Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kukułka

Wydawnictwo: Otwarte
6,89 (432 ocen i 83 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
55
8
53
7
147
6
99
5
44
4
8
3
6
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375150759
liczba stron
288
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Marta ma wszystko, czego może pragnąć kobieta – kochającego męża, dobrze płatną pracę, mieszkanie na ekskluzywnym osiedlu. Ma to wszystko, czego pragnie Iwona, samotna matka dwójki dzieci pracująca jako woźna w szkole. Marta ma wszystko – prócz dziecka, którego pragnie najbardziej na świecie. Ścieżki obu kobiet krzyżują się w dramatycznym momencie ich życia. Czy to spotkanie sprawi, że spełnią...

Marta ma wszystko, czego może pragnąć kobieta – kochającego męża, dobrze płatną pracę, mieszkanie na ekskluzywnym osiedlu. Ma to wszystko, czego pragnie Iwona, samotna matka dwójki dzieci pracująca jako woźna w szkole. Marta ma wszystko – prócz dziecka, którego pragnie najbardziej na świecie.
Ścieżki obu kobiet krzyżują się w dramatycznym momencie ich życia. Czy to spotkanie sprawi, że spełnią się ich najskrytsze marzenia?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1123
Magdalena Paź | 2012-04-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2012

Kukułka to opowieść o dwóch kobietach z dwóch zupełnie różniących się światów.
Marta jest drugą żoną Filipa i macochą dla jego nastoletniego syna. Ma dobrą pracę, super samochód, wprowadzają się do nowego mieszkania. Patrząc z boku można rzec - szczęśliwa kobieta. Nic bardziej mylnego. Marcie brakuje czegoś co dla każdej kobiety jest bardzo ważne - dziecka. Pięć poronień i wydawało się, że już nie ma żadnych szans - tylko adopcja. Jednak w głowie Marty rodzi się pewien plan.
Iwona - córka apodyktycznego ojca. Marzy o życiu takim jakie prowadzi Marta. Niestety. Tuż po maturze zachodzi w ciążę, wychodzi szybko za mąż, mieszkają kontem u teściów. Jej marzenia nie mają prawa się spełnić gdyż Iwona i jej mąż zostają oszukani przez wspólnika. Popadają w długi, stać ich jedynie na wykup mieszkania matki Iwony. Mąż w poszukiwaniu zarobku wyjeżdża za granicę. Tam poznaje kogoś i doprowadza do rozwodu. Iwona - samotna matka dwójki dzieci, pracuje na dwa etaty żeby związać koniec z końcem.
Aby poprawić byt swój i dzieci Iwona porywa się na szaleńczy krok. Postanawia zostać surogatką. Zgadza się na urodzenie dziecka dla Marty. Jest pewna, że da radę oddać noszone przez dziewięć miesięcy pod sercem dziecko, dla którego jak twierdzi będzie tylko "inkubatorem". Nawet nie wie jak bardzo jest w błędzie. Przekonuje się o tym gdy ciąża staje się zagrożona.Już od tej pory wie, że postąpi jednak inaczej.
Dla przypadkowych czytelników postępowanie Marty i Iwony pewnie jest niezrozumiałe, niemoralne, niezgodne z prawem. Jednak ja - która przeszłam bardzo wiele, żeby być mamą trochę je rozumiem. Wiem, że kobieta pragnąca dziecka potrafi zrobić bardzo wiele by osiągnąć swój cel. Jednak nie potrafiłam zrozumieć Iwony, która zrobiła to dla pieniędzy. Nie bójmy się użyć tego słowa - sprzedała własne jeszcze nienarodzone dziecko. Jednak strach, obawa, naciski społeczeństwa sprawiły, że Iwonie wrócił zdrowy rozsądek.
Z drugiej strony jest Marta, która w związku z decyzją Iwony przeżywa ogromną tragedię. Prowadzi ona do ciągu nieszczęśliwych zdarzeń, które mają zaskakujący finał :)
Nie potrafię ocenić postępowania tych kobiet. Z perspektywy czasu wiem, że ja prawie na pewno mając takie możliwości jak Marta zrobiłabym to co Ona. Wiem, że to niemoralne, nie zgodne z prawem ale chęć posiadania maleństwa jest bardzo silna.
Kukułka wzbudziła we mnie bardzo dużo silnych emocji. Do tej lektury podchodziłam dwa razy. Za pierwszym razem przeczytałam kilka stron i odłożyłam bo nie wydała mi się interesująca. Za drugim razem książka pochłonęła mnie całą. Oryczałam się jak głupia, ale i cieszyłam się z podjętych decyzji i zakończenia.
Kukułka skłania do myślenia, zastanowienia, refleksji. Co by było gdybym to ja stanęła przed decyzją Iwony?
Pokazuje jak wiele człowiek jest w stanie zrobić dla bliźniego (jednak niestety nie bezinteresownie), jak wiele potrafi poświęcić, jak dużo dać z siebie. Pokazuje też, że dobra materialne nie są tak ważne jak pełna ciepła, miłości, oddania, przyjaźni rodzina. Jak wiele radości można mieć mimo, że nie zawsze starcza do pierwszego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Samotność bramkarza

Victor Valdes od dziecka nie lubił piłki nożnej i do dziś nienawidzi meczów, które określa mianem "sprawdzianów". Gdyby nie ojciec, pewnie j...

zgłoś błąd zgłoś błąd