Milczenie

Tłumaczenie: Anna Wziątek
Seria: Zbliżenia
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,67 (339 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
26
9
31
8
44
7
88
6
74
5
38
4
19
3
9
2
6
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rotkäppchen muss weinen
data wydania
ISBN
9788310118080
liczba stron
216
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ewa

Kiedy krzywdy nie da się opisać, zapada milczenie. Malwina ma trzynaście lat i pozornie zwyczajne życie. Jej ojciec, dyrektor szkoły, to surowy i apodyktyczny mężczyzna. Matka cierpi na migreny i ciągłe zmiany nastroju. Kiedy babcia dziewczyny umiera na raka, Malwina ma się zająć dziadkiem. Jest ulubienicą starszego pana, ale nikt nie wie, że pod uczuciem do wnuczki kryje się coś więcej. Czy...

Kiedy krzywdy nie da się opisać, zapada milczenie.

Malwina ma trzynaście lat i pozornie zwyczajne życie. Jej ojciec, dyrektor szkoły, to surowy i apodyktyczny mężczyzna. Matka cierpi na migreny i ciągłe zmiany nastroju. Kiedy babcia dziewczyny umiera na raka, Malwina ma się zająć dziadkiem. Jest ulubienicą starszego pana, ale nikt nie wie, że pod uczuciem do wnuczki kryje się coś więcej.

Czy Malwina będzie umiała przełamać strach i wstyd, wykrzyczeć prawdę, która ją dusi?

"Milczenie" w delikatny i rozważny sposób podejmuje jeden z najtrudniejszych tematów, z jakim musi zmierzyć się człowiek – wykorzystywania seksualnego w rodzinie.

"Milczenie" to kolejna po "Niewdzięcznej pamięci" i "Dziecku z chmur" nowość w serii Zbliżenia, opowiadającej o ludziach, którzy dzień po dniu mierzą się z wyzwaniami współczesnego świata. Prezentowane książki, zarówno powieści, jak i autobiograficzne relacje, dotyczą powszechnych problemów, z jakimi może się zetknąć każdy z nas.

 

źródło opisu: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1136
Ewa | 2010-09-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: wrzesień 2010

Co to znaczy mieć trzynaście lat ? To znaczy bawić się, cieszyć wciąż jeszcze beztroską okresu dzieciństwa, mieć kochających rodziców, nawiązywać przyjaźnie, takie „na zawsze”, przeżywać pierwsze zauroczenia… tak właśnie być powinno. I z pozoru takie właśnie życie wiedzie Malwina, główna bohaterka powieści Beate Teresy Haniki „Milczenie”. Ale tylko z pozoru. Ojciec, pełniący funkcję dyrektora szkoły jest surowym i apodyktycznym człowiekiem, stosującym dość surowe zasady wychowania. Matka natomiast cierpi na nieustanne migreny i jest skoncentrowana na sobie do tego stopnia, iż nie zauważa tego, co dzieje się wokół niej. Siostra Anna, wpatrzona w siebie nie zwraca uwagi na młodszą od siebie dziewczynkę, a jedyną ostoją Malwiny jest jej brat Paul – jednakże i ta więź wkrótce ma ulec osłabieniu. W chwili, w której po długich miesiącach cierpienia umiera na raka babcia bohaterki, to właśnie na wątłe barki trzynastolatki spada opieka nad osamotnionym dziadkiem, którego jest ulubienicą. Nikt poza nią nie wie, iż za zamkniętymi drzwiami mieszkania starej kamienicy tak naprawdę rozgrywa się koszmar, gdyż miłość dziadka do wnuczki nie jest tym, czym być powinna.
Narracja trzynastoletniej dziewczynki nie skierowana jest do konkretnego odbiorcy – książka ma formę pamiętnika, prowadzonego codziennie przez Malwinę. Obejmuje ona czasowo okres dwóch tygodni, które dzielą ją od dnia czternastych urodzin. Chwilami czytelnik może czuć się nieswojo – jakby wstąpił na teren w którym jest nie na miejscu, jakby podglądał i podsłuchiwał zwierzenia dziecka, któremu nie może pomóc. Zostajemy wpuszczeni na dobrą sprawę za kulisy dramatu, świadkujemy zmaganiom trzynastolatki z krzywdą, którą nie może się z nikim podzielić – dowiadujemy się bowiem iż to właśnie babcia, doskonale zdająca sobie sprawę z tego, co starszy pan czuje do dziewczynki, leżąc na łożu śmierci zobowiązuje bohaterkę do zachowania milczenia. Nawet jeśli czytający nie ma ochoty patrzeć na to z bliska, nie ma wyboru – o zmaganiach z samą sobą Malwina mówi wprost, jak jasno i bezpośrednio jak tylko jest to możliwe.
Książka porusza niezwykle istotne dla każdego niemalże społeczeństwa problemy: mianowicie kwestię kazirodztwa i wykorzystywania seksualnego zarazem. Autorka podejmuje ten trudny problem w sposób rozważny oraz delikatny. Pokazuje świat widziany oczami krzywdzonego dziecka, które czuje się osamotnione w tym, co go dotyka. Nie rozumie, dlaczego członek jego najbliższej rodziny traktuje go w taki a nie inny sposób. W dziewczynce rodzi się z wolna poczucie winy, czuje się winną zaistniałego stanu rzeczy. Ponadto – musi milczeć gdyż nawet gdyby złamała przyrzeczenie dane umierającej babci, jej rodzina i tak nie przyjęła by do wiadomości ,iż pod przykrywką codziennego dostarczania posiłków starszemu panu tak naprawdę kryje się coś zupełnie innego. Osobą, której dziewczynka całkowicie ufa jest jej najlepsza przyjaciółka, Lilly, jednakże ta wyjechała z matką na narty. Ostatecznie okazuje się jednak, że są ludzie na których Malwina może liczyć: okazują się nimi niespodziewanie sąsiadka jej oprawcy pani Bitschek, kobieta pochodzenia polskiego która od dawna podejrzewa że coś jest nie w porządku, oraz zakochany w dziewczynce chłopak, do tej pory przez nią ignorowany, którego nazywa Wariatem.
Pozycja ta napisana jest językiem prostym, możliwie najbardziej zbliżonym do tego jakim posługują się nastolatki i zgodnie z wolą autorki trafić powinna do młodzieży. Jednakże z tym nie do końca należy się zgodzić; problemy w niej poruszane zawsze są aktualne, więc także i dorośli powinni do niej zajrzeć; bo tylko oni potrafią pomóc takim dzieciom. Nie wszystkie bowiem sytuacje, zbliżone do tej jakiej doświadcza Malwina kończą się tak optymistycznie jak w powieści. Nie zawsze na drodze skrzywdzonej istoty ludzkiej stanie jakiś anioł, który pomoże przywrócić życiu jego ustalony bieg. Ponadto interesującym jest podejście rodziców bohaterki do całej tej sprawy – kiedy dziewczynka wreszcie decyduje się mówić o swojej krzywdzie i przełamać milczenie panujące wokół tej kwestii, oni odwracają się od niej.
Pisanie o kazirodztwie i wykorzystywaniu seksualnym dzieci, nie bazując na własnych traumatycznych doświadczeniach jest dość ryzykownym przedsięwzięciem. Łatwo o patos, trudno zakomunikować czytelnikowi to, co najbardziej intymnym i smutnym w takiej sytuacji. Beate Teresie Hanice, osobie nie związanej z branżą pisarską (z zawodu jest fotografem) udało się jednakże uniknąć tych niebezpieczeństw. Zastosowany prosty język oraz szczerość pozwoliły pisarce nie popaść w zbytni sentymentalizm, konwencja pisania w trybie pamiętnikarskim pozwoliła czytelnikowi na wczucie się w rolę głównej bohaterki. W konsekwencji mamy do czynienia z tekstem wzruszającym, chwilami trudnym i bolesnym, prostym w swej wymowie i pouczającym.
„Milczenie” jest kolejną pozycją w serii „Zbliżenia”. Książki te, wydawane przez „Naszą Księgarnię” opisują zmagania zwykłych, szarych ludzi z rzeczywistością, która nieraz może być zbyt trudną do udźwignięcia. Wyczulają one na problemy, z którymi może się zetknąć każdy z nas. Pozycje tego rodzaju nie przechodzą bez echa – po zapoznaniu się z ich treścią zawsze coś pozostaje w pamięci czytelnika. Sądzę, że uwrażliwiają na cierpienie innych, zwłaszcza tych słabszych i zmuszonych do milczenia. Może właśnie dzięki nim będzie na świecie mniej dzieci wykorzystywanych przez osoby od których powinny dostać miłość, może ktoś usłyszy ich „niemy krzyk” i stanie się dla nich kimś takim, kim stała się dla książkowej Malwiny pani Bitschek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jackson

Tajemniczy mankament sprawia, że ostatnia część dowolnej serii trafia do mnie jako pierwsza. Nie inaczej było tym razem i Sexy Bastard zaczęłam czytać...

zgłoś błąd zgłoś błąd