Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ojciec Goriot

Tłumaczenie: Tadeusz Boy-Żeleński
Seria: Lektura z opracowaniem
Wydawnictwo: Zielona Sowa
6,66 (2090 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
68
9
177
8
288
7
724
6
394
5
298
4
46
3
71
2
8
1
16
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le père Goriot
data wydania
ISBN
8373897852
liczba stron
180
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
megiddovl

Inne wydania

"Ojciec Goriot", jedna z najsłynniejszych książek Balzaca, to przejmująca opowieść o bezgranicznej ojcowskiej miłości i przenikliwe studium ludzkich charakterów. Akcja powieści zaczyna się w drugorzędnym mieszczańskim pensjonacie, w którym mieszkają: ambitny student prawa Eugeniusz Rastignac, demoniczny Vautrin oraz ojciec Goriot. Goriot, po wycofaniu się z interesów, wiedzie skromną...

"Ojciec Goriot", jedna z najsłynniejszych książek Balzaca, to przejmująca opowieść o bezgranicznej ojcowskiej miłości i przenikliwe studium ludzkich charakterów.

Akcja powieści zaczyna się w drugorzędnym mieszczańskim pensjonacie, w którym mieszkają: ambitny student prawa Eugeniusz Rastignac, demoniczny Vautrin oraz ojciec Goriot. Goriot, po wycofaniu się z interesów, wiedzie skromną egzystencję, z oddali przyglądając się olśniewającej karierze swych córek, Anastazji i Delfiny, kobiet próżnych i egoistycznych. Dla większości lokatorów pensjonatu Goriot to osoba dziwaczna, nieco tajemnicza, stanowiąca częsty temat do żartów przy stole...

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6305)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1456
Arek | 2017-06-23
Przeczytana: 23 czerwca 2017

Przyznaję się, przeczytałem ledwie dwadzieścia stron tej powieści, naprawdę dalej nie dałem rady. Moja anielska cierpliwość nie wytrzymała tego języka, tych licznych a w dzisiejszych czasach, dla zdecydowanej większości osób nieczytelnych aluzji i porównań. Tego skupiania się na szczegółach, wręcz szczególikach które w moim odczuciu nie miały znaczenia.

Nie odkryję Ameryki jeśli stwierdzę że Honoriusz Balzac był grafomanem i gdzie tylko znalazł pustą kartkę i jakiekolwiek pióro musiał pisać, i pisać i pisać.

Kolejnym minusem tego utworu jest jego nastrój. Gdy przewracałem kolejne strony, tym łatwiej popaść mi było w defetyzm, przygnębienie, gnuśność. Zdecydowanie odradzam.

książek: 2167
Gosia | 2013-07-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 01 lipca 2013

Historia bezwarunkowej miłości ojcowskiej oraz wyrachowania i podłości jego córek. Dodatkowo wiele przemyśleń i spostrzeżeń na temat paryskich wyższych sfer. Nie ma tu nawet zbyt wielu opisów, które czasem tak nużą w innych książkach Balzaca.

książek: 959
Shimik | 2016-01-07
Na półkach: Przeczytane

Nie wiem co takiego ta książka sobą reprezentuje, że została wpisana do kanonu lektur szkolnych. Bezwarunkowa miłość ojcowska do dzieci, tak to jest. Opis wyższych sfer we Francji też jest. Niewdzięczność dzieci względem rodziców również. Ale co to ma wnieść do życia uczniów?! Przecież to wszystko zdarza się każdego dnia i łatwo się z tym spotkać. Może chodzi o to, że ma pokazać iż kiedyś też tak było? Ogólnie książka wydaje mi się smutna i przygnębiająca!

książek: 1240
Theodozy | 2014-05-28
Na półkach: Przeczytane

Książkę przeczytałam w oryginale i muszę powiedzieć, że jej treść głęboko mnie poruszyła. Zdarzało mi się już spotkać z opinią jakoby proza Balzaca była świetnym środkiem nasennym i stanowczo wyszła z mody. Dobrze ze postanowiłam zweryfikować tą teorię... Jedynie początkowy opis pensjonatu Pani Vauquer jest trochę trudniejszy do przebrnięcia, ale później losy bohaterów tak nas pochłaniają, że nawet się nie obejrzymy a już ronimy łzy nad żałosnym losem Ojca Goriot. Balzac w z niezwykła precyzją maluje obraz społeczeństwa Paryża z początku XIX wieku, a już szczególnie upadek moralny wyższych klas. Jednym z najbardziej intrygujących mnie bohaterów jest Vautrin, który paradkosalnie nie wydaje się być bardziej godnym potępienia niż córki Goriot. Najlepszy moment książki to jego wykład na temat ówcześnie panujących stosunków społecznych mający przekonanać Eugeniusza do jego planu. W pewnym sensie wydaje się, że Vautrin wszystko zrozumiał, jego cynizm pozwolił mu poznać wszystkie oblicza...

książek: 1000
Lucy Skywalker | 2014-04-27
Na półkach: Przeczytane

Balzac w moim mniemaniu przedstawił historię głupca zaślepionego miłością. Swoją nadopiekuńczością wychował córki na chciwe i płytkie potwory. Dla mnie Goriot jest antonimem słowa dobry ojciec. W jego wykonaniu ojcostwo jest wypaczone, wręcz karykaturalne.
A teraz coś z przymrużeniem oka- warto zwrócić uwagę na paryskie życie studenckie przestawione w książce na przykładzie Rastignaca. Jakże podobnie prezentuje się to zagadnienie w XXI wieku! Młodzi się bawią, rodzice są święcie przekonani, że kolejna przysłana stóweczka idzie na opasłe tomiszcze, tymczasem zostawiana jest w głośnym pubie. W tym względzie nic się nie zmieniło...

książek: 350
Łukasz | 2015-02-18
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 18 lutego 2015

Honoriusz Balzak w roku 1835 jako początkujący pisarz wydał "Ojca Goriot" w którym ukazał jaki Paryż był na przełomie roku 19 i 20 XIX wieku.. Udało mu się go stworzyć niezwykle precyzyjnie i prawdziwie. Co ciekawe, nawet topografia miasta jest odtworzona z dbałością o szczegóły. Na owy obraz nie składa się jednak tylko architektura, ale też ludzkie charaktery, które Balzak skupia w pensjonacie pani Vauquer. Każdy z bohaterów jest wykreowany ciekawie, a problem osobom nie znającym ojczystego języka autora, stwarzają jedynie ich francuskie nazwiska.

książek: 6681
Witold Lisek | 2014-01-14
Na półkach: Chcę przeczytać

http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/ojciec-goriot/audiobook/

książek: 673
marcia | 2014-12-19
Przeczytana: 19 grudnia 2014

"Ojciec Goriot" pokazuje obraz społeczeństwa francuskiego po Wielkiej Rewolucji, a także ukazuje wszystkie jego wady takimi jakie są.

Historia skupia się wokół trzech postaci:
-Jana Joachima Goriot jest to były handlarz mąką, który ślepo kocha swoje córki, jest gotów zrobić dla nich dosłownie wszystko. Przez to umrze samotnie, opuszczony przez własną rodzinę.
- Eugeniusz Rastignack to biedny student prawa, który posiada tytuł lecz nie ma majątku i teraz dąży do tego oby go zdobyć i wejść do francuskiej elity
- Voutrin (Jakub Collin lub Olży - Śmierć) to przestępca, który jednak jest bardzo honorowy i jako jeden z nielicznych widzi wady francuskiego społeczeństwa.

Książka całkiem fajna, jak na lekturę szkolną to mogę powiedzieć, że jest nawet dobra.

"Piękne dusze nie mogą przebywać długo na tym świecie. Bo jakże w rzeczy samej wielkie uczucia mogą się pogodzić ze społeczeństwem nędznym, płytkim i małym?"

"Moraliści nie zmienią się nigdy. Człowiek nie jest doskonały. Bywa...

książek: 280
JeKaterynka | 2011-05-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 04 maja 2011

Chciałoby się rzec: dzieci, kochajcie swoich rodziców, Wy zaś nie rozpuszczajcie zbytnio swoich dzieci.
Pamiętam, gdy parę lat temu zaczynałam naukę w nowej szkole, polonistka wypytywała nas wtedy kolejno co aktualnie czytamy, rzuciłam od niechcenia "Ojca Goriot". Nie byłam świadoma, że słowo "ambitnie" jakie wtedy usłyszałam, nie będzie ani trochę przesadzone, może nawet było zbyt lekkie. Potrzeba mi było niemalże trzech lat i chyba pięciu podejść, żeby się udało. Musiałam nieco dojrzeć do tej opowieści, języka jakim jest napisana.
Zaczynając nie sądziłam, że pod koniec oczy zrobią mi się nieco wilgotne; mnie dość nieczułej jeśli chodzi o filmowe, tudzież książkowe historie. Jest tam chyba wszystko: kochający ojciec, który zrobiłby wszystko dla swych wyrodnych córek, zdrada, cierpienie, zauroczenia, obraz hedonistycznego Paryża, a całość obraca się wokół pieniędzy. Mogłabym wyliczać dalej, ale nie chciałabym niczego zdradzać. W każdym razie sprawdziło się, że "z rodziną...

książek: 85

Francja, początek XIX w. W wyniku Wielkiej Rewolucji Francuskiej nastąpiły duże zmiany społeczne. Na znaczeniu zyskała burżuazja, pragnąca wyprzeć starą szlachtę poprzez wykupowanie tytułów szlacheckich. W takim środowisku żyją bohaterowie powieści, w większości mieszkańcy pensjonatu pani Vauquer.

"Ty wierzysz w coś stałego na świecie! Pogardzajże ludźmi i szukaj oczek, którymi można przejść przez sieć kodeksu"
Jeden z głównych wątków dotyczy Eugeniusza de Rastignaca, studenta prawa, który pragnie należeć do wyższej warstwy społecznej. Zdaje sobie sprawę, że osiągnięcie tego tylko poprzez własną pracę może być trudne i żmudne. Ma drugą możliwość - może uciec się do nieuczciwości, do czego namawia go inny pensjonariusz, tajemniczy Vautrin. Mentor Eugeniusza prezentuje mu swoje poglądy, które - co ciekawe - są podobne do poglądów Rodiona Raskolnikowa z powieści Dostojewskiego [człowiek wyższy i człowiek niższy; gwoli ścisłości - nie chodzi tu o wzrost :)].

"Trzeba umierać,...

zobacz kolejne z 6295 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd