Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tysiąc akrów

Tłumaczenie: Tomasz Lem
Seria: Złota Seria
Wydawnictwo: Amber
6,66 (29 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
2
7
9
6
6
5
2
4
1
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Thousand Acres
data wydania
ISBN
8370825648
liczba stron
407
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Wśród bezkresnych równin stanu Iowa, na rozległej farmie o powierzchni tysiąca akrów, mieszka rodzina Cooków. Sędziwy Laurence, zmęczony kilkudziesięcioletnią pracą na roli, postanawia podzielić posiadłość pomiędzy trzy dorosłe córki. Jednak najmłodsza z nich, rozpoczynająca karierę prawniczą Caroline, przyjmuje z rezerwą ojcowską propozycję. Opór dziewczyny wyzwala tłumione przez lata...

Wśród bezkresnych równin stanu Iowa, na rozległej farmie o powierzchni tysiąca akrów, mieszka rodzina Cooków. Sędziwy Laurence, zmęczony kilkudziesięcioletnią pracą na roli, postanawia podzielić posiadłość pomiędzy trzy dorosłe córki. Jednak najmłodsza z nich, rozpoczynająca karierę prawniczą Caroline, przyjmuje z rezerwą ojcowską propozycję. Opór dziewczyny wyzwala tłumione przez lata pretensje, żale i wzajemną niechęć. Odżywa wstydliwie skrywana straszliwa tajemnica. Spokojne życie zmienia się w prawdziwe piekło...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 917
mynameism | 2017-06-18
Na półkach: Po angielsku
Przeczytana: 18 czerwca 2017

Nie powiem, ta książka mnie zaskoczyła - jej sielski początek i klimat amerykańskiej wsi w ogóle nie zapowiadały wątków i rozwoju wydarzeń, które znalazłam na kolejnych jej stronach. Ta intrygująca powieść doskonale obrazuje destrukcyjną siłę rodzinnych tajemnic i gier pozorów, za którymi kryją się chowane przez lata urazy i krzywdy wyrządzane najbliższym za cichym przyzwoleniem społeczeństwa; udowadnia też, że prawda skryta jest zawsze pod warstwą wersji i opinii poszczególnych osób, a rodzinnych waśni nie powinno się oceniać z perspektywy postronnych obserwatorów.

Książka Jane Smiley pod pewnymi względami przypomina mi "Pieśń o poranku" Paulliny Simons (jeśli chodzi o niespodziewane zwroty akcji w pozornie prostej historii) i "The Good Apprentice" Iris Murdoch (jeśli chodzi o refleksyjny ton) i choć nie jest lekturą do końca w moim stylu (być może wtedy moja ocena byłaby jeszcze wyższa), to cieszę się, że miałam okazję po nią sięgnąć, bo powieść ta jest niezwykle ciekawa pod względem psychologicznym.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Legendy i opowieści historyczne o Toruniu

Zapewne większość z Was zna lub kojarzy legendy o Krzywej Wieży, o flisaku i żabach, o dzwonie Tuba Dei czy o piernikach. Wszystkie te opowieści, a ta...

zgłoś błąd zgłoś błąd