Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatnia piosenka

Tłumaczenie: Magdalena Słysz
Wydawnictwo: Albatros
7,75 (9972 ocen i 1188 opinii) Zobacz oceny
10
1 700
9
1 783
8
2 163
7
2 351
6
1 146
5
504
4
161
3
105
2
27
1
32
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Last Song
data wydania
ISBN
9788378857914
liczba stron
448
słowa kluczowe
nicholas sparks, wakacje
język
polski
dodała
Sara

Najnowsza książka mistrza romantycznej powieści, Nicholasa Sparksa, autora takich przeniesionych na ekran bestsellerów, jak 'Noce w Rodanthe', czy 'Pamiętnik'. 'Ostatnia piosenka' to ponadczasowa opowieść o miłości w jej najróżniejszych aspektach, nadziei, gniewie i wybaczeniu. Książka powstała początkowo jako scenariusz filmowy (ekranizacja w 2010 roku), a sama powieść zadebiutowała na 1...

Najnowsza książka mistrza romantycznej powieści, Nicholasa Sparksa, autora takich przeniesionych na ekran bestsellerów, jak 'Noce w Rodanthe', czy 'Pamiętnik'.
'Ostatnia piosenka' to ponadczasowa opowieść o miłości w jej najróżniejszych aspektach, nadziei, gniewie i wybaczeniu. Książka powstała początkowo jako scenariusz filmowy (ekranizacja w 2010 roku), a sama powieść zadebiutowała na 1 miejscu list bestsellerów 'New York Timesa' i 'USA Today'.

Życie siedemnastoletniej Ronnie Miller wywróciło się do góry nogami, gdy jej ojciec postanowił porzucić karierę i wyjechać do niewielkiego miasteczka w Północnej Karolinie. Jego ucieczka oznaczała koniec małżeństwa Millerów. Trzy lata później Ronnie dalej nie chce mieć nic wspólnego z ojcem i nie utrzymuje z nim kontaktu.
Nieoczekiwanie matka wysyła dziewczynę i jej młodszego brata, Jonaha, by spędzili wakacje w Wilmington. Dla Ronnie to ciężka próba - przyzwyczajona do Nowego Jorku, zakochana w jego nocnym życiu i modnych klubach, musi zmierzyć się nie tylko z niechęcią do wiodącego spokojne życie pianisty i zaangażowanego w budowę miejscowego kościoła ojca, ale również z senną atmosferą nadmorskiej mieściny. Wszystko wskazuje na to, że to będzie najgorsze lato w jej życiu...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

książek: 2
Fascynatka | 2010-08-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 13 sierpnia 2010

Cóż, to moje pierwsze spotkanie z twórczością pana Sparksa, i nie czuję się tym zawiedziona. Książka mnie zaskoczyła, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Opisana historia może zdarzyć się naprawdę, i, kto wie, może się zdarzyła komuś?
Na początku poznajemy zbuntowaną, pałającą nienawiścią do ojca Veronicę „Ronnie” Miller. Jest wrażliwą, subtelną dziewczyną, potrafiącą kochać, ukrywającą się pod powłoką twardej i wiecznie złej nastolatki. Steve, ojciec Ronnie i Jonah, postanowił stworzyć witraż do kościoła, który doszczętnie spłoną. On i brat Veronicy świetnie się dogadują, w przeciwieństwie do niej samej, która ciągle znika, a ponadto zaprzyjaźnia się z dość nieciekawym towarzystwem. Podczas meczu siatkówki poznaje Willa, chłopaka z bogatej rodziny, w którym podkochują się miejscowe dziewczyny. Kilka przypadkowych spotkań oraz ochrona zagrożonych żółwi zbliżają ich do siebie. Z czasem nienawiść do chłopaka zmienia się w ciepłe uczucie, w miłość. Steve cieszy się widokiem zakochanej, szczęśliwej córki, za to matce Willa nie podoba się to. Wyraża swoją opinię, oczywiście negatywną, na temat Ronnie. Incydent na weselu, kolejny podczas ważnego meczu siatkówki, niby-przyjaźń z Blaze, zaczepki Marcusa i tajemnica ojca... To lato wszystko zmieniło.
Co się stało ojcu Ronnie? Czy dziewczyna wybaczy ukochanemu ukrywania ważnej informacji? Czy będzie szczęśliwe zakończenie? Nie zdradzę...
Tę książkę po prostu trzeba przeczytać. Łatwy, czasami artystyczny język, lekkie, prawdziwe dialogi i pojawiające się stopniowo uczucie pomiędzy Ronnie i Willem... Smutna historia, zwracająca do refleksji, pokazująca, że trzeba kochać kogoś i wybaczyć mu nawet największe wyrządzone zło, bo kiedyś będzie za późno...
Książkę pochłonęłam jednym tchem, czytało się lekko i przyjemnie. No, i zużyłam dwa opakowania chusteczek. Jeszcze nigdy nie zareagowałam na żadną książkę tak emocjonalnie. Mam zamiar przeczytać inne powieści z wielkim uśmiechem...

[Ta opinia pochodzi z mojego bloga: kacik-recenzji.blog.onet.pl]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Preparator

"Myślenie odtwórcze" Kolejna książka z serii "Na F/aktach i kolejny niewypał, choć niewypał, co warto podkreślić, całkiem nieźle skons...

zgłoś błąd zgłoś błąd