemu rosołowi, tej praśności wiejskiej - pełni smaku kury grzebiącej. Oczywiście nie dosłuchałem, do reszty dnia taki rasowy Rafał nie pasował.

książek: 262
Konkwistadorrr | 2012-12-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2012 rok

R. A. Ziemkiewicz. Często się spotykam z takim zdaniem, że albo się go nienawidzi albo kocha. Bzdura moim zdaniem. Człowiek w wielu sprawach o których pisze ma po prostu racje, pisze prawdę, a prawda jest jedna (choć jest grupa ludzi co to relatywistami się określają i mają zdanie odmienne. "Zdarza się" jak to określał młody Vonegut).
Książka jest bardzo rozsądna, bez żadnej ideologicznej zajadłości czego napisać o ludziach z lewicowym światopoglądem nie można.
Książka o kreatorze ludzkich sumień A. Szechterze zwanym Michnikiem. Nic tu kontrowersyjnego nie ma, za to można się dowiedzieć wielu rzeczy o których w mediach "mętnego nurtu" się człowiek nie dowie.

książek: 346
Łukasz | 2015-01-15
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 15 stycznia 2015

Dobry, mocny, bezkompromisowy tekst. Pióro Rafała Ziemkiewicza moim zdaniem do najlżejszych nie należy, potrafi nieco zagmatwać sprawę, a liczne dygresje i wtrącenia potrafią zbić z tropu, ale mimo to jestem pod wrażeniem dociekliwości, celnych uwag i wniosków autora. Uważam, że warto poświęcić czas na lekturę "Michnikowszczyzny"

książek: 341
Andrzej | 2010-12-06
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Najlepsza książka publicystyczna Ziemkiewicza. Nie lubiących działalności Adama Michnika utwierdzi w przekonaniach, a pochlebców i miłośników dziennikarstwa z Czerskiej ustosunkuje do RAZa jako prawicowego durnia i krzykacza, już na zawsze.
Ja tam wole być w tej pierwszej ekipie.

książek: 49
_B_ | 2012-10-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Ziemkiewicz na wstępie deklaruje, że nie chce wystąpić w roli kogoś, kto Michnika opluwa. Nie udało mu się, projektującym okładkę też zresztą nie...

Nie jestem ani fanem RAZ-a, ani fanem Adama Michnika (choć do niego mi bliżej), jednak będąc często wobec publicystyki Ziemkiewicza usposobiony krytycznie, przyznam, że jego próba nie jest nieudana. Nie jest też moim zdaniem tak dobra, jakby tego chciał.

Zacznę od wad - Ziemkiewicz pisze, iż Michnik nie odcinając się od komunizmu, automatycznie pozbawia się jednego ze swoich argumentów - przeszłości więźnia zaangażowanego w walkę o wolność Polski. Byłoby w tym niewątpliwie dużo racji, gdyby nie fakt, że Michnik pisał tylko o swoim antyantykomunizmie, co równoznaczne z apologią idei Marksa, Engelsa i Lenina nie jest. Co więcej, sam autor przyznaje, że czytając dogłębnie publicystykę Michnika widzi, iż temu udało się przełamać naleciałości komunistyczne i antyklerykalne. Zaiste dziwna to logika wywodu.

Za dużo w książce jest...

książek: 717
Meehoow | 2013-05-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 maja 2013

Świetny, dziennikarski przekrój społeczno - polityczny Polski lat 80. i 90., opowiedziany niejako przy okazji zachowań, postrzegania i kreowania rzeczywistości (na swój sposób) przez GW i jej redaktora naczelnego... A może jednak odwrotnie ;) Wydanie audio niestety koszmarne, bardzo duża kompresja dźwięku - 64 kbps (zupełnie bez sensu, skoro ponad połowa płyty pozostała wolna) - daje denerwujący, metaliczny pogłos. Niemniej drażniące są nieustanne stuki i trzaski, rodem z winylu. Ekipa z Heraclonu zanotowała również wpadkę przy podziale materiału na ścieżki, bo przedostatnia (32) zawiera sporą część swojej poprzedniczki. Jeśli dodam, że etykieta płyty "pływa" od marnej jakości jpg-a, to wszystko to sprawia wrażenie wydania nie powiem "podziemnego", ale... też na "p" i bynajmniej nie mam na myśli "profesjonalnego". Polecam, ale wyłącznie w wydaniu książkowym.

książek: 3353
żabot | 2013-05-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2013

Odsłuchane z audiobooka. Na jakość książki obok treści składa się również styl. Tego Ziemkiewiczowi brakuje, niestety. Nie pierwszy to raz. Nawet jeśli się zgodzić z większością jego analiz i spostrzeżeń (z wieloma niechętnie, ale się zgadzam)rażą wulgaryzmy, jakby się chciał przypodobać żulikom spod budki z piwem. Co nie razi zbytnio w gazetowym felietonie, razi w ksiażce. Widać Ziemkiewicz jest z pokolenia umoczonego w okresie TKM. Rażące jest też, kiedy co chwila niemal z pogardą wyraża się o inteligencji mającej początki w PRL-u a która poszła na lep michnikowszczyzny określając ją co chwila półinteligencją czy nawet ćwierćinteligencją. Cóż, Ziemkiewicz niewątpliwie jest superinteligencją i to pełną gębą. Bo przecież jest dumny z siebie i swoich przodków. Ma prawo. Ale czy to powód, zeby obrażać tych, którzy błądzą? Ziemkiewicz na pewno nigdy nie błądzi, szkoda tylko, że w jego analizach zarania i pierwszych lat III RP jest tak mało analizy postaw prawej strony sceny. Pisze, że...

zobacz kolejne z 1143 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd