Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kukułka

Wydawnictwo: Otwarte
6,89 (431 ocen i 83 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
55
8
52
7
147
6
99
5
44
4
8
3
6
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375150759
liczba stron
288
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Marta ma wszystko, czego może pragnąć kobieta – kochającego męża, dobrze płatną pracę, mieszkanie na ekskluzywnym osiedlu. Ma to wszystko, czego pragnie Iwona, samotna matka dwójki dzieci pracująca jako woźna w szkole. Marta ma wszystko – prócz dziecka, którego pragnie najbardziej na świecie. Ścieżki obu kobiet krzyżują się w dramatycznym momencie ich życia. Czy to spotkanie sprawi, że spełnią...

Marta ma wszystko, czego może pragnąć kobieta – kochającego męża, dobrze płatną pracę, mieszkanie na ekskluzywnym osiedlu. Ma to wszystko, czego pragnie Iwona, samotna matka dwójki dzieci pracująca jako woźna w szkole. Marta ma wszystko – prócz dziecka, którego pragnie najbardziej na świecie.
Ścieżki obu kobiet krzyżują się w dramatycznym momencie ich życia. Czy to spotkanie sprawi, że spełnią się ich najskrytsze marzenia?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1152
enga | 2010-09-27
Przeczytana: 21 września 2010

Warszawa, dwie kobiety – Marta i Iwona. Jedna bogata, pracująca w dużej firmie, posiadająca męża, ekskluzywne mieszkanie, wszelkie dobra. Druga biedna, harująca na dwa etaty w szkole i sklepie, mieszkająca kątem u matki, porzucona przez męża. Marta jest bezdzietna, po kilku poronieniach, pragnie dziecka najbardziej na świecie. Iwona ma dwójkę dzieci, ciąża i poród przychodzą jej tak łatwo, jakby była do tego stworzona. Dwie tak różne kobiety, mieszkające od siebie o rzut kamieniem, ale oddalone jakby o lata świetlne. Jednakże połączy je pragnienie jednej, by mieć dziecko, a drugiej, by zapewnić swym dzieciom godne życie.

Pewnego dnia obydwie dowiadują się o surogatkach – zastępczych matkach. Obydwie rozmyślają nad tym wiele, jednakże decydują się na krok zmieniający całe ich życie. Iwona zostaje surogatką dla dziecka Marty i jej męża. Umowa zostaje podpisana, zabieg odbyty i udaje się – Iwona jest w ciąży! Jak dalej potoczą się losy obydwu kobiet dowiecie się po przeczytaniu książki :)

Autorka zbudowała dwie ciekawe postacie. Iwona mimo swej biedy walczy o to, by zapewnić dzieciom jak najlepsze dzieciństwo, nie zapominając jednocześnie o nich. Co mam na myśli? Że nie pracuje tylko całymi dniami, ale także stara się spędzać jak najwięcej czasu z dziećmi, budować z nimi więzi. Oprócz tego marzy i analizuje swoje życie, nie spędza dni bezmyślnie, zadaje sobie pytania i szuka odpowiedzi. Marta z kolei zatopiona jest w pragnieniu dziecka tak bardzo, że nie zauważa praktycznie reszty życia – swojego męża, potencjalnych przyjaciół, zwykłych prostych spraw. Ciąża, która rozwija się w łonie Iwony jest dla Marty nagrodą za wszystkie lata czekania, za stracone ciąże, za zerwanie więzi z mężem. Bo przecież dziecko wszystko „wyprostuje”… Po wszystkich przejściach życiowych związanych z narodzinami maleńkiej najlepszą decyzją, jaką mogła podjąć jest właśnie wyjazd do babci. Czy jednak słuszne było rozstanie z mężem? Dlaczego właściwie tak obłędnie pragnęła ona dziecka? A czy pieniądze były ostatecznie spełnieniem marzeń Iwony?

Książka napisana jest w prostym stylu i prostym językiem, ale jest mimo wszystko pełna emocji obydwu bohaterek oraz tego jedynego mężczyzny zaplątanego między żonę obsesyjnie pragnącą dziecka, swoje uczucia, maleńką córeczkę oraz kobietę, która ją urodziła. Jest właściwie jakby na uboczu, raczej obserwuje niż działa, a przecież też jest zaangażowany emocjonalnie, jednak jest to ukryte i wychodzi na jaw właściwie dopiero pod koniec książki.

"Kukułka" ukazuje ogrom problemu związanego z bezpłodnością, niemożnością posiadania dziecka. A z drugiej strony problemy związane z ubóstwem, brakiem wsparcia rodzinnego, samorealizacji. Książka wciąga i zadaje pytania na które każdy z nas musi odpowiedzieć sam!

[Recenzja została opublikowana wcześniej na moim blogu - www.ksiazkowo.wordpress.com]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Słoneczna przystań

Moim zdaniem ostatnia część sagi "Czary codzienności" jest najsłabsza. Nie dzieje się nic ciekawego w życiu bohaterów, chociaż pewne wątki z...

zgłoś błąd zgłoś błąd