Moja Afryka

Seria: Biblioteka "Poznaj Świat"
Wydawnictwo: Bernardinum
7,01 (688 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
40
9
76
8
117
7
231
6
114
5
80
4
15
3
12
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373805538
liczba stron
352
słowa kluczowe
kinga, choszcz, moja afryka, afryka
język
polski
dodał
spyknieff

Kinga Choszcz za swoją pięcioletnią podróż autostopem dookoła świata otrzymała w roku 2004 "Kolosa" - najbardziej prestiżową nagrodę podróżniczą w Polsce. W tamtej podróży musiała pominąć Afrykę i od dnia powrotu myślała nad realizacją tego planu. Druga i niestety już ostatnia książka Kingi Choszcz powstała na podstawie jej relacji z samotnej podróży do Afryki. W czasie tej podróży autorka...

Kinga Choszcz za swoją pięcioletnią podróż autostopem dookoła świata otrzymała w roku 2004 "Kolosa" - najbardziej prestiżową nagrodę podróżniczą w Polsce. W tamtej podróży musiała pominąć Afrykę i od dnia powrotu myślała nad realizacją tego planu. Druga i niestety już ostatnia książka Kingi Choszcz powstała na podstawie jej relacji z samotnej podróży do Afryki. W czasie tej podróży autorka zmarła na malarię. Na nasze szczęście jej bardzo obszerny internetowy pamiętnik, który powstawał na bieżąco w czasie podróży zawiera opisy niemal wszystkich odwiedzonych miejsc oraz napotkanych ludzi a także przebogatą dokumentację fotograficzną - Kinga już dawno udowodniła, że jest niezaprzeczalnym talentem w fotografii podróżniczej. Tekst zebrany przez matkę Kingi oraz nieznacznie przeredagowany przez Wojciecha Cejrowskiego jest bardzo interesujący głównie poprzez unikalne widzenie świata przez Kingę, którym zaskoczyła wszystkich w pierwszej swej książce "Prowadził nas los". Te dwie książki to niezapomniana lektura dla wszystkich ciekawych świata Czytelników...

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/

źródło okładki: http://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 702
PannaP | 2012-01-07
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 07 stycznia 2012

Jestem oddaną fanką książek podróżniczych. Fascynują mnie różne kultury, zwyczaje, ludzie którzy są tak odmienni, a pomimo tego bliscy nam wszystkim. Kolejnym plusem tego rodzaju książek są fotografie. Od niedawna oprócz czytania pojawiła się we mnie pasja do fotografowania. Piękne kolorowe, zaskakujące i pełne emocji, prawdy fotografie tylko wzbogacają historie opowiadane przez autora, są pewnego rodzaju wizualizacją tego, co najbardziej przykuło uwagę podróżnika. Pierwszą książką podróżniczą jaką przeczytałam było książka Wojciecha Cejrowskiego "Gringo wśród dzikich plemion" (której recenzja już niebawem) więc kiedy nadarzyła się okazja przeczytania "Mojej Afryki" Kingi Choszcz, której twórczości jeszcze nie znała., nie zastanawiałam się ani chwili.
Książka to po prostu zapiski codziennych przeżyć przygód. Kinga nie wysila się, prosto, zwyczajnie opisuje otaczającą ją rzeczywistość. Dziewczyna wyrusza pod wpływem impulsu na kolejną wyprawę. Nie zagrzała długo miejsca w kraju po tym jak wraz z Radosławem Siudą objechała świat dookoła. Tym razem snuła plany o wyprawie do afryki . Jednak tym razem sama, na obcym kontynencie podróżowała autostopem. Jej odwaga była niewiarygodna. Równie zaskakujące jest to, że nawet sama Kinga nie wiedziała dokąd się uda. Podejmowała decyzje pod wpływem chwili. Spotykała swoich przyjaciół z różnych innych, często bardzo odległych krajów. Widziała kolorowe gwarne stragany, piękną tajemniczą i niebezpieczną pustynię, i z zazdrością i utęsknieniem patrzyła na białe wielbłądy.
Wyznania miłości dla Kingi czynione przez jej zagranicznych adoratorów powodowały salwy śmiechu z mojej strony, a była to niezliczona ilość razy. Podziwiam Kingę za jej upór, konsekwentne dążenie do celu i realizację sowich marzeń. Kinga to duża indywidualność, ale kocha innych ludzi, uwielbia spędzać z nimi czas i tę miłość czuje się czytając "Moją Afrykę"
Pewnie u nas w Polsce podróżująca autostopem samotna dziewczyna z dredami, w dodatku wegetarianka wzbudzałaby kontrowersje, jednak w obcym kraju wszyscy Kingę od pierwszego poznania akceptowali i serdecznie przyjmowali.
Książka przepełniona jest humorem, zabawnymi historiami, jednak koniec jest najbardziej tragiczny. To była ostatnia wyprawa Kingi . Po kilku barwnych miesiącach nieustającej przygody, dała się złapać tej zwyczajnej wariatce - śmierci. Zmarła na malarię mózgową. Zostawiła dziennik, setki zdjęć i inspirację dla setek osób - jak żyć i jak pomagać.
Wielka szkoda że tak interesująca i niepowtarzalna podróżniczka już nigdy nie uraczy nas żadną historią. Dla mnie "Moja Afryka" to dowód na to że istnieją ludzie, którzy potrafią zrobić wszystko dla swoich marzeń, żyć chwilą, czerpać z życia pełnymi garściami. Chciałabym mieć w sobie taką determinację i siłę, aby zrealizować swoje marzenia. Dla mnie książka na duży plus.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sezon życzeń

Na prawdę jestem pod wrażeniem! A dlatego, że jeszcze można napisać książkę, bez scen łóżkowych i szczegółowym ich opisywaniu!! I skupić się na emocja...

zgłoś błąd zgłoś błąd