Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zadra. Tom 2

Cykl: Zadra (tom 2)
Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza RUNA
6,36 (94 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
9
8
12
7
23
6
28
5
14
4
3
3
2
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389595478
liczba stron
448
słowa kluczowe
steampunk
język
polski

Rok 1819. W Europie nastał wiek etheru. Nauka oparta na energii próżni zadziwia wszystkich coraz wspanialszymi konstrukcjami — o jej osiągnięcia walczą wywiady oraz tajne organizacje. W tę grę wplątany zostaje spokojny naukowiec, Maurice Dalmont. Tymczasem w świecie po drugiej stronie bramy trwa wojna, w której środek trafił podpułkownik Stanisław Tyc, weteran napoleońskich kampanii. Obaj...

Rok 1819. W Europie nastał wiek etheru. Nauka oparta na energii próżni zadziwia wszystkich coraz wspanialszymi konstrukcjami — o jej osiągnięcia walczą wywiady oraz tajne organizacje. W tę grę wplątany zostaje spokojny naukowiec, Maurice Dalmont. Tymczasem w świecie po drugiej stronie bramy trwa wojna, w której środek trafił podpułkownik Stanisław Tyc, weteran napoleońskich kampanii. Obaj mężczyźni nie wiedzą, że ich historia jest naprawdę jedną i tą samą opowieścią. Za sprawą etheru zdarzenia splatają się bowiem w trudny do przewidzenia sposób.

Do czego carski szpieg chce użyć wynalazku profesora Beulay'a? Po czyjej stronie stoi potężne Stowarzyszenie Arcueil? Co jest tam, gdzie kończą się przestrzeń, czas i materia?

Oto świat, jakiego nie znacie. Armaty i żywe trupy. Koronkowe parasolki i energie próżni. Monokle i etherowe pancerniki. Polscy woltyżerowie oraz tubylcy z nowego świata. Polityczne rozgrywki, kolonizacja, początek ery rozumu oraz bomba beulayowska, która może zakończyć to wszystko.

W migotliwym świetle etheru znane nam pojęcia rozpadają się w pył. Kto zdoła odkryć jego naturę?

 

źródło opisu: Agencja Wydawcza Runa, 2009

źródło okładki: http://runa.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 616
tivrusky | 2015-10-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 07 października 2015

Drugi tom Zadry - jak to przewidywałem - miał podnieść ocenę tomu pierwszego. Nie podnosi. To wciąż dobra książka, którą czyta się z przyjemnością i zaciekawieniem, mam jednak wciąż w pamięci kolejne książki autora, dla których określenie "dobra" byłoby obelgą!

W drugim tomie przygody Maurice'a Dalmonta stają w miejscu. Bohater zaszywa się w kryjówce, z której to operuje całą siecią prywatnych szpiegów i rzezimieszków. Sam przeistacza się w jednego z nich - w tym celu z pasją czyta tanie powiastki przygodowe - ot, tak, by żywot awanturnika nie był mu obcy. Akcja stoi w miejscu, aż znienacka pojawia się Deus ex machina w postaci tajemniczego listu (na mniej więcej osiemdziesiąt stron przed końcem!) dopiero wtedy poświęcone Maurice'owi rozdziały nabierają rumieńców.
Mimo to na prawdziwie dobrą powieść awanturniczo-przygodową stać autora będzie dopiero za lat kilka, kiedy to napisze fenomenalny CIENIORYT.

Druga postać - Stanisłwa Tyc - tak jego jak i jego kolegów po prostu nie da się nie lubić. Jego przygoda jest bardziej zróżnicowana - wojenne przygody, tajna misja w dziczy, starcie z Nemesis (nieco zbyt proste jak na mój gust), potyczki z przełożonymi, wielka bitwa, poruszający finał. Do tego sporo rozmyślań o ojczyźnie jako takiej, no i REWELACYJNY motyw poczucia winy i wielkiej niesprawiedliwości!

Minusy - nie wszystkie wątki są dopięte na ostatni guzik, kilka razi niedociągnięciami. Całość jest przede wszystkim zbyt obszerna, autorowi nie udało się utrzymać intensywności na jednolitym poziomie. Samo zakończenie nieco rozczarowuje, kilku rzeczy, na które czekałem nie pokazuje, dzieje się nagle znienacka, znów Deus ex machina, chciałoby się więcej satysfakcji z niego wycisnąć.


Całość to książka zdecydowanie dobra, z ciekawymi postaciami, świetnym światem, zróżnicowaną akcją. No i cóż to jest - ta zadra? O co chodzi? O Polskę? O honor? O zemstę? Przeczytać warto, może jako rozgrzewkę przed kolejnymi książkami autora, oj! A tamte to już dla fanów fantastyki moim zdaniem obowiązek!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Młyn do mumii

Wątek kryminalny jest potraktowany marginalnie. Co jakiś czas trochę popchnięty, bez specjalnego zaangażowania. Autor za to skupia się na iście baroko...

zgłoś błąd zgłoś błąd