Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przygoda z Arsenem Lupinem

Tłumaczenie: Leona Niemirowicza
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Arsène Lupin". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza
5,43 (21 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
5
6
4
5
5
4
3
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8303031058
liczba stron
258
słowa kluczowe
gentleman włamywacz
język
polski
dodała
Theodozy

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (45)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 143
Finkla | 2017-03-24
Na półkach: Klasyka, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 24 marca 2017

Ech, oczekiwałam kryminału albo chociaż powieści sensacyjnej, a tu romansidło. Polski tytuł nie przypadł mi do gustu — zdaje się, że Arsen Lupin miał same przygody, więc napis na okładce niewiele mówi. Oryginalny jest znacznie lepszy — pozwala jednoznacznie stwierdzić, o co toczy się gra, wyróżnia tę akurat historię.

Postacie mnie irytowały. Główni bohaterowie nic nie robią, tylko milkną ze wzruszenia, wzdychają albo opowiadają, jak bardzo się kochają. Słów są pełni, ale kiedy wypada przejść do czynów, skromnie czekają, aż ktoś inny rozwiąże problem. Rozmemłane lebiegi. Aż trudno uwierzyć, że książkę napisano długo po epoce romantyzmu. Bardzo nie podoba mi się sposób, w jaki Patryk traktuje swojego czarnoskórego służącego. Może sto lat temu to śmieszyło, teraz robi z protagonisty bufona i durnia. Za to tytułowy Lupin jest tak genialny, że rozwiązuje zagadki samą swoją obecnością — wystarczy, że spojrzy i już wszystko jasne. Ten pętak Holmes, zmuszony do posiłkowania się dedukcją...

książek: 873
atimere | 2015-09-20
Przeczytana: 20 września 2015

O święta naiwności - jakaż zabawna bajka dla dużych dzieci. Historia tak niewiarygodna i utopijna zarazem, że aż zabawna. Czarne charaktery są czarne do szpiku kości, a pozytywne na wskroś honorowe. Tym niemniej książkę czyta się przyjemnie i z lekkim uśmiechem. Taki kryminał harlequin, a przynajmniej tak sobie harlequiny wyobrażam.

książek: 803
buraukkaforesee | 2013-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lutego 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jak ktoś ceni sobie książki Leblanca szczególnie za to że jest tam Arsene i bez niego nie wyobraża sobie książki to niech nie czyta. Czemu? Z tego co przypominam sobie pojawia się on dopiero na 140 stronie. Głupie rozwiązanie zagmatwanej zagadki. Wielkie zamiary i taka klapa. Szkoda gadać. Kiedy dostałam ksiązkę ową w dłonie niezmiernie się cieszyłam z racji że uwielbiam Lupina, ta część niemile mnie zaskoczyła...

książek: 619
krystyna kalinowska | 2012-03-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Lekka i dobra książka..

książek: 596

Zawiła akcja pełna niespodzianek - coś co uwielbiam. Dlatego jak dla mnie rewelacja.

książek: 1556
nikaahonen | 2016-11-12
Na półkach: Przeczytane, Klasyka
Przeczytana: 09 grudnia 2016
książek: 1259
Jeanpaul | 2015-04-24
Przeczytana: 16 maja 2015
książek: 255
Anakonda | 2014-08-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 1994 rok
książek: 437
tomek18 | 2014-04-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 kwietnia 2014
zobacz kolejne z 35 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd